Promocja ideologii LGBT, zabijania dzieci nienarodzonych, satanizmu i profanacje na „paradzie równości” w Warszawie
Promocja ideologii LGBT, zabijania dzieci nienarodzonych, satanizmu i profanacje – tak wyglądała „parada równości” w Warszawie. Wydarzenie odbyło się nie tylko pod patronatem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, ale również z jego udziałem.
W ten sam weekend, kiedy w Gdańsku trwał Festiwal Życia, ulicami stolicy przemaszerowała tzw. parada równości.
Wydarzenie odbyło się nie tylko pod patronatem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, ale również z jego udziałem. Tymczasem dwa miesiące temu, kiedy wiceprzewodniczący PO ubiegał się o urząd prezydenta i zabiegał o głosy Polaków – również tych o poglądach prawicowych – próbował unikać powiązania swojego nazwiska ze środowiskiem LGBT. W trakcie pierwszej debaty w Końskich, którą na zlecenie jego sztabu zorganizowała TVP w likwidacji, od Karola Nawrockiego otrzymał tęczową flagę, którą szybko schował pod pulpit.
Dziś trudno nie wysnuć wniosku, że tak właśnie wyglądałaby Polska, gdyby prezydentem został wiceprzewodniczący PO. W trakcie parady w Warszawie jej uczestnicy profanowali święte symbole religijne – nieśli m.in. wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej, której aureolę przemalowali na kolory LGBT.
W pochodzie ramię w ramię z politykami PO i lewicy szli również sataniści, którzy wprost szydzili ze śmierci niewinnych dzieci. Jeden z nich na głowie miał maskę szatana, ale zamiast rogów były nóżki zabitego w wyniku tzw. aborcji dziecka.
To wydarzenie pokazuje nam, jak ważne staje się obrona życia w Polsce. Lobby aborcyjne za sprawą obecnie rządzących staje się coraz silniejsze. Dlatego musimy przypominać każdego dnia, że życie jest darem i trzeba je zaakceptować, bo jest po prostu święte.
za:www.radiomaryja.pl
***
Jak to dobrze, że już nie mieszkam w Warszawie. A kiedyś...
kn