Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

„Gazeta Wyborcza” stosuje nagonkę wymierzoną w prof. Piotra Sieroszewskiego. W tle kara nałożona przez NFZ na łódzki szpital za odmowę zamordowania nienarodzonego dziecka

Medialny atak na prof. Piotra Sieroszewskiego, związany z nałożeniem kary przez NFZ na łódzki szpital za odmowę aborcji, to prymitywna nagonka na lekarza, który miał odwagę postępować zgodnie z prawem i etyką medyczną – wskazuje Katarzyna Gęsiak, dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris.

Manipulacja pojęciem „przerwania ciąży”

Na portalu „Gazety Wyborczej” pojawił się artykuł opisujący kontrolę Narodowego Funduszu Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Sprawa dotyczy odmowy aborcji kobiecie, która następnie zgłosiła się do szpitala w Oleśnicy, gdzie jej dziecko uśmierciła dr Gizela Jagielska. Tekst celowo pomija kluczowe rozróżnienie prawne. Ustawa o planowaniu rodziny (art. 4a ust. 1) mówi o warunkowej dopuszczalności przerwania ciąży, a nie o aborcji, której jedynym celem jest śmierć dziecka. W przypadku opisywanej pani Anity, gdzie płód był zdolny do życia poza organizmem matki, rozwiązaniem zgodnym z prawem było zakończenie ciąży w sposób zapewniający opiekę obu pacjentom – matce i dziecku. Propozycja cesarskiego cięcia, przedstawiona przez prof. Piotra Sieroszewskiego, była zatem działaniem w granicach prawa, chroniącym życie dziecka potencjalnie zdolnego do samodzielnej egzystencji.

Szpital w Łodzi: Propozycja ratowania życia, a nie eutanazji prenatalnej

Wbrew narracji prezentowanej przez „Gazetę Wyborczą”, lekarze z Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi, na czele z prof. Sieroszewskim, nie uchylali się od udzielenia pomocy. Pacjentce oferowano zakończenie ciąży poprzez cesarskie cięcie, co pozwoliłoby na udzielenie choremu chłopcu specjalistycznej pomocy medycznej zaraz po urodzeniu. Prof. Sieroszewski jednoznacznie argumentował, że płód – mimo zdiagnozowanej wrodzonej łamliwości kości – był zdolny do życia poza organizmem matki. W tej sytuacji wykonanie aborcji byłoby celowym zabiciem dziecka potencjalnie zdolnego do życia, co wykracza poza ramy dopuszczalnego prawem „przerwania ciąży”.

Sprawa Felka: Odmowa leczenia na rzecz brutalnego uśmiercenia

Kontekst sprawy pani Anity i jej syna, któremu nadano imię Felek, ukazuje dramatyczny kontrast między opieką medyczną a ideologiczną presją. Choć w Łodzi proponowano cesarskie cięcie i wsparcie, pacjentka – pod wpływem aktywistów aborcyjnych – odrzuciła tę propozycję. Ostatecznie udała się do szpitala w Oleśnicy, gdzie 9-miesięczny Felek został zabity z rąk dr Gizeli Jagielskiej poprzez zastrzyk z chlorku potasu prosto w serce. W przypadku dziecka zdolnego do samodzielnego przeżycia, takie działanie nie powinno być kwalifikowane jako pomocnictwo w aborcji, lecz jako zabójstwo, które podlega znacznie surowszej odpowiedzialności karnej.

Naruszenie praw pacjenta przez promowanie aborcji

Choć NFZ i RPP wykazują naruszenia w zakresie informowania pacjentki, należy podkreślić, że to właśnie oferowanie aborcji jako rzekomego „leku” na kryzys psychiczny narusza art. 6 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta, gdyż jest działaniem niezgodnym z aktualną wiedzą medyczną. Prawdziwa opieka medyczna powinna obejmować pełny wachlarz możliwości leczenia prenatalnego oraz wsparcie psychologiczne, a nie presję na eliminację dziecka z powodu jego diagnozy (wrodzona łamliwość kości), co stanowi powrót do nielegalnej w Polsce przesłanki eugenicznej.

Pomoc prawna dla matek i ochrona lekarzy

Oferowanie aborcji jako „środka terapeutycznego” jest działaniem niezgodnym z aktualną wiedzą medyczną i narusza art. 6 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta. Zamiast nękać lekarzy takich jak prof. Sieroszewski, system powinien skupić się na zapewnieniu opieki prenatalnej i wsparcia psychologicznego. Prawnicy Instytutu Ordo Iuris zapewniają bezpłatną pomoc prawną wszystkim kobietom, którym zamiast realnego leczenia i informacji o stanie zdrowia dziecka, proponuje się jedynie jego uśmiercenie.

r.pr. Katarzyna Gęsiak, dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris

za:www.radiomaryja.pl/informacje

Copyright © 2017. All Rights Reserved.