Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Pobicie zakonnicy w Jerozolimie to nie przypadek. Uniwersytet Hebrajski ostrzega przed falą wrogości wobec chrześcijan

We wtorek 28 kwietnia w Jerozolimie przy Wieczerniku na Górze Syjon zaatakowana została 48-letnia zakonnica, pracująca naukowo we Francuskiej Szkole Biblijnej i Archeologicznej. Następnego dnia podejrzany został zatrzymany - podaje Vatican News.

Atak został zarejestrowany przez jedną z pobliskich kamer. Na nagraniu widać, że sprawca zaatakował kobietę od tyłu, a gdy upadła, zaczął ją kopać. Film został rozpowszechniony i przypuszczalnie dzięki temu udało się zatrzymać domniemanego sprawcę. Izraelska policja zapowiedziała wniosek o tymczasowe zatrzymanie 36-latka, który na razie posiada prawny status podejrzanego.

Reakcje

„Po otrzymaniu zgłoszenia o napaści funkcjonariusze zareagowali natychmiast wszczynając śledztwo i poszukiwania napastnika, co doprowadziło do zatrzymania podejrzanego" - poinformowała w serwisie X izraelska policja zapewniając, że traktuje z najwyższą powagą każdy akt przemocy motywowany rasizmem, szczególnie, gdy jego celem jest osoba duchowna. 

Eskalacja wrogości wobec chrześcijan

Dyrektor Szkoły Biblijnej o. Olivier Poquillon podziękował wszystkim, którzy przyszli z pomocą zakonnicy po ataku, a także dyplomatom i naukowcom, solidaryzującym się z ofiarą. Francja potępiła napaść i zażądała ukarania sprawcy. Atak skrytykowało też izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a Wydział Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Hebrajskiego ocenił, że „nie jest to odosobniony incydent, lecz część niepokojącego zjawiska rosnącej wrogości wobec społeczności chrześcijańskiej i jej symboli" .

Coraz gorsza sytuacja na Zachodnim Brzegu

Łacińska parafia w Taybeh, które jest ostatnim miasteczkiem na Zachodnim Brzegu w całości zamieszkanym przez chrześcijan, opublikowała raport dokumentujący coraz trudniejszą sytuację wyznawców Chrystusa w tym regionie. Dokument podpisany przez miejscowego proboszcza, ks. Bashara Fawadleha, został rozesłany do placówek dyplomatycznych i organizacji pomocowych na całym świecie.

Raport dokumentuje sytuację od 5 do 30 kwietnia 2026 roku na terenie miasteczka Taybeh, które leży 40 km od Ramallah i opisuje coraz bardziej pogarszającą się sytuację palestyńskich cywilów na Zachodnim Brzegu, gdzie narastają napięcia wywołane systematyczną przemocą ze strony żydowskich osadników. Według tradycji w Taybeh miał znaleźć schronienie Jezus w czasie swojej działalności na terenie Judei.

Ataki na domy, miejsca pracy, grunty uprawne

Powtarzające się najazdy na dzielnice mieszkalne i tereny uprawne, często przy użyciu pojazdów bez rejestracji, samochodów terenowych i spychaczy; wtargnięcia na tereny przydomowe, atakowanie infrastruktury gospodarczej, takiej jak kamieniołomy i cementownie; wypasanie bydła na prywatnych gruntach rolnych Palestyńczyków, co prowadzi do niszczenia upraw i poważnych strat ekonomicznych. To tylko niektóre z wymienionych w raporcie bezprawnych działań, za którymi stoją osadnicy, praktycznie codziennie atakujący półtora tysiące tamtejszych chrześcijan – katolików i prawosławnych. Raport dokumentuje ponadto rzucanie kamieniami w palestyńskie pojazdy, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ludności cywilnej, a także stałą obecność osadników zarówno we wschodniej, jak i zachodniej części miasta. Zgłaszane są przypadki systematycznego uniemożliwiania rolnikom dostępu do ich gruntów uprawnych, zwłaszcza we wschodnich obszarach. Środek ten obowiązuje od października ubiegłego roku i uniemożliwia uprawę sezonową oraz zagraża drzewom oliwnym, które stanowią filar lokalnej gospodarki i dziedzictwa kulturowego społeczności.

Restrykcyjne środki wojskowe

Do tych naruszeń dochodzą restrykcyjne środki wojskowe, w tym punkty kontrolne działające w dzień i w nocy oraz nieprzewidywalne zamknięcia bram, które znacznie ograniczają swobodę przemieszczania się mieszkańców, dostęp do pracy, podstawowych usług i pól uprawnych. Dokument odnotowuje również przypadki wpływu osadników na otwieranie i zamykanie niektórych przejść przez wojskowych, tak by uniemożliwić normalne życie mieszkańcom. Mowa jest także o cichym przyzwoleniu władz Izraela dla bezprawnych działań osadników, czego przejawem jest brak reakcji na przemoc ze strony stacjonujących tam izraelskich żołnierzy. Konsekwencje humanitarne i gospodarcze tych działań są określane przez proboszcza jako poważne: wzrost bezrobocia, degradacja gruntów rolnych, wzrost kosztów życia oraz szerzenie się atmosfery strachu i niepewności.

Eskalacja przemocy

W raporcie wspomniano o zabójstwie młodego mężczyzny z pobliskiej wsi Dajr Dżarir, co uznano za sygnał niebezpiecznej eskalacji przemocy w tym regionie. W szerszym kontekście sytuacji na Zachodnim Brzegu, gdzie odnotowuje się wzrost liczby ataków na ludność cywilną, dokument wzywa społeczność międzynarodową do podjęcia pilnych działań ochronnych, zniesienia arbitralnych ograniczeń w przemieszczaniu się, wzmocnienia monitoringu dyplomatycznego w terenie. Raport przypomina też o konieczności ekonomicznego wsparcia lokalnej społeczności, aby mogła ona przetrwać w obecnej sytuacji ogromnego kryzysu.

Powolne pozbywanie się chrześcijan

Wspólnoty chrześcijańskie na Zachodnim Brzegu powstały dużo wcześniej niż współczesne granice polityczne, sięgając swymi korzeniami dwóch tysięcy lat. Przez wieki miasta takie jak Betlejem, Bajt Dżala i Taybeh tętniły życiem chrześcijańskim, które przetrwało okresy panowania imperiów, władzy osmańskiej, a później brytyjskiej administracji. Po utworzeniu państwa Izrael w 1948 r. i izraelskiej okupacji Zachodniego Brzegu w następstwie wojny z 1967 r. społeczności te coraz częściej znajdowały się w potrzasku zmieniającej się sytuacji politycznej, kontroli wojskowej, konfiskat ziemi i ograniczeń w przemieszczaniu się. Z biegiem czasu trudności ekonomiczne, ataki ze strony żydowskich osadników, ograniczony dostęp do ziemi i niepewność co do przyszłości skłoniły wiele chrześcijańskich rodzin do emigracji, co spowodowało stopniowy spadek ich obecności do zaledwie 1 proc. obecnej populacji.

Niecałe dwa tygodnie temu w południowym Libanie izraelski żołnierz zniszczył figurę Jezusa na krzyżu. Sprawca został wydalony z armii. Zapowiedziano, że czeka go kara więzienia. 

za:www.gosc.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.