Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Niemiecki historyk zakłamywał historię przy braku reakcji dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Kolejny niemiecki historyk zarzucił Polakom udział w Holokauście. Na skandaliczne słowa nie zareagował dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, prof. Rafał Wnuk, pomimo że stał obok.

Na początku czerwca w Berlinie odbyło się Forum Polsko-Niemieckie. W czasie jednego z paneli dyskutowano o Domu Polskim. To placówka, która w Berlinie upamiętni polskie ofiary niemieckich zbrodni. Podczas dyskusji niemiecki historyk prof. Peter Oliver Loew stwierdził, że Dom Polski musi też mówić o rzekomych polskich winach z czasu okupacji.

    – Tak jak np. kwestie kolaboracji albo udziału w Holokauście, obydwa ze znakiem zapytania. Potem kwestia współwiny, współuczestnictwa w zbrodni – stwierdził prof. Peter Oliver Loew.To kolejny raz, kiedy niemiecka polityka historyczna mija się z prawdą. Słowa, które padły w Berlinie to skandal – zaznaczył historyk dr Marcin Paluch.

    – Tylko Niemcy są odpowiedzialni za Holokaust. Oni dokonali tej gigantycznej zbrodni na ludności żydowskiej w całej Europie – podkreślił dr Marcin Paluch.

Oburzenia słowami niemieckiego profesora nie krył także dyrektor gdańskiego oddziału Instytut Pamięci Narodowej. Ofiara mylona jest z oprawcą – grzmiał dr Marek Szymaniak.

    – Niemcy w czasie II wojny światowej Polaków mordowali. Polacy w czasie II wojny światowej nieśli pomoc tym, którzy byli przez Niemców mordowani w sposób bestialski – wskazał dr Marek Szymaniak.

Na terytorium okupowanej Polski za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Mimo to w gronie Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata najwięcej jest właśnie Polaków. Takimi słowami, jak prof. Loewa, Niemcy próbują rozmywać swoją odpowiedzialność – zaznaczył poseł Jan Dziedziczak z Prawa i Sprawiedliwości.

    – Próbuje się z okupowanych krajów wydobyć jakieś incydentalne zachowanie i pokazać je jako normę. Wszystkie narody są w sumie winne tak samo. Nie możemy się na to zgodzić – powiedział poseł Jan Dziedziczak.

Słów niemieckiego historyka nie chciał komentować poseł Grzegorz Napieralski z Koalicji Obywatelskiej.

    – Nie znam człowieka. Natomiast jedno, co mogę powiedzieć, jeżeli chodzi o II wojnę światową: winny jest jeden, a to był Adolf Hitler i tak naprawdę jego otoczenie – mówił Grzegorz Napieralski.

To jest też manipulacja. Adolf Hitler i jego otoczenie miało potężne wsparcie Niemców. Z kolei poseł Grzegorz Płaczek z Konfederacji zwrócił uwagę na brak reakcji rządu i Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

    – Jeżeli ktoś oczekuje, że nagle ktoś stanie z białą flagą i krzyknie, że się czymś nie zgadza albo będzie publicznie oponował, to się grubo myli. Rząd realizuje obecnie politykę proniemiecką, prounijną, probrukselską – wskazał poseł Grzegorz Płaczek.

Słowom niemieckiego historyka przysłuchiwał się prof. Rafał Wnuk, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

– Przyznam, że problem stosunku do ofiar; określeniem, kto jest ofiarą, kto jest sprawcą, to jeden z podstawowych problemów, jakie mamy w tego typu placówkach – powiedział prof. Rafał Wnuk.Historyk, choć stał obok prof. Loewa, nie zareagował na wciąganie Polski we współodpowiedzialność za Holokaust. Trudno się jednak dziwić. W Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, któremu obecnie szefuje prof. Wnuk, za kilka dni pojawi się wystawa pt. „Nasi Chłopcy”, która przedstawi Polaków służących w Wehrmachcie – poinformował radny PiS z Gdańska, Aleksander Jankowski.

    – Już nie obchodzi to kreatorów wystawy, że ci Polacy często pod przymusem kary śmierci na całej swojej rodzinie wstępowali do Wehrmachtu, a przy pierwszej możliwej okazji dezerterowali do polskich wojsk, czy to na froncie wschodnim, czy na zachodnim – wskazał Aleksander Jankowski.

Kiedy prof. Rafał Wnuk został szefem gdańskiego muzeum, z wystawy głównej usunięto bł. rodzinę Ulmów, św. o. Maksymiliana Kolbego i rtm. Witolda Pileckiego.

za:www.radiomaryja.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.