Koniec z kobietą i mężczyzną. Przed nami "pierwszy" i "drugi" małżonek w dokumentach
Zmiany wzorów aktów stanu cywilnego umożliwią transkrypcję zagranicznych małżeństw osób tej samej płci – poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. To wykonanie wyroku TSUE i dostosowanie administracji do prawa UE.
Polska przygotowuje zmiany w dokumentach stanu cywilnego w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zobowiązuje państwa członkowskie do uznawania małżeństw osób tej samej płci zawartych legalnie w innych krajach UE. Projekt rozporządzenia zmieniającego wzory dokumentów rejestracji stanu cywilnego został skierowany na ścieżkę rządową.
Jak poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji w przesłanym PAP komunikacie, projektowane zmiany mają umożliwić praktyczne wdrożenie wyroku TSUE z 25 listopada 2025 r. i dostosowanie polskich rejestrów do wymogów prawa unijnego. Chodzi m.in. o możliwość transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci oraz techniczne przygotowanie systemów administracyjnych.
Według Ministerstwa Cyfryzacji, projektowane zmiany mają umożliwić praktyczne wdrożenie wyroku TSUE z 25 listopada 2025 r. i dostosowanie polskich rejestrów do „wymogów prawa unijnego”. Chodzi m.in. o możliwość transkrypcji zagranicznych aktów dotyczących związków osób tej samej płci oraz techniczne przygotowanie systemów administracyjnych.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski przekonuje, że działania rządu wynikają z obowiązku prawnego, a nie zmiany definicji małżeństwa w polskim prawie. „Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować – wyrok TSUE jest jasny” – stwierdził minister na platformie X.
Resort utrzymuje, że odmowa wpisu takich „małżeństw” do polskiego rejestru stanu cywilnego narusza prawo UE, w tym zasadę równego traktowania oraz swobodę przemieszczania się i osiedlania się obywateli Unii.
TSUE wskazał jednocześnie, że państwa członkowskie nie mają obowiązku wprowadzania „małżeństw” jednopłciowych do prawa krajowego, ale nie mogą odmówić uznania związków zawartych legalnie w innym kraju UE.
Po ogłoszeniu wyroku minister cyfryzacji polecił przygotowanie analizy prawnej i technicznej, która wskazała zakres zmian. Obecnie obowiązujące wzory dokumentów posługują się określeniami „kobieta” i „mężczyzna”. Projekt rozporządzenia zakłada wprowadzenie określeń „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”, aktualizację rubryk dotyczących danych rodziców oraz dostosowanie zapisów dotyczących nazwisk w aktach i zaświadczeniach. Zmiany mają zapewnić zgodność z ustawą o aktach stanu cywilnego oraz unijnymi standardami, w tym rozporządzeniem 2016/1191.
Resort przekonuje, że dostosowanie dokumentów i systemów administracyjnych pozwoli zagwarantować obywatelom równe traktowanie, ułatwi korzystanie z praw związanych z małżeństwem – m.in. w zakresie świadczeń, ubezpieczeń i podatków – oraz uprości procedury urzędowe.
Sprawa transkrypcji zarejestrowanych za granicą związków osób tej samej płci pozostaje także przedmiotem postępowań przed sądami administracyjnymi. W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odroczył rozpoznanie skargi dwóch kobiet, którym odmówiono transkrypcji aktu ich „ślubu” zawartego w Portugalii. Postępowanie ma zostać wznowione po rozstrzygnięciu podobnej sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, którego rozprawę wyznaczono na 20 marca. Skarga dotyczy decyzji kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie z października 2023 r., podtrzymanej następnie przez wojewodę lubelskiego, odmawiającej wpisania aktu „małżeństwa” do polskiego rejestru stanu cywilnego.
Postępowanie przed WSA było wcześniej zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z 25 listopada 2025 r. TSUE orzekł, że państwa członkowskie UE mają obowiązek uznawać „małżeństwa” osób tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE, nawet jeśli prawo krajowe nie przewiduje takich związków. Po wyroku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazało, że dotyczy on technicznej kwestii transkrypcji dokumentów, a nie zmiany definicji małżeństwa w polskim prawie, zapowiadając analizy prawne i rekomendacje dla urzędów stanu cywilnego.
za:pch24.pl
***
E,to tylko rozgrzewka... A związek z ulubioną kózką czy owieczką?... Nic nowego.
Od wieków - od czasu, kiedy jest przyzwolenie na swoisty "test" naszych dusz, poddawani jesteśmy próbom- kim jesteśmy i dokąd zmierzamy- do Domu Ojca czy....brrrr...
k