Polecane
Tusk ogłasza „5 zasad”, a Sejm głosuje cenzurę w sieci. Nykiel: to ordynarna manipulacja i przykrywka dla działań rządu
Wystąpienie Donalda Tuska, w którym premier przedstawił swoje „5 zasad” dla polityków, wywołało jego ostrą krytykę części publicystów. Jednym z najmocniejszych głosów jest tekst redaktor naczelnej wPolityce.pl, Marzeny Nykiel. Przekaz szefa rządu oceniła jako próbę przykrycia działań, które – czytamy – zagrażają wolności słowa i stabilności państwa.
Jak podkreśliła Nykiel, trudno uznać za wiarygodny apel o „opamiętanie” wygłaszany przez polityka, który w jej ocenie sam przyczynia się do politycznego chaosu. – „Czy aktywny hejter, ogłaszający walkę z hejtem, może być w swoim apelu wiarygodny?” – pyta publicystka, wskazując na „paradoks kłamcy” w wykonaniu Tuska.
Jej zdaniem przedstawienie „5 przykazań”, połączone z określaniem oponentów mianem „zdrajców”, miało odwrócić uwagę od faktu, że niemal równolegle Sejm przyjął ustawę implementującą unijne rozporządzenie DSA. Nykiel określa ją mianem „ACTA3” i podkreśla, że ustawa oddaje decyzję o usuwaniu treści z internetu w ręce urzędników, a nie sądów. – „To ordynarna cenzura naruszająca konstytucyjną wolność słowa” – ocenia.
W jej opinii działania rządu tworzą spójny obraz osłabiania państwa: od odrzucenia kandydatury nowego szefa IPN, po rozpoczęcie prac nad likwidacją CBA. Nykiel wskazuje także na zabezpieczenie majątku Zbigniewa Ziobry i – jak twierdzi – „wielomiesięczne działania podkopujące zaufanie do wojska i służb”.
– „Cokolwiek można było zrobić, by zdestabilizować państwo, osłabić zaufanie obywateli do władzy i zdemolować porządek prawny, zostało dokonane przez Donalda Tuska i jego rządowych towarzyszy” – podsumowuje publicystka w komentarzu na łamach wPolityce.pl.
APEL ZG SDP do PREZYDENTA RP o veto uchwalonej przez Sejm ustawy
Stop cenzurze Internetu. Apel Zarządu Głównego SDP do Prezydenta Karola Nawrockiego o veto do Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – Digital Service Act (DSA)
Większość parlamentarna przyjęła w piątek ustawę o wdrożeniu w Polsce DSA. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wdraża w Polsce unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA) – napisało na swojej stronie Ministerstwo Cyfryzacji. Nowe przepisy mają – zdaniem MC – umożliwić skuteczniejszą walkę z nielegalnymi treściami, poprawę ochrony użytkowników oraz wzmocnienie nadzoru nad platformami cyfrowymi.
Stop cenzurze Internetu – oświadczyły w piątek władze SDP i wystosowały apel w tej sprawie do Prezydenta RP.
Apel Zarządu Głównego SDP do Prezydenta Karola Nawrockiego o veto do Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – Digital Service Act (DSA):
ZG SDP apeluje do Prezydenta Karola Nawrockiego o veto do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wdraża w Polsce unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Sejm przyjął ją 21 listopada b.r. ZG SDP stanowczo protestuje przeciwko ograniczeniom wolności słowa, jakie dostrzegamy w tej Ustawie. Jest to pośredni sposób wprowadzenia cenzury w Internecie na terenie Polski oraz umożliwienie rządzącym politykom ingerowania w publikowane w sieci treści przy wykorzystaniu struktury administracji państwowej. Obawiamy się, że do problemów jakie dziś mamy z wielkimi platformami mediów społecznościowych dojdą problemy blokowania treści w Internecie przez rządzących w danym czasie polityków. Mechanizm nakładania nakazów blokowania dostępu do „nielegalnych treści” jest przy tym przykładem nadregulacji wprowadzonej przez polskiego ustawodawcę przy okazji wdrażania prawa europejskiego. Nie nakłada ono na polskie państwo konieczności przyjęcia tak ryzykownych jak proponowane rozwiązań prawnych, a mimo to Ministerstwo Cyfryzacji nie chce się z nich wycofać. To nadgorliwość polskich władz, która grozi cenzurą w Internecie.
