Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Męczennicy i świadkowie wiary XXI wieku. Podano dane

Od 2000 roku do dziś liczba nowych męczenników i świadków wiary wynosi 1624. Dane te podał Andrea Riccardi, wiceprzewodniczący Komisji ds. Nowych Męczenników, podczas konferencji prasowej w watykańskiej Sala Stampa.

 Konferencja została poświęcona upamiętnieniu męczenników i świadków wiary XXI wieku, zorganizowanej przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych, we współpracy z przedstawicielami innych Kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Uroczystość odbędzie się w najbliższą niedzielę, 14 września o godz. 17.00 w Bazylice św. Pawła za Murami.

Męczennicy za wiarę

Riccardi wyjaśnił, że komisja "nie jest tymczasową komisją ad hoc, ale zamierza kontynuować swoją pracę, której sednem jest pamięć, aby nie zapomniano imion tych, którzy oddali życie za wiarę”. Oprócz zgłoszeń nuncjatur, konferencji episkopatów, diecezji, zgromadzeń i ruchów kościelnych oraz instytutów zakonnych, komisja ocenia również "opublikowane i dokładnie zweryfikowane informacje prasowe”. Lista obejmuje "w większości katolików, którzy często oddali życie wraz z innymi braćmi chrześcijanami, co jest znakiem, że w męczeństwie jesteśmy już zjednoczeni” – powiedział Riccardi.

Jeśli chodzi o pochodzenie geograficzne to 304 męczenników pochodzi z Ameryk, a 42 z Europy, ale aż 110 Europejczyków zginęło podczas misji poza kontynentem. Na Bliskim Wschodzie, w tym w Maghrebie, zginęło 277 osób, co jest wynikiem dziesięcioleci prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w Iraku. Wśród nich, jak podkreślił Riccardi, jest bardzo duża liczba zgłoszeń dotyczących męczenników niebędących katolikami, zarówno protestantów, jak i chrześcijan Kościołów wschodnich. 

357 ofiar prześladowań za wiarę odnotowano w Azji i Oceanii, gdzie uwzględniono największą liczbę zgonów wśród modlących się chrześcijan, jak w przypadku zamachu w Kolombo na Sri Lance w Wielkanoc 2019 roku. Afryka jest kontynentem, na którym ginie najwięcej chrześcijan: 653, w większości ofiar ataków dżihadystów. 

Katolickie rodziny musiały opuścić domy. Wstrząsające doniesienia z Irlandii

Rzecznik diecezji Down i Connor, ks. Eddie McGee, zdecydowanie potępił zastraszanie i ataki na rodziny katolickie w Belfaście w Irlandii Północnej, które spowodowały, że wszystkie rodziny z wyjątkiem jednej uciekły ze swoich domów. Rodziny te mieszkały w osiedlu graniczącym z dzielnicą zamieszkaną głównie przez lojalistów w północnej części miasta. 

 – Ciągłe ataki i zastraszanie, których doświadczają mieszkańcy Annalee i Alloa Street w Belfaście, są tchórzliwymi i groźnymi aktami dyskryminacji na tle religijnym – powiedział ks. McGee dla agencji CNA. – To obrzydliwe, że rodziny w Irlandii Północnej nadal muszą opuszczać bezpieczne domy w społeczeństwie, które jest mocno zaangażowane w proces pokoju i pojednania – kontynuował.

Ataki na tle religijnym w tej części północnego Belfastu rozpoczęły się w maju, kiedy to zamaskowani mężczyźni zaatakowali kilka domów rodzin katolickich, wybijając okna i niszcząc pojazdy. Szacuje się, że po ponownych atakach w ostatnich dniach w osiedlu, które miało być mieszane, pozostała tylko jedna rodzina katolicka. 

 Mieszkańcy protestanccy nie chcieli rozmawiać z lokalnymi mediami z obawy przed represjami ze strony lojalistycznych grup paramilitarnych.

Ataki na katolików

Gazeta „Sunday World” poinformowała, że ataki były koordynowane przez osoby powiązane z handlem narkotykami i lojalistycznymi grupami paramilitarnymi, które zapowiedziały kontynuację nękania i zastraszania.

