Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Sellin ostrzega przed stanem wyjątkowym. „Prawdopodobnie o tym dyskutują”

„Jeżeli oni sami tak mówią, to znaczy, że we własnym środowisku prawdopodobnie o tym dyskutują” – mówi Jarosław Sellin. Poseł PiS uważa, że scenariusz wprowadzenia stanu wyjątkowego przed wyborami parlamentarnymi nie powinien być lekceważony.

Jarosław Sellin bardzo ostro ocenił sytuację polityczną w Polsce. Poseł PiS przekonywał w Radiu Wnet, że kraj już dawno przekroczył niebezpieczną granicę w sporze o instytucje państwa. W jego ocenie kolejnym potencjalnym punktem zapalnym może stać się stan wyjątkowy i jego wpływ na wybory parlamentarne.

Polityk odniósł się do scenariuszy związanych z sytuacją na wschodzie Polski i wojną w Ukrainie. Jego zdaniem nie można całkowicie wykluczyć, że temat stanu wyjątkowego stanie się elementem politycznej gry przed kolejnymi wyborami.

Stan wyjątkowy i wybory

Sellin przywołał wypowiedź jednego z polityków koalicji rządzącej, który miał wskazywać, że wprowadzenie stanu wyjątkowego mogłoby wpłynąć na termin głosowania.

– Jeżeli oni sami tak mówią, to znaczy, że wewnątrz, że we własnym środowisku prawdopodobnie o tym dyskutują – stwierdził Sellin.

Poseł PiS poszedł jednak dalej. Ocenił, że nie byłoby konieczne obejmowanie nadzwyczajnymi regulacjami całego kraju.

– Wystarczy w jakichś dwóch powiatach wprowadzić stan wyjątkowy i wybory się nie mogą odbyć – powiedział polityk.

To jedna z najmocniejszych tez, które padły w rozmowie. Sellin nie przedstawił dowodów na istnienie konkretnego planu, ale przekonywał, że sama obecność takiego scenariusza w publicznych wypowiedziach polityków powinna budzić uwagę.

Sellin uderza w Tuska

Polityk PiS połączył temat bezpieczeństwa z retoryką premiera Donalda Tuska dotyczącą zagrożenia ze strony Rosji.

– To takie wzmożenie straszenia Polaków przez Donalda Tuska, taka próba osiągnięcia efektu flagi w związku z tym strachem przed agresją rosyjską może też prowadzić właśnie do takiego scenariusza – ocenił Sellin.

W jego interpretacji władza może próbować konsolidować wyborców wokół kwestii bezpieczeństwa. Sellin sugeruje, że strach przed wojną może stać się narzędziem politycznej mobilizacji.

Jednocześnie polityk nie twierdził, że decyzja o stanie wyjątkowym już zapadła. Mówił o możliwym kierunku rozwoju wydarzeń i o tym, że – jego zdaniem – sama dyskusja na ten temat nie powinna być ignorowana.

„Demokracja walcząca”

Wcześniej Sellin bardzo krytycznie oceniał również działania władz wobec opozycji i wymiaru sprawiedliwości.

– Już dawno do niej doszliśmy. Jest doktryna demokracji walczącej, czyli zlikwidowania demokracji. Demokracja walcząca to nie jest demokracja – mówił poseł PiS.

Według niego obecna większość rządząca próbuje przedstawiać działania poprzedniego rządu w kategoriach kryminalnych.

– To jest rozprawianie się z opozycją wszelkimi możliwymi metodami, próba anihilacji opozycji i kryminalizacji normalnej działalności politycznej – przekonywał Sellin.

Polityk zarzucił rządowi, że rozliczanie ośmiu lat rządów PiS przekształca w próbę ścigania jego politycznych przeciwników.

„System się nie domknął”

Sellin wskazał również, że pozycja obecnej władzy nie jest – jego zdaniem – pełna.

– Dzięki zwycięstwu wyborczemu Karola Nawrockiego w ubiegłym roku system się nie domknął po prostu – powiedział.

Poseł PiS przekonywał też, że znaczenie mają niezależne media oraz część środowiska sędziowskiego, która – w jego ocenie – zaczyna sprzeciwiać się politycznym oczekiwaniom.

Jako przykład przywołał decyzje sądowe dotyczące Marcina Romanowskiego.

– Nawet sędziowie już mają dosyć takiego instrumentalnego traktowania i realizowania oczekiwań opresyjnej władzy – ocenił Sellin.

Najmocniejsze słowa padły jednak przy pytaniu o przyszłe wybory. Poseł PiS nie wyklucza scenariusza, w którym stan wyjątkowy mógłby wpłynąć na ich termin. Jego zdaniem publiczne wypowiedzi przedstawicieli obozu rządzącego pokazują, że taki wariant przynajmniej pojawia się w politycznej debacie.

za:wnet.fm

Copyright © 2017. All Rights Reserved.