Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Bulwersujący nalot na klasztor dominikanów w Lublinie. Policjanci szukali Marcina Romanowskiego

„Dokładnego przeszukania obiektu klasztornego wraz z częścią mieszkalną braci, które trwało ok. dwóch godzin, dokonało sześciu policjantów w kominiarkach. W trakcie przeszukania policjanci fotografowali nasze pomieszczenia klasztorne, w tym cele zakonne. W tym czasie nad klasztorem latały policyjne drony” – napisał o. Łukasz Wiśniewski, prowincjał polskich dominikanów.


Przeszukanie miało miejsce 19 grudnia. Do mediów trafił list prowincjała do o. Dariusza Wilka, Przewodniczącego Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce, w którym o. Wiśniewski opisał całe zajście.

Prowincjał dominikanów podkreślił, że „sprawa jest zaskakująca, gdyż nikt z braci z Klasztoru lubelskiego nie zna p. Romanowskiego i nigdy z nim nie rozmawiał”.

    „Pan Romanowski nie ma też jakiegokolwiek związku z Klasztorem lubelskim. Jednocześnie w czasie, kiedy dokonywano przeszukania, w mediach była już podawana informacja, ze p. Romanowski przebywa na terenie Węgier, gdzie otrzymał azyl polityczny” – zaznaczył o. Wiśniewski.

„Bulwersującym jest fakt, ze podejrzewano braci o ukrywanie człowieka poszukiwanego listem gończym. Niezrozumiale jest również podejmowanie działań przez policję w sytuacji, gdy publicznie podawano do wiadomości, że służby znają faktyczne miejsce przebywania p. Romanowskiego” – czytamy w liście.

O. Łukasz Wiśniewski zaznacza w nim także, że po konsultacji z prawnikami zdecydował o zwróceniu się do Prokuratury Krajowej z zażaleniem na podjęte działania.

    „Jako Prowincja złożymy również wniosek dostęp do akt sprawy dotyczących podstaw do powzięcia podejrzenia, że P. Romanowski miał być ukrywany w Klasztorze lubelskim” – zaznaczył.

za:opoka.org.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.