Polecane
Kontrowersje wokół Muzeum Historii Polski
Muzeum Historii Polski obchodzi dwudziestolecie swojego istnienia. W marcu miała otworzyć długo wyczekiwaną wystawę stałą. Do tego jednak nie doszło – otwarcie przesunięto o ponad rok. Resort kultury mówi o problemach formalno-prawnych.
Muzeum Historii Polski na warszawskiej Cytadeli funkcjonuje od 2023 r. i zaprasza na wystawy czasowe. Jednak główna atrakcja – wystawa stała na powierzchni około ośmiu tysięcy metrów kwadratowych wciąż jest w budowie. Otwarcie wystawy miało nastąpić w marcu tego roku. Minister kultury, Marta Cienkowska, zapewniła, że prace nad wystawą trwają bez przerwy.
– Musieliśmy teraz negocjować z wykonawcą wystawy stałej, musieliśmy dopracować elementy, które w ogóle nie zostały zaplanowane na etapie podpisywania umowy, ale teraz mam nadzieję, że przyspieszymy i że już wszystkie wyzwania, które były przed nami, związane z kwestiami formalno-prawnymi i organizacyjnymi, zostały zażegnane – powiedziała minister Marta Cienkowska.
Otwarcie stałej ekspozycji zaplanowane jest na marzec przyszłego roku. Taką informację otrzymał z ministerstwa poseł Prawa i Sprawiedliwości, były szef resortu kultury, prof. Piotr Gliński. Jako przyczynę opóźnień podano dość zaskakujący powód.
– Na moją interpelację Ministerstwo Kultury odpisało mi, że głównym powodem, dla którego ta wystawa nie jest otwarta, pierwszym, który został wymieniony, to są właśnie uroczystości organizowane na Cytadeli Warszawskiej w związku z tą, jak Państwo pamiętacie, bezobjawową prezydencją Polski w Europie – mówił prof. Piotr Gliński.
Były minister dodał, że Polacy przez kolejne lata nie będą mieli dostępu do swojego najważniejszego muzeum historii. Prof. Wiesław Wysocki, historyk, wskazał na nieudolność rządzących.
– Ekipa dzisiaj rządząca muzeum wydaje sobie świadectwo nieudolności. Stwierdzenie, że prezydencja polska w czymkolwiek przeszkodziła, to oczywiście zrzucanie winy na coś, co można nazwać kosmiczną bzdurą – podkreślił prof. Wiesław Wysocki.
Budowa wystawy stałej w Muzeum Historii Polski, mimo opóźnień, nadal jest finansowana przez ministerstwo kultury. W przypadku Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu opóźnienie w realizacji wystawy stałej spowodowane pandemią stało się dla resortu pretekstem do zaprzestania finansowania placówki i prób unieważnienia umowy na budowę.
– Tu jest pewna analogia, bo, jak wiemy, zablokowali ukończenie muzeum w Toruniu – przepięknego, też wspaniale opowiadającego o polskiej historii Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Chcieli przejąć to muzeum, w zasadzie ukraść społeczeństwu, bo to jest państwowe muzeum robione razem ze środowiskiem toruńskim – zaznaczył prof. Piotr Gliński.
Celem Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu jest upowszechnianie historii Polski, polskiego dziedzictwa oraz kultywowanie idei wolności i solidarności. Muzeum promuje nauczanie Papieża Polaka oraz przypomina o bohaterstwie Polaków, którzy ratowali Żydów w trakcie II wojny światowej.
za:www.radiomaryja.pl