Polecane
Policja usunęła obrońców życia spod Sejmu, by zrobić miejsce dla czarnego protestu
Warszawska policja rozbiła kontrmanifestację pro-life pod Sejmem, zdjęła baner przedstawiający abortowane dziecko i przegoniła obrońców życia, by umożliwić przejście manifestacji proaborcyjnej – alarmuje Fundacja Życie i Rodzina. Organizacja zarzuca funkcjonariuszom stronniczość i wskazuje, że za interwencją miał stać ten sam policjant, który wcześniej podejmował działania przeciwko jej działaczom.
Według Fundacji Życie i Rodzina policja podczas zgromadzeń pod Sejmem potraktowała obrońców życia w sposób, który umożliwił swobodne przejście manifestacji proaborcyjnej. Funkcjonariusze mieli zdjąć baner przedstawiający abortowane dziecko, a następnie usunąć działaczy pro-life. Organizacja twierdzi również, że policjanci ściśle współpracowali z organizatorami czarnego protestu.
Ten sam policjant znów na interwencji
Fundacja zwraca uwagę, że akcją policji miał kierować ten sam funkcjonariusz, który na początku września dowodził interwencją wobec pikiety #StopAbotak przed siedzibą Aborcyjnego Dream Teamu.
Jak przypominają działacze, podczas tamtej akcji policjant miał skonfiskować ich megafony, które do tej pory nie zostały zwrócone.
Organizacja wskazuje również, że funkcjonariusz był widywany podczas interwencji podejmowanych m.in. na miesięcznicach smoleńskich, przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości oraz pod Trybunałem Konstytucyjnym. Zdaniem fundacji jego powtarzająca się obecność podczas działań wymierzonych w środowiska prawicowe i ich zgromadzenia budzi poważne zastrzeżenia.
„Ruch aborcyjny jest sztucznie pompowany”
W przekonaniu Fundacji Życie i Rodzina sposób potraktowania obrońców życia pokazuje, że środowiska proaborcyjne mogą liczyć na wsparcie instytucji państwowych.
Organizacja uważa, że bez takiej pomocy ruch aborcyjny nie byłby w stanie osiągnąć podobnej skali oddziaływania. Jej zdaniem interwencja policji nie tylko utrudniła protest obrońców życia, ale również ułatwiła przeprowadzenie manifestacji ich przeciwników.
Fundacja zapowiada w ten sposób kolejny spór o sposób traktowania obu stron debaty o aborcji i o granice działań policji wobec uczestników zgromadzeń publicznych.
Fundacja Życie i Rodzina apeluje również do prezydenta Karola Nawrockiego o jednoznaczne zawetowanie ustaw aborcyjnych, bez odsyłania ich do Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem organizacji kwestie aborcji na życzenie oraz aborcji eugenicznej były już przedmiotem orzecznictwa tego organu.
Organizacja zachęca Polaków do podpisania petycji skierowanej do prezydenta, w której sygnatariusze domagają się zawetowania ustaw aborcyjnych. Jak informuje fundacja, podpisało ją już ponad 30 tys. osób.
„Walka o życie trwa. Nie schodzimy z frontu, dopóki ostatnie dziecko w Polsce nie będzie bezpieczne” – deklaruje Fundacja Życie i Rodzina.
za:opoka.org.pl/doc/254663.Policja-usunela-obroncow-zycia-spod-Sejmu-by-zrobic-miejsce-dla#goog_rewarded