Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Likwidacja systemu oświaty. Organizacje prorodzinne wzywają do oporu przeciw deprawacji w szkołach

Do 20 listopada obywatele mogą interweniować w sprawie nowego obowiązkowego przedmiotu, na którym dzieci mają się uczyć o transpłciowości i antykoncepcji. 1 grudnia odbędzie się manifestacja przeciw złym zmianom w edukacji. „Jesteśmy w trakcie likwidacji polskiego systemu oświaty”

– podsumowała działania rządu Magdalena Czarnik, prezes stowarzyszenia Rodzice Chronią Dzieci.

„MEN chce zmusić dzieci i młodzież, żeby brały udział w takich zajęciach. To nie może wejść do polskich szkół” – stwierdził dr Zbigniew Barciński, pedagog i teolog ze Stowarzyszenia Pedagogów NATAN.

    „Nie będziemy słuchać rządu, kiedy chce nam narzucić niszczenie naszych dzieci” – dodała Magdalena Czarnik.

Członkowie organizacji prorodzinnych ostrzegają przed nowym obowiązkowym przedmiotem, który od września ma się pojawić w polskich szkołach.

Edukacja zdrowotna ma zastąpić nauczane dziś wychowanie do życia w rodzinie.

Koniecznie o antykoncepcji

W przeciwieństwie do WDŻ, nowe lekcje mają być obowiązkowe. Ministerstwo edukacji zaprezentowało podstawę programową edukacji zdrowotnej. Dzieci mają się dowiedzieć, że masturbacja (nazwana zachowaniami autoseksualnymi) należy do normy medycznej, usłyszą o „ubóstwie menstruacyjnym”, będą się uczyć o transpłciowości, oraz o „etycznych, prawnych, zdrowotnych i psychospołecznych uwarunkowaniach dotyczących przerywania ciąży” i o „kryteriach wyboru odpowiedniej metody antykoncepcji”. Nie dowiedzą się natomiast, że seks ma coś wspólnego z miłością (choćby z ulotnym uczuciem). Jedynym kryterium, o jakim będzie mowa jest świadoma zgoda. Nie przewidziano wzmianki o skutkach ubocznych hormonalnej antykoncepcji. Obowiązkowa będzie nauka formułowania z szacunkiem komunikatów o czyimś rozwodzie, ale jakakolwiek ocena tego, co słuszne, a co nie (np. czy właściwe jest zostawienie żony i dzieci) nie znalazła się wśród tematów. ]

    Choć nazwa przedmiotu odnosi się do zdrowia, temat chorób przenoszonych drogą płciową nie będzie obowiązkowy, ale fakultatywny. Inne fakultatywne tematy to m.in. „zagadnienie przyjemności seksualnej”.

Jak podkreślił dr Barciński, przedmiot zupełnie zmienia ramy, w jakich omawia się zagadnienia związane z seksualnością. Na WDŻ, tłumaczył pedagog, mówi się o rodzinie i małżeństwie; tymczasem teraz głównym kryterium ma być w teorii zdrowie, choć w praktyce to „przekaz antyzdrowotny”.

    „W edukacji zdrowotnej dziecko jest zagrożeniem – alarmował Zbigniew Barciński, zaznaczając, że w tematyce zajęć nacisk położono na antykoncepcję.

Odniósł się też do kwestii „świadomej zgody” jako kryterium oceny zachowań seksualnych.

„Jeśli przyjmiemy takie kryterium, to pod to kryterium podchodzi każdy związek sadomasochistyczny, jeśli jest zgoda stron. Logiczną konsekwencją przyjęcia takiego kryterium jest też uznanie pedofilii czy prostytucji za seks właściwy, akceptowalny, dobry. Dlaczego? Tu może być zgoda stron” – zauważył dr Barciński. Przyznał, że w podstawie programowej jest odniesienie do tzw. wieku przyzwolenia, a prostytucja jest określona jako zagrożenie, ale mimo to koncepcja świadomej zgody może prowadzić do akceptacji takich zachowań.

Można działać

Radca prawny Marek Puzio zwrócił uwagę, że forsowana zmiana przedmiotu szkolnego „rażąco ingeruje w prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami”, czym narusza konstytucję RP.

Do 21 listopada trwają konsultacje w sprawie edukacji zdrowotnej. Przedstawiciele organizacji prorodzinnych podkreślili, że resort wyznaczył najkrótszy możliwy termin – 21 dni, wliczając w to święta (Wszystkich Świętych i 11 listopada). W dodatku, jak zaznaczono, do konsultacji zaproszono „w zasadzie tylko podmioty współpracujące z MEN”. Jednak do 21 listopada każdy obywatel może wysłać swoją opinię na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., albo Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Zdaniem Agnieszki Pawlik-Regulskiej, liczba obywateli, którzy zabiorą głos ma wpływ na sytuację. Według aktywistów prorodzinnych, warto akcentować to, że edukacja zdrowotna narusza prawa rodziców oraz w zły sposób zmienia paradygmat nauczania o seksualności. Szczegółowa opinia na temat poszczególnych zagadnień, jak mówił dr Barciński, znajdzie się wkrótce w internecie. Poradnik dotyczący przygotowania opinii we właściwy sposób znajdzie się m.in. na stronach instytutu Ordo Iuris.

Z kolei 1 grudnia zaplanowano w Warszawie demonstrację pod hasłem: „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji”.

Lekcje o antykoncepcji w podstawówkach. Tak wygląda podstawa programowa „Edukacji zdrowotnej”

Nowa podstawa programowa dla przedmiotu „Edukacja zdrowotna” budzi wiele kontrowersji wśród rodziców i nauczycieli. Zgodnie z nią, w klasach IV podstawowych omawiane będą zachowania autoseksualne jako norma medyczna, natomiast w klasach VII i VIII uczniowie będą uczyć się o wyborze antykoncepcji. Nie pojawia się tam natomiast kwestia, że współżycie może mieć związek z miłością.

Obowiązkowa edukacja zdrowotna wejdzie do szkół już niedługo, a opinie na temat proponowanego programu są mocno podzielone. Konsultacje dotyczące podstawy programowej są fikcją, ponieważ na stronie, gdzie opublikowano program, nie ma żadnego kontaktu do osób odpowiedzialnych.

Rodzice i nauczyciele mają czas na wyrażenie swoich zastrzeżeń do 20 listopada. To ostatnia chwila, aby zareagować na zmiany, które mogą znacząco wpłynąć na kształt edukacji przyszłych pokoleń.

za:opoka.org.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.