Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Policja chce odszkodowania od reportera. Fotografował zatrzymanie Batmana

Po akcji przeciwko człowiekowi przebranemu za Batmana, który wywiesił transparent „Byle nie Trzaskowski”, policja stała się obiektem kpin w internecie. Najwyraźniej funkcjonariusze uznali, że to za mało i postanowili kontynuować sprawę.

Robert Kwiatek, znany z ciętego języka i bezkompromisowych relacji, poinformował o otrzymaniu pisma od kancelarii prawnej reprezentującej dziewięciu funkcjonariuszy policji. Sprawa dotyczy interwencji z 30 maja w hotelu Holland House Residence, podczas której – czytamy – funkcjonariusze „bezprawnie wdarli się” do budynku w celu zatrzymania osoby określanej przez niego mianem „gdańskiego Batmana”.

Jak relacjonuje Kwiatek, kancelaria domaga się od niego przeprosin oraz zadośćuczynienia w łącznej wysokości 89 tys. zł. Co więcej, forma przeprosin została szczegółowo opisana – mają być one odczytane przez Kwiatka w spokojnym tonie, bez gestykulacji, na jednolitym tle, z wyświetlonym na ekranie pełnym tekstem w czcionce Times New Roman.

„Żądają przeprosin w Times New Roman, bo Arial byłby zbyt nowoczesny, a Comic Sans zbyt szczery” – ironizuje Kwiatek w swoim wpisie na Facebooku, podkreślając absurdalność całej sytuacji.

Fotoreporter Robert Kwiatek zamieścił w internecie pismo z kancelarii adwokackiej wysłane w imieniu policji.

    Funkcjonariusze domagają się przeprosin i zapłaty 89 tys. za to, że sfotografował ich akcję w Gdańsku, podczas której zatrzymali człowieka w stroju Batmana. Według autorów pozwu, Kwiatek naruszył dobra osobiste mundurowych.

Dalej uzasadnia, że żądania stoją w sprzeczności z orzecznictwem europejskich sądów, które w podobnych przypadkach przyznawały prymat prawu do informacji nad ochroną wizerunku funkcjonariuszy podczas wykonywania obowiązków. „Nie wierzę, by Pani mecenas tego nie wiedziała… może jest coś do ugrania” – komentuje Kwiatek, zapowiadając, że nie zamierza poddawać się presji i zobaczy się z powodami w sądzie.

Sprawa związana z akcją z maja 2025 r.

    Podczas wiecu wyborczego Rafała Trzaskowskiego w Gdańsku człowiek przebrany za Batmana wywiesił z okna pokoju hotelowego prześcieradło z napisem „Byle nie Trzaskowski”. Pomimo braku nakazu, policja weszła do hotelu i zatrzymała właściciela prześcieradła. Zdjęcia z tej sytuacji szybko trafiły do mediów, przez co obiektem kpin stali się policjanci, a także Rafał Trzaskowski.

Teraz policjanci domagają się się przeprosin i odszkodowania. Publiczne oskarżenie Kwiatka o zrobienie zdjęć zapewne nie byłoby możliwe, bo zgodnie z polskim prawem wolno fotografować i filmować funkcjonariusza w czasie służby – stąd liczne nagrana z interwencji czy działań drogówki, które można oglądać w internecie.

„Batman złapany, Kwiatek ukarany a Polska się uśmiecha, niczym Joker – napisał reporter w mediach społecznościowych. – Uwaga hit sezonu! Pismo dziś odebrałem. Wezwanie do usunięcia skutków naruszeń dóbr osobistych. To się dzieje, to nie żart. Przeczytajcie proszę do końca też z tym pismami na zdjęciach. Panią adwokat daję na zdjęciu, bo robi mega karierę a ja ją w tym będę wspierał od dziś. Pismo to traktuje jako próbę wyłudzenia pieniędzy i zastraszenia dziennikarza… Otrzymałem je z kancelarii prawnej domagającej się z mej strony przeprosin, w stosunku do funkcjonariuszy, którzy bezprawnie wdarli się do hotelu, chcąc zatrzymać BATMANA”.

Zapłaci pan 89 tys. zł

Robert Kwiatek zilustrował wpis zdjęciami z akcji oraz fotografiami pisma od adwokat.

    „Pani Adwokat Agnieszka Derezińska-Jankowska członek Pomorskiej Izby Adwokackiej –  członek Krajowej Rady Adwokackiej, taka osoba widnieje na podpisanym piśmie, reprezentująca 9 policjantów w ich imieniu domaga się: zadośćuczynienia w wysokości zbiorczo 89.000 zł” – wyjaśnia Kwiatek.

W piśmie jest też żądanie zamieszczenia długich przeprosin w Telewizji Republika.

„No cóż Pani mecenas i Panowie policjanci, widzimy się w sądzie, o ile on przyjemnie taki wniosek…” – zakończył swój wpis reporter.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.