Polecane
Kaczyński: To będzie koniec demokracji
Prezes PiS Jarosław Kaczyński po głosowaniu, w którym Sejm nie udzielił wotum zaufania rządowi Mateusza Morawieckiemu powiedział, że z zapowiedzi płynących z obozu Donalda Tuska wynika, że zmiana władzy, jaka nas czeka, będzie de facto oznaczała „koniec demokracji”.
„Na czym ta zmiana będzie polegała?” – mówił pytany na sejmowym korytarzu przez dziennikarzy o zmianę władzy Jarosław Kaczyński.
„Z zapowiedzi wynika, że będzie to koniec demokracji” – podkreślił były szef polskiego rządu z lat 2006-07.
Oceniając nieudzielenie przez Sejm wotum zaufania rządowi Mateuszowi Morawieckiemu, Kaczyński zdiagnozował, że „kampania przeciwko PiS przekonała znaczną część społeczeństwa, że rzeczywistość urojona jest rzeczywistością”.
„Polska moich marzeń to jest Polska bez polityków, którzy będą działali na rzecz obcych państw” – powiedział były wicepremier RP.
Pytany przez jednego z dziennikarzy, czy pogratuluje Donaldowi Tuskowi, jeśli ten zostanie premierem i uzyska wotum zaufania w Sejmie odpowiedział: „Chyba pan żartuje”.
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS w opozycji będzie „twarde, ale nie będzie totalne”.
za:www.fronda.pl
***
Rzecznik PiS: zmiana regulaminu Sejmu to kolejny przykład ograniczania debaty publicznej
Zmiana regulaminu Sejmu to kolejny przykład ograniczania debaty publicznej przez marszałka Szymona Hołownie - ocenił rzecznik PiS Rafał Bochenek. Jako PiS będziemy patrzeć im na ręce; Polacy maja prawo do informacji - powiedział.
Sejm zmienił w czwartek swój regulamin. Jedna z wprowadzonych zmian przewiduje wykorzystanie urządzenia do liczenia głosów przy wyborze przez Sejm prezesa Rady Ministrów w tzw. drugim kroku konstytucyjnym. Druga zmiana w regulaminie ma, według wnioskodawców, usprawnić prace nad budżetem państwa. Zgodnie z nią, w przypadku, gdy właściwa komisja nie przedstawi komisji finansów publicznych swojego stanowiska w określonym terminie, nie wstrzymuje to dalszych prac komisji finansów publicznych.
"Zmiana regulaminu to kolejny przykład ograniczania debaty publicznej przez marszałka Hołownię w Sejmie" – ocenił w wypowiedzi dla PAP Bochenek.
"Kuriozum jest to, że te zmiany regulaminów doprowadzą do tego, iż ograniczona zostanie możliwość dyskusji w komisjach sejmowych nad budżetem państwa" - dodał.
W świetle zmian – jak kontynuował – "nieistotnymi będą opinie i rekomendacje komisji merytorycznych w Sejmie, które będą dotyczyły tego najważniejszego dokumentu".
"Od pewnego czasu mam wrażenie, że pan Hołownia ewidentnie próbuje odciąć opinię publiczna od dostępu do informacji: najpierw uniemożliwia debatę nad uchwałą Sejmu dotyczącą zmiany traktatu, dzisiaj zmiana regulaminu pracy Sejmu. Wszystko po to, aby szybko, pod dywanem, bez udziału kamer i opinii publicznej przygotowywać przepisy niekorzystne dla społeczeństwa i realizować +geszefty+ koalicyjnej, sejmowej większości" – ocenił rzecznik PiS.
"Polacy maja prawo do informacji. Gdyby nie nasze działanie, pewnie do dzisiaj nie ujrzałaby światła dziennego afera wiatrakowa i działania, prawdopodobnie, lobbystów w Sejmie Hołowni, co zresztą będzie badała prokuratura. Jako PiS będziemy patrzeć im na ręce" – dodał rzecznik PiS.
za:www.niedziela.pl