W rażący sposób narusza to gwarantowaną w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadę wolności słowa wyrażaną w art. 54, który jednoznacznie zakazuje cenzury prewencyjnej.
ZG SDP uważa, iż Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie ma koniecznego doświadczenia w rozstrzyganiu sporów z zakresu wolności słowa, ochrony dóbr osobistych, czy przeciwdziałania dyskryminacji, a w uchwalonej przez Sejm ustawie w większości zgłaszanych przypadków będzie on główną instancją odwoławczą od arbitralnych decyzji blokowania publikacji o charakterze informacyjnym w Internecie. Prezesa tego powołuje Sejm zwykłą większością głosów na wniosek Prezesa Rady Ministrów, decyduje więc o tym wyborze dominująca w danym czasie opcja polityczna. Stwarza to dogodną dla polityków okazję do wykorzystywania w/w uprawnień do blokowania w sieci np. krytycznych opinii wobec siebie. Narusza to podstawowe prawa człowieka, do jakich należy w demokratycznym państwie prawo swobody wypowiedzi. Wyjątkowo kontrowersyjna jest także arbitralność decyzji Prezesa UKE. Zaskarżyć je będzie można do sądu powszechnego, ale taka procedura jest kosztowna, przewlekła i sama perspektywa znalezienia się na ławie oskarżonych z powodu opublikowanych treści może działać mrożąco na autorów przekazów. W Polsce procesy karne dot. zdarzeń z zakresu komunikowania masowego są często tajne, a zarzuty bywają absurdalne, tymczasem nawet w oczywistych sprawach procedura sądowa trwa 2-3, a nawet 5 lat. To zupełnie wypacza sens publikowania, bo aktualność i szybkość reakcji staje się dziś nadrzędną cechą wszystkiego, co komunikujemy. W ten sposób po wprowadzenia DSA w proponowanym kształcie zgodnie z prawem z sieci można wyeliminować wszystkie treści, które nie odpowiadają rządzącym
Poza tym nie do końca jest jasny status wymienionych w ustawie „zaufanych podmiotów sygnalizujących”, a zgodnie z przyjętymi przez Sejm przepisami podmioty te będą uzyskiwały dofinansowanie do swojej działalności. Konieczne wydaje się więc zagwarantowanie w nowych przepisach pluralizmu i społecznej kontroli nad rozdziałem środków finansowych na ten cel.
W ocenie ZG SDP zaproponowane zapisy naruszają niezależność mediów i niezależność twórców, w tym dziennikarzy. Przy fikcyjnym nadzorze sądowym i przy braku gwarancji prowadzenia jasnej i skutecznej procedury odwoławczej jest to wprowadzenie do polskiego systemu medialnego mechanizmu cenzury zabronionego w demokratycznym państwie prawa. ZG SDP apeluje do rządzących o ponowną analizę proponowanych przepisów i uwzględnienie w tej Ustawie zasad wolności słowa, tak by uszanować konstytucyjne prawa obywateli do jakich należy wolność wypowiedzi. ZG SDP apeluje do Prezydenta Karola Nawrockiego o zastosowanie wobec przepisów dot. DSA w kształcie przyjętym przez Sejm prawa veta.
Jolanta Hajdasz – prezes SDP
Mariusz Pilis -wiceprezes SDP
Wanda Nadobnik -wiceprezes SDP
Aleksandra Tabaczyńska – skarbnik SDP
Hubert Bekrycht – sekretarz SDP
Paweł Gąsiorski – członek ZG SDP
Maria Giedz – członek ZG SDP
Krzysztof Gurba – członek ZG SDP
Michał Karnowski – członek ZG SDP
Andrzej Klimczak – członek ZG SDP
Anna Popek – członek ZG SDP
Krzysztof Skowroński – członek ZG SDP
Janusz Życzkowski – członek ZG SDP
Warszawa, 21 listopada 2025 r.
za:www.fronda.pl