Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Ks.prof. Paweł Bortkiewicz TChr - Suwenir

Każdego dnia dochodzą do nas dziesiątki, a może nawet setki informacji różnego ciężaru gatunkowego, różnej rangi.
Jesteśmy świadkami wciąż trwającej wojny na Ukrainie i zarazem tej wojny polsko-unijnej, która niewątpliwie absorbuje naszą uwagę.
A ponieważ w tej wojnie bardzo aktywna jest piąta  kolumna złożona

z części polityków opozycji, zatem sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, jeszcze bardziej dramatyczna. Może ona odciągać całkowicie uwagę od spraw poza unijnych i poza ukraińskich.

Patrząc nieco inaczej, może skupiać naszą uwagę na sprawach zbyt zaściankowych a nie salonowych.

Dlatego i cieszę się kiedy w jakimś gronie dyskusyjnym w trakcie rozmowy z bliskimi, z przyjaciółmi uda się przełamać ten krąg narzucających się spraw i zainteresowań.

Niedawno uczestniczyłem w takim właśnie gronie w Toruniu. temat łączący Europę z antypodami.
Chyba nawet sam zaproponowałem chwilę refleksji na tym co wiąże się ze zbliżającą się koronacją Karola III.
Przecież to wydarzenie historyczne i nie może przejść przy bez echa, a zwłaszcza bez refleksji.

Król Karol III, który czekał kilkadziesiąt lat na ten moment koronacji, przedłużył go jeszcze o dobrych kilka miesięcy, by stosownie przygotować uroczystości koronacyjne. Sprawa jak wiadomo nie jest prosta, bo choćby udział członków rodziny królewskiej objęty protokołem, budzi wiele kontrowersji.

Moją uwagę przyciągnął jeszcze jeden szczegół.
Jak wiadomo król jest tytularnym władcą kilku innych państw przynależących do Wspólnoty Narodów.  Wśród tych państw jest Australia.
Problem w tym że Australia jest państwem nie tyle neutralnym światopoglądowo co staje się państwem neutralnym płciowo i neutralnym w zakresie racjonalności.
Owładnięta zarażeniem społecznym, jakim jest  ideologię lgbt, nie chce zgodzić się na opresyjne nazewnictwo, stanowiące wyraz tak zwanego „reżimu prawdy”.
Dlaczego zatem miałaby posługiwać się pojęciami takimi jak „król” czy „królowa”?

Australia zatem zapowiedziała, że zrezygnuje z tytułowania Karola III „królem”, gdyż słowo to brzmi zbyt „męsko”. A zatem zgodnie z regułami nowoczesności i bezwzględnego dyktatu tolerancji tytuł ten zostanie zastąpiony pojęciem neutralnym płciowo.
Spekuluje się, że Karol III będzie w Australii określany słowem ‘sovereign’, czyli „suweren, władca, monarcha”.

Oczywiście w języku polskim słowo „suweren” nadal wyraźnie wskazuje na płeć.
Trzeba jednak zauważyć, że w języku angielskim to słowo może być używane w tej formie zarówno w stosunku do kobiety, jak i mężczyzny.
A zatem nie „król” Karol III, ale brzmiący zupełnie nie opresyjnie, neutralnie i antydyskryminacyjne „suweren” Karol III.

Kiedy snułem te rozważania jeden z ojców redemptorystów spojrzał na mnie i z wielką powagą zaproponował, że może zamiast słowo „suweren” użyć słowa „suwenir”. Myślę, że jest to bezcenny wkład  naszego środowiska w tę aktualną sytuację. Dlatego się nim dzielę.

Słowo odcina się istotnie od opresyjnego i tak szalenie dyskryminującego słowa „król”, ale zarazem podkreśla to, co faktycznie ostało się z monarchii brytyjskiej - zbiór pamiątek. Dość tandetnych.

***
To nie są skecze z wiadomego szpitala...
kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.