Polecane
W obronie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”
Posłowie PiS: Składamy do resortu kultury kolejną interpelację w sprawie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”
Politycy Prawa i Sprawiedliwości składają do Ministerstwa Kultury kolejną interpelację w sprawie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II w Toruniu. Współzałożyciel placówki, Fundacja „Lux Veritatis”, alarmuje, że resort kultury dąży do jej unicestwienia.
Poseł Maciej Małecki podnosi, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jest bardzo ważnym punktem na mapie kraju.
– Punktem, w którym broni się dobrego imienia Polski, gdzie nie pozwala się na zakłamywanie historii Polski. Ataki na Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, to jest realizacja planu „opiłowywania” katolików, który został zapowiedziany na kampusie Rafała Trzaskowskiego. Na to nie ma zgody – zaznacza Maciej Małecki.
Pierwszą interpelację posłowie PiS-u wystosowali w styczniu tego roku. Jednak odpowiedź – jak wskazali – była bardzo lakoniczna. Dlatego parlamentarzyści przygotowali kolejne pismo – mówi poseł Paweł Sałek.
– Po raz kolejny pytamy o to, jakie są powody związane z tym, że właśnie jest skierowany wniosek o to, aby unieważnić umowę, która była zawarta pomiędzy Fundacją „Lux Veritatis” a ministrem kultury i dziedzictwa narodowego w formule prawnej, którą dopuszcza polskie prawo, w momencie kiedy też wiele instytucji kultury w ciągu ostatnich lat w tej formule prawnej i organizacyjnej powstało – zaznacza Paweł Sałek.
Fundacja „Lux Veritatis” poinformowała wcześniej, że Ministerstwo Kultury podejmuje kroki prawne mające na celu unieważnienie umowy dotyczącej utworzenia Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
Ks. kard. C. Ruini o próbach sabotowania powstania Muzeum „Pamięć i Tożsamość”: Pamięć o Janie Pawle II powinna wyznaczać drogę narodu polskiego
Dowiedziałem się z wielkim zdumieniem, któremu towarzyszyła głęboka gorycz, że właśnie w jego ojczyźnie, w Polsce, obecny rząd, jak się wydaje, podważa dziedzictwo tego niezwykłego Papieża i stara się sprawić, by ludzie o nim zapomnieli. Jest to jednak próba skazana na niepowodzenie. Imię Jana Pawła II jest w rzeczywistości wyryte w sercu Polski i każdy prawdziwy syn tego wielkiego narodu pozostaje mu wierny – wskazał ks. kard. Camillo Ruini odnosząc się do ataków na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu.
Ks. kard. Camillo Ruini był jednym z najbliższych współpracowników Jana Pawła II – był wikariuszem dla diecezji rzymskiej w latach 1991 – 2008, był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Włoch od 1991 r. do 2007 r., przez niemal 30 lat uważany był za najbardziej wpływową osobistość Kościoła we Włoszech. Dziś, pomimo, że skończył 94 lata pozostaje ciągle przenikliwym obserwatorem sytuacji politycznej i kościelnej nie tylko we Włoszech, lecz także na całym świecie. Nie umknął mu fakt, że w Polsce aktywne są środowiska, które próbują umniejszać znaczenie historycznego pontyfikatu Jana Pawła II, czego wyrazem jest między innymi bojkotowanie powstania Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu.
„Każdy naród ma swoich bohaterów. Polska ma króla Jana III Sobieskiego, marszałka Piłsudskiego i, szczególnie wielkiego, Jana Pawła II. Prawdę mówiąc Jan Paweł II jest nie tylko polskim bohaterem, ale także europejskim i światowym. Jego wkład w wyzwolenie Polski spod komunizmu i upadek Żelaznej Kurtyny, która dzieliła Europę, aż do zakończenia zimnej wojny i komunistycznego imperializmu, był ogromny. Ale Jan Paweł II jest nie tylko bohaterem: jest przede wszystkim świętym. Współpracując z nim przez dwadzieścia lat, od 1984 r. aż do jego śmierci, mogę zaświadczyć, że był prawdziwym świętym zarówno w swoich ważnych decyzjach, jak i w codziennym życiu. Z całej duszy kochał bliźniego i starał się mu pomagać, we wszystkim, ale szczególnie w zbliżeniu się do Boga” – zaznaczył ks. kard. Camillo Ruini.
Wiara Jana Pawła II – jak wskazał ks. kard. Camillo Ruini – była mocna, jak skała. Wzywał ludzi, aby się nie bali, ale sam nigdy się nie bał. Jak podkreślił, zawsze był pogodny i pełen ufności – wiedział, że Pan jest blisko niego.
„Dowiedziałem się z wielkim zdumieniem, któremu towarzyszyła głęboka gorycz, że właśnie w jego ojczyźnie, w Polsce, obecny rząd, jak się wydaje, podważa dziedzictwo tego niezwykłego Papieża i stara się sprawić, by ludzie o nim zapomnieli” – podkreślił.
Wyraźnym tego znakiem – jak dodał – jest decyzja Ministerstwa Kultury o bojkocie otwarcia muzeum „Pamięć i Tożsamość” poświęconego jego osobie.
„Jest to jednak próba skazana na niepowodzenie. Imię Jana Pawła II jest w rzeczywistości wyryte w sercu Polski i każdy prawdziwy syn tego wielkiego narodu pozostaje mu wierny. Jako Włoch i szczery przyjaciel Polski modlę się do Pana, aby pamięć o Janie Pawle II wyznaczała drogę narodu polskiego i była gwiazdą przewodnią w przyszłości. W ten sposób Polska będzie mogła jak najlepiej odegrać swoją rolę w światowej, a w szczególności europejskiej cywilizacji” – zaznaczył.
Bojkotowanie Muzeum Pamięć i Tożsamość – antyklerykalne działania rządu
Bojkotowanie Muzeum Pamięć i Tożsamość – antyklerykalne działania rządu w celu umniejszenia historycznej roli wielkiego Papieża Polaka.
Słowo Marco Ferriniego, Prezesa Międzynarodowego Centrum im. Jana Pawła II w Rimini (Włochy).
W tych dniach mija 20 lat od publikacji książki „Pamięć i tożsamość” (23 lutego 2005 r.) Ten tekst św. Jana Pawła II jest jego wielką medytacją, w której powierzył swoje ostatnie przesłanie do ludzkości. Jest to refleksja nad historią i tajemnicą zła, ucieleśnionego w wielkich systemach totalitarnych XX wieku, takich jak nazizm i komunizm, które doprowadziły do Holokaustu, gułagów, masowych eksterminacji. Ten wielki człowiek stawił czoła złu reprezentowanemu przez nieludzkie reżimy i pokonał je. Opowiada o problemach XX wieku, w szczególności o „złu przekształconym w system” w reżimach totalitarnych, takich właśnie jak nazizm i komunizm. „Pan Bóg dał nazizmowi dwanaście lat istnienia, a po dwunastu latach system ten upadł. Jeśli komunizm przetrwał dłużej i ma przed sobą jeszcze perspektywę dalszego rozwoju – pomyślałem – to musi być jakiś sens w tym wszystkim”. Do tego właśnie tematu nawiązuje określenie „konieczne zło”: „Uważano, że zło to jest w jakiś sposób konieczne dla świata i człowieka. Zdarza się bowiem, że w pewnych sytuacjach ludzkiego istnienia zło okazuje się w jakiś sposób pożyteczne, gdyż stwarza okazje do dobra. (św. Jan Paweł II).
Właśnie pojawiła się wiadomość, że w Polsce, ukochanej ojczyźnie Jana Pawła II, powstanie Muzeum Pamięci i Tożsamości w Toruniu poświęcone św. Janowi Pawłowi II jest obecnie sabotowane przez Ministerstwo Kultury nowego rządu. To działanie o charakterze antychrześcijańskim, którego celem jest wymazanie lub przynajmniej umniejszenie znaczenia wielkiego Papieża Polaka. Jesteśmy świadkami manifestowania negatywnego stosunku obecnej władzy do Kościoła katolickiego, prawdziwej duszy Narodu, niemalże laickiego i ideologicznego wykluczenia, jak za najciemniejszych czasów dominacji komunistycznej. I pomyśleć, że właśnie w książce „Pamięć i tożsamość” pojawiła się koncepcja, zgodnie z którą kraje Europy Wschodniej posiadają zdolność nauczania innych narodów znaczenia ich tożsamości: „Narody Europy. Środkowo-Wschodniej pomimo wszystkich przeobrażeń narzuconych przez dyktaturę komunistyczną zachowały swoją tożsamość, a poniekąd nawet ją umocniły, pomimo wszystkich przekształceń narzuconych przez komunistyczną dyktaturę” do tego stopnia, że postulują kulturową triadę złożoną z „rodziny”, „korzeni” i „narodu”.
Niestety, z Polski dochodzą do nas informacje, które mogą być oznakami powrotu „zła przekształconego w system”: usuwanie krzyży z budynków publicznych, eliminowanie katechizmu ze szkół, liberalizacja aborcji, wrogość wobec dzieł kościelnych. Są to niepokojące znaki - „ruchome piaski nihilizmu”, jak pisał św. Jan Paweł II, które są negacją człowieka i jego tożsamości.
za:naszdziennik.pl
***
Czas swoistej próby trwa...
kn