„Opiłowywanie” katolików trwa. Kolejny ksiądz zamordowany
59-letni ksiądz został zamordowany na terenie plebanii jednej z parafii w Kłobucku w województwie śląskim.
Do zabójstwa miało dojść w czwartkowy wieczór.
Wstępne ustalenia policji wskazują na to, że „zdarzenie ma charakter kryminalny” – jak poinformował cytowany przez miejscowy portal klobuck.pl aspirant Michał Tomanek z zespołu prasowego śląskiej policji.
Jak poinformował przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Piotr Wróblewski w czwartek wieczorem osoba przechodząca ulicą nieopodal miejsca zdarzenia i słysząc odgłosy awantury oraz wołanie o pomoc, wezwała policję.
Gdy po kilku minutach policja przybyła na miejsce natknęła się na uciekającego z miejsca przestępstwa mężczyznę, który został schwytany.
W budynku należącym do parafii znaleziono zwłoki księdza.
Na miejscu trwają czynności śledcze.
Morderstwo księdza na plebanii. Szokująca przeszłość sprawcy
Na jaw wychodzą nowe, szokujące informacje w sprawie brutalnego morderstwa księdza na plebanii parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Kłobucku.
Do brutalnego morderstwa 59-letniego księdza Grzegorza Dymka doszło w czwartek wieczorem na terenie plebanii parafii Matki Boskