Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Tusk niszczy przyjaźń Polski z Węgrami. Uzbroił polsko-węgierski instytut przeciwko Orbanowi

Instytucja powołana podczas obiadu Jarosława Kaczyńskiego i Viktora Orbana, całkowicie zmieniła swój charakter. Rząd Donalda Tuska wykorzystuje ją do wspierania węgierskiej, liberalno-lewicowej opozycji – poinformowała w poniedziałek „Rzeczpospolita”.

Chodzi o Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, który powstał z inspiracji węgierskiego premiera, gdy ten podsunął ten pomysł prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas wspólnego obiadu w Nidzicy 6 stycznia 2016 roku.

„Miał działać na rzecz przyjaźni obu krajów, a zasłynął głównie bizantyjskim stylem, który krytykowali nawet kontrolerzy KPRM podlegli premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Kontrowersji wokół instytutu było tak dużo, że tuż po zmianie władzy Donald Tusk chciał go zlikwidować. Jednak szybko zmienił zdanie i powołał na kierownika placówki wiceministra spraw zagranicznych Jakuba Wiśniewskiego” – przypomniano w artykule.

„Rzeczpospolita” ustaliła, że instytucję powołaną na prośbę Viktora Orbana uznano za „przydatną do tego, by z nim walczyć”. Z nowej misji instytutu wynika bowiem, że jego głównym celem jest „wspieranie działań na rzecz podstawowych wolności człowieka”.

Dodatkowo w lipcu instytut ogłosił nowe konkursy stypendialne i na dofinansowania, na które chce przeznaczyć prawie 800 tys. zł. „Nazwisko »Orban« nigdzie nie pada, jednak czytając warunki konkursów, można odnieść wrażenie, że zawarto w nich sprzeciwianie się temu wszystkiemu, co zarzuca się rządom węgierskiego premiera” – czytamy. 

za:pch24.pl

***
To nie pierwsze takie... takie cóś  :-(      Stare pytanie by zabrzmiało: Kto za tym stoi?....

Copyright © 2017. All Rights Reserved.