– Diecezja Down i Connor dołącza do wielu innych przedstawicieli Kościoła i władz publicznych, wzywając sprawców tych ataków do zaprzestania kampanii zastraszania i spokojnego podjęcia rozmów z lokalnymi przedstawicielami w celu rozwiązania napięć leżących u podstaw tego konfliktu – powiedział ks. McGee.

– Trwające zastraszanie bezbronnych rodzin, aby opuściły swoje domy, przypomina nam, że naszym obowiązkiem jest nie popadać w samozadowolenie w dążeniu do stworzenia społeczności, w których wszyscy są szanowani i chronieni, bez wyjątku. Musimy nadal angażować się w działania na rzecz całej społeczności, aby podążać ścieżką dialogu, zamiast budować mury sekciarskiej i rasowej dyskryminacji podsycanej strachem i agresją – stwierdził przedstawiciel Kościoła. 

 Podczas spotkania 4 września zastępca komendanta policji Irlandii Północnej Davy Beck powiedział, że chociaż członkowie Ulster Defence Association (UDA) są odpowiedzialni za wydarzenia, w których celem ataków były rodziny katolickie w dzielnicy Oldpark, nie ma żadnych informacji sugerujących, że kierownictwo lojalistycznej organizacji paramilitarnej sankcjonowało te działania. UDA jest nielegalną lojalistyczną organizacją paramilitarną z długą historią ataków na tle religijnym.

Sprawa trafi do sądu

Irish News w Belfaście poinformowało, że jedna z osób, która mieszka w tej okolicy od grudnia 2024 r., podjęła kroki prawne przeciwko Clanmil Housing Association, organizacji odpowiedzialnej za nieruchomości, twierdząc, że „nie podjęła ona odpowiednich kroków, aby chronić” ją i jej dzieci. Kobieta twierdzi, że została później zagrożona i zaatakowana przez mężczyznę, który nazwał ją „feniańską suką” – standardowym określeniem używanym przez lojalistów w stosunku do katolików. Powiedziała, że ta sama osoba groziła jej dwójce dzieci w wieku 10 i 5 lat w lokalnym parku.

Jack Murphy z kancelarii McIvor Farrell Solicitors, pełnomocnik prawny mieszkanki, która padła ofiarą ostatniego ataku, powiedział w oświadczeniu: „Wysłaliśmy już pismo przedprocesowe do Clanmill Housing Association i rozważamy podjęcie dalszych kroków prawnych przeciwko odpowiednim organom państwowym, które naszym zdaniem zaniedbały swój obowiązek ochrony naszej klientki, jej dzieci i innych rodzin katolickich w okolicy przed przemocą paramilitarną”. 

 Ks. McGee wyraził poparcie całej społeczności katolickiej Down i Connor, mówiąc: „Solidaryzujemy się z rodzinami, które musiały opuścić swoje domy. Takie działania pozostawiają bliznę nierozwiązanej krzywdy i bólu nie tylko u ofiar, które bezpośrednio doświadczyły zamaskowanych gróźb i ataków, ale także w szerszej społeczności, w której dochodzi do tych aktów zastraszania. Rodziny te mają prawo do życia w pokoju w społeczeństwie, które jest zaangażowane w dialog i pojednanie”.

Rzeczniczka Clanmil Housing Association powiedziała: „Każdy powinien mieć prawo do życia w pokoju i poczucia bezpieczeństwa we własnym domu, bez zastraszania i gróźb”. 

W miarę pogarszania się sytuacji okazało się, że działacz na rzecz ofiar Raymond McCord, którego syn zginął podczas konfliktu w Irlandii Północnej, wysłał w czerwcu e-mail do premiera i wicepremiera Irlandii Północnej, wzywając ich do odwiedzenia zagrożonych gospodarstw domowych w północnej części Belfastu, ale jego apel pozostał bez odpowiedzi. 

za:dorzeczy.pl

 

Copyright © 2017. All Rights Reserved.