Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Wojna na Ukrainie coraz bardziej dzieli świat prawosławny

Patriarchat Moskiewski błędnie ocenia sytuację na Ukrainie, co może doprowadzić do tragicznych skutków w świecie prawosławnym i do odejścia z patriarchatu wielu wspólnot ukraińskich. Wskazuje na to zwierzchnik wiernych rosyjskiej Cerkwii prawosławnej w Europie zachodniej, który po rosyjskiej agresji publicznie odciął się od postawy patriarchy Cyryla.

Metropolita Jan już trzy tygodnie temu wystosował list otwarty do moskiewskiego patriarchy, na który, jak mówi, do tej pory nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Wyznał, że napisał go, ponieważ zabrakło zdecydowanego potępienia rosyjskiej agresji na Ukrainę ze strony Cyryla. Wskazał, że bólem napawa go fakt, iż patriarcha popiera Putina nazywając jego działania „wojną metafizyczną”.

Poprosiłem Cyryla o zdecydowaną interwencję u władz rosyjskich w sprawie dokonywanych masakr. Nie może być tak, że ludzie wywodzący się z tego samego chrztu Rusi zabijają się nawzajem – mówi metropolita Jan podkreślając, że tego co się dzieje na Ukrainie nie można niczym usprawiedliwić.

Prawosławny metropolita Paryża wskazuje, że jego wspólnota nadal pozostaje w kanonicznej jedności z Patriarchatem Moskiewskim, ale otwarcie wielu jego działań nie popiera. Przypomina, że w ramach patriarchatu wielu teologów i duchownych nie podziela tej wizji podboju przemocą, co może się zakończyć izolacją Cyryla. Pytany, czy widzi realne zagrożenie oderwania się Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego stwierdza, że ta wspólnota najbardziej cierpi w wyniku obecnej agresji. Dodaje, że patriarcha Onufry, który stoi na czele 12,5 tys. parafii, jest w straszliwej sytuacji. "Wysłałem mu list z wyrazami wsparcia, ale myślę, że ten Kościół odejdzie z Patriarchatu Moskiewskiego" – mówi metropolita Jan wskazując, że Cyryl błędnie ocenia sytuację i rosyjskie prawosławie za to zapłaci.

za:www.idziemy.pl

***

Ukraina. Nacjonalizacja majątku i zakaz działania Patriarchatu Moskiewskiego

Jak informuje PAP, powołując się na niezależny kanał NEXTA, w ukraińskim parlamencie przygotowywana jest ustawa wprowadzająca zakaz działalności Patriarchatu Moskiewskiego na terenie Ukrainy oraz konfiskatę jego majątków.

Ponadto cały majątek tego moskiewskiej cerkwi ma zostać znacjonalizowany. Wszystko w związku ze skandaliczną postawą prowojennej postawy patriarchy Cyryla, który nadal oficjalnie wspiera agresję Rosji na Ukrainę.

W projekcie przewidziano zakaz "działalności Patriarchatu Moskiewskiego – Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego oraz organizacji religijnych wchodzących w skład Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, w tym Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego" – czytamy.

Cały majątek zakazanych Kościołów – jak podaje ustawodawca - zostanie upaństwowiony w ciągu 48 godzin od dnia wejścia w życie ustawy.

Do agresji Rosji na Ukrainę odniósł się w piątek zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej Ukrainy metropolita Epifaniusz. Zwracając się do wiernych podkreślił „lojalność patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Cyryla wobec władz Federacji Rosyjskiej” oraz fakt, że Cyryl błogosławi wojnę przeciwko Ukrainie.

Epifaniusz uznał, że zabijanie agresora nie jest grzechem.

- My jako naród nie pragniemy śmierci tych, którzy są naszymi sąsiadami. Ale ponieważ przyszli oni do naszego domu, to bronimy swojej rodziny, swojej Ojczyzny, swojej ziemi. Nasi walczący bronią wszystkich Ukraińców. Bronić, zabijać wroga to nie grzech – powiedział metropolita.

- Kto przyszedł do nas z mieczem, od tego miecza zginie – podkreślił Epifaniusz.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.