Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Brukselska elita "koryguje" wyborcze wyniki w Unii. Saryusz-Wolski: Stawiają się ponad demokracją

Grupa trzymająca władzę w Unii Europejskiej nawet się nie kryje, że zamierza ingerować w proces wyborczy w krajach członkowskich. Po unieważnionych wyborach w Rumunii, wkrótce może przyjść czas na Niemcy. - Mówienie otwartym tekstem, że Komisja Europejska może, chce i będzie ingerowała w wybory w krajach członkowskich, zaczęło się już znacznie wcześniej

- mówi niezalezna.pl Jacek Saryusz-Wolski, były wieloletni europoseł PiS.

Demokracja... korygująca wyborcze werdykty

„Thierry Breton [były francuski komisarz UE] wyjaśnia, że ukradli wybory w Rumunii i zrobią to samo z Niemcami, jeśli uznają to za konieczne” - napisał na X Jacek Saryusz-Wolski, udostępniając fragment wypowiedzi Francuza. Breton w krajowej stacji RMC wprost przedefiniował znaczenie demokracji, wskazując na potrzebę dokonywania „korekt” wyborczych werdyktów.

Tak było w przypadku niedawnej „nieskutecznej” wygranej Călina Georgescu w Rumunii. I - jak przekonuje Breton - tak może też być w przypadku zbyt dobrego wyniku AfD w Niemczech.

Saryusz-Wolski: KE będzie ingerowała w wybory

- To nie jest pierwszy raz - mówi w rozmowie z niezalezna.pl wieloletni europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Przypomina, że „jeszcze przed wyborami we Włoszech Ursula von der Leyen zagroziła, że jeśli Włosi źle zagłosują (czytaj: zagłosują za Giorgią Meloni) to Komisja Europejska ma takie instrumenty, które już zastosowano wobec Węgier i Polski”.

- Mówienie otwartym tekstem, że Komisja Europejska może, chce i będzie ingerowała w wybory w krajach członkowskich, zaczęło się już znacznie wcześniej - podkreśla polityk.

Dalej mówi nam: „Thierry Breton potwierdził to, co już wcześniej było wiadomo. Użyto pretekstu, żeby unieważnić pierwszą turę wyborów w Rumunii, co zrobił to w drugim podejściu rumuński Sąd Konstytucyjny. Ze słów Bretona może wynikać, że to oni wymogli na tym sądzie takie rozstrzygnięcie”.

Saryusz-Wolski przywołuje ustalenia rumuńskiej administracji skarbowej ANAF. - Okazało się, że kampania na TikToku, która dała prowadzenie Călinowi Georgescu, nie była opłacona przez rosyjskie trolle, a Partię Narodowo-Liberalną (PNL), członka Europejskiej Partii Ludowej, partię obecnego prezydenta Klaus Iohannisa. To była operacja pod fałszywą flagą - mówi nam.

Breton potwierdził, jak tłumaczy Saryusz-Wolski, że zdołali wywrócić pierwszą turę, kazali ją anulować.

    - To też wypowiedź zaskakująco szczera, bo mówiąca o tym, że dokonali „korekty” w przypadku wyborów w Rumunii, i że nie zawahają się dokonać takiej samej „korekty” w przypadku wyborów w Niemczech- dodaje.

- To wszystko potwierdza, że Bruksela stawia się ponad demokracją. Breton był bardzo ważnym członkiem pierwszej Komisji Europejskiej pod wodzą Ursuli von der Leyen. To on ostrzegał i groził cenzurą wypowiedzi Elonowi Muskowi. Z otwartą przyłbicą on mówi „my”. Można się domyślić, że chodzi o „my - grupa trzymająca władzę w Unii Europejskiej”” - uważa Saryusz-Wolski.

Przytakuje, że analogiczną jest doktryna demokracji walczącej, którą w Polsce ogłosił premier Donald Tusk.

- W przypadku Polski najważniejsze jest, aby wygrał Karol Nawrocki tak ogromną przewagą, że nie da się tego unieważnić; casus Donalda Trumpa. Demokraci byli o krok od unieważnienia tych wyborów, nie wspominając o próbie o zabójstwa…. Przewaga była tak ogromna, że nie dało się - instruuje.

     - Kluczowym elementem w tej materii będzie cenzura wypowiedzi pod fałszywymi hasłami „walki z dezinformacją i mową nienawiści”. Bezzwłocznie trzeba stworzyć ruch obrony wolności słowa w internecie. W sytuacji zmonopolizowania polskiej sceny medialnej przez stronę rządzącą, trzeba bronić mediów, które są po drugiej stronie - czyli Państwa - podsumowuje polityk.

W neo-TVP pomysły prosto z Białorusi. Wysocka-Schnepf sugeruje… blokadę platformy X na czas kampanii

Kiedy wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski grozi odebraniem koncesji Telewizji Republice, Dorota Wysocka-Schnepf z przejętego przez rząd Donalda Tuska TVP Info sugeruje… zablokowanie w Polsce platformy X na czas kampanii wyborczej.

Swoim pomysłem Wysocka-Schnepf podzieliła się w programie „Niebezpieczne Związki”, gdzie gościła prof. Annę Siewierską-Chmaj oraz dr Katarzynę Bąkowicz.

- „Powinniśmy poważnie pomyśleć o tym, że X powinien być w Polsce na czas kampanii prezydenckiej zamknięty? Czy to jest ponad nasze możliwości?” - zastanawia się przedstawicielka mediów publicznych.

Nawrocki o atakach na X: jako przyszły prezydent nigdy nie zgodzę się na cenzurę w sieci

Jako przyszły Prezydent nigdy nie zgodzę siwww.fronda.plę na cenzurę w sieci. Jeśli ktoś będzie chciał nam ją narzucić to gwarantuję, że wspólnie z Polakami, staniemy w obronie wolności! - mówi w najnowszym nagraniu na X Karol Nawrocki.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.