Rafał Trzaskowski uznał zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci
Stolica w awangardzie rewolucji obyczajowej: w najbliższych dniach prezydent Warszawy zapowiada kolejne transkrypcje związków par homoseksualnych.
W Warszawie doszło do wydarzenia, które prezydent Rafał Trzaskowski określił mianem przełomowego i historycznego.
W Urzędzie Stanu Cywilnego dokonano pierwszej transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci. Podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej włodarz stolicy podkreślił, że miasto działa w ten sposób konsekwentnie, realizując postulaty bezpieczeństwa, godności i tolerancji dla wszystkich mieszkańców. Prezydent zaznaczył, że decyzja o wpisaniu zagranicznego dokumentu do polskich ksiąg nie jest kwestią wyboru politycznego, lecz obowiązkiem wynikającym z aktualnej linii orzeczniczej sądów krajowych i europejskich.
- Dokonaliśmy rano pierwszej transkrypcji zgodnie z wyrokami sądów, zarówno Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, jak i polskich sądów administracyjnych - oświadczył Rafał Trzaskowski. - Jako szef Urzędu Stanu Cywilnego, jestem na mocy prawa europejskiego i polskiego zobowiązany dokonać takiej transkrypcji - dodał, odpowiadając na pytania o podstawę prawną tych działań. - Warszawa to miasto otwarte i tolerancyjne, a naszym zadaniem jest zapewnienie wszystkim obywatelom poczucia bezpieczeństwa i godności - podkreślił prezydent.
W konferencji wzięła udział także posłanka Dorota Łoboda, która poinformowała o postępach prac nad ustawą o statusie osoby najbliższej, mającą być alternatywą dla par, które nie decydują się na sformalizowanie związku za granicą.
- Dziś robimy krok w stronę równości, krok w stronę dostrzeżenia przez polskie państwo, że małżeństwo mogło być zawarte przez osoby tej samej płci - mówiła posłanka Łoboda. - Ustawa o statusie osoby najbliższej będzie gwarantowała podstawowe prawa związane ze wspólnym rozliczaniem się, prawem do informacji medycznej czy dziedziczeniem - wyliczała parlamentarzystka.
Podczas spotkania z dziennikarzami pojawiły się również pytania o techniczne aspekty wpisów w dokumentach oraz o ich realne skutki prawne w instytucjach takich jak ZUS.
- Wybraliśmy zapis, gdzie wpisujemy dane w jednej i w drugiej rubryce [mąż i żona - przyp. red.], co uznaliśmy za najbardziej godnościowe i szczegółowe - wyjaśnił Trzaskowski, przyznając jednocześnie, że obecne rozwiązania systemowe nie są doskonałe. - Liczę na to, że rozporządzenie, które rząd przyszykował, będzie jak najszybciej wejść w życie, aby transkrypcje w całym kraju były dokonywane w taki sam sposób - podsumował prezydent Warszawy.
Kościół katolicki stoi na stanowisku, że małżeństwo jest z natury związkiem wyłącznie kobiety i mężczyzny. Wszelkie próby prawnego zrównania związków osób tej samej płci z małżeństwem są uznawane za sprzeczne z prawem naturalnym i Bożym planem stworzenia. Nauczanie Kościoła (np. w dokumencie Kongregacji Nauki Wiary z 2003 r.), podobnie jak Konstytucja RP podkreśla, że państwo ma obowiązek chronić rodzinę opartą na małżeństwie kobiety i mężczyzny jako fundament społeczeństwa.
za:warszawa.gosc.pl
***
Jak to dobrze, że już nie mieszkam w Warszawie....
k