Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Szumowski w klatce z tygrysem

Ataki na ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego stały się coraz bardziej brutalne. Przykładem jest wymierzona w niego skandaliczna kampania billboardowa, która okazała się… nielegalna.

Trudno nie spostrzec w tych działaniach niewidzialnej ręki osób działających na zlecenie koncernów farmaceutycznych, które stracą miliardy, jeśli powstanie w Polsce fabryka przetwarzająca osocze krwi. Dlatego dziwi brak jakichkolwiek symptomów wskazujących na objęcie ministra Szumowskiego ochroną kontrwywiadowczą. W obecnej sytuacji powinny pojawić się twarde sygnały, że takie działania są prowadzone. Decyzja o budowie fabryki to bowiem drażnienie tygrysa, gdy się jest zamkniętym wraz z nim w klatce. Szumowski zaryzykował. Wszedł do klatki i walczy dla dobra Polski. Trudno sobie wyobrazić, aby w przypadku porażki którykolwiek z jego następców kontynuował ten projekt.

Piotr Nisztor

za:niezalezna.pl

***

Przystankowy interes

Na warszawskich przystankach, gdzie właścicielem powierzchni reklamowej jest należąca do Agory spółka AMS, pojawiły się ohydne plakaty wymierzone w ministra Łukasza Szumowskiego. Na plakatach umieszczono wizerunek ministra z hejterskimi napisami, których nie warto tutaj cytować.

Natomiast warto zastanowić się, jak to jest, że firma AMS stała się monopolistą wiat przystankowych w Polsce. Przykładem niech będzie Kraków, gdzie w 2014 r. władze miasta podpisały na 20 lat umowę z AMS na wymianę 500 wiat w zamian za zyski z zamieszczania na nich reklam. Prosty rachunek ekonomiczny wskazuje, że przy średniej cenie umieszczenia reklamy na wiacie wynoszącej 500 zł miesięcznie, pomnożonej przez 500 wiat, otrzymujemy zysk w kwocie 250 tys. miesięcznie, a po 20 latach 60 mln. Koszt wymiany wiat – po około 20 tys. za jedną – zamknie się kwotą 10 mln. Czyli firma AMS bez angażowania swoich środków zarobi na czysto około 50 mln zł. Na pytania, czy Kraków stać na taką rozrzutność, władze miasta odpowiadają, że taki model współpracy podmiotów prywatnych z gminami jest od lat praktykowany w większości miast w Polsce. Dlatego czas zadać pytanie: kiedy to się skończy?


Ryszard Kapuściński

za:niezalezna.pl

***

Grupa hakowa wokół Giertycha. Sakiewicz: Sprawa z ministrem Szumowskim to tylko czubek góry lodowej

 – Sprawa z ministrem Szumowskim to tylko czubek góry lodowej. Od dawna ujawnialiśmy, że wokół Giertycha działa grupa hakowa. Pierwszy raz została ona ujawniona przez Piotra Nisztora na "Taśmach prawdy" sześć lat temu - powiedział w rozmowie z portalem Telewizji Republika redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.

Spotkanie Romana Giertycha, instruktora narciarstwa Łukasza G. i "znanego dziennikarza" "Wojciecha Cz." przypomina sprawę sprzed lat.  W 2011 roku Giertych chciał nabyć od Piotra Nisztora - obecnie dziennikarza "Gazety Polskiej" - prawa autorskie do biografii miliardera Jana Kulczyka. W spotkaniu wziął udział także zaufany człowiek Giertycha Jan Piński.

Spotkanie zostało zarejestrowane przez Nisztora.  Nagranie ujawniające propozycje składane przez Giertycha w połowie 2014 r. opublikował tygodnik „Wprost”.  - Spółka kupuje anonimowo. Oczywiście przez mojego człowieka, mojego nazwiska nie będzie. Kupuje, płaci podatki, wszystko. Za robotę masz zapłacone pięć razy tyle, co dostaniesz w najlepszym wariancie megabestsellerów. I zabieramy się za następnego gościa [następnego miliardera, do opisania – red.], tak? Bo dla mnie to jest biznes. Ja na tym zarobię. Nie ukrywam - mówił na spotkaniu Giertych.  - Piotrek, moja ostateczna propozycja: cztery stówy [400 tys. zł – red.] i dziesięć pro [procent od kwoty jaką udałoby się wyciągnąć od Jana Kulczyka]. Mogę zainwestować, zaryzykuję, największe moje ryzyko - dodał.

Do sprawy w rozmowie z portalem Telewizji Republika odniósł się redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz. – Sprawa z ministrem Szumowskim to tylko czubek góry lodowej. Od dawna ujawnialiśmy, że wokół Giertycha działa grupa hakowa. Pierwszy raz została ona ujawniona przez Piotra Nisztora na "Taśmach prawdy" sześć lat temu - powiedział.

– Giertych zaprosił go - a towarzyszył mu PIński - i zaproponował, żeby w zamian za zbieranie haków, ale ich nie publikowanie, wyciągać pieniądze od bogatych ludzi. Użył nawet wtedy takiego barwnego określenia, że to będzie jego "way of life", czyli droga życia - kontynuował Tomasz Sakiewicz.

– Ta grupa jest bardzo ciekawa. Są w niej m.in. dziennikarze, którzy pracowali u Tomasza Lisa, w "Warszawskiej Gazecie", czy też osoby ze służb specjalnych. Z tą grupą na pewno współpracowali ludzie powiązani z "Gazetą Wyborczą", z portalem "Wieści24" i "Warszawską Gazetą" - mówił redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

– Co ciekawe jeden z czołowych byłych dziennikarzy "Warszawskiej Gazety" Grzegorz Jakubowski, który blisko współpracował z Pińskim, trafił teraz do Trzaskowskiego. W czasie kampanii został on zatrudniony przez warszawski ratusz - wyjawił.

– Ludzie ci mieli skrajnie różne poglądy, ale łączyły ich zadania, które wykonywali. Głównym było deprecjonowanie polityków prawicy, chęć rozbicia PiS-u i próba zastąpienia ich Konfederacją, czy też wzmocnienie Platformy kosztem PiS-u. To także atakowanie pobytu wojsk amerykańskich w Polsce, czy wiele innych zadań, które ta grupa wykonywała. Można powiedzieć, że jej osią, centrum byli Roman Giertych i Jan Piński - podkreślił Tomasz Sakiewicz.

za:telewizjarepublika.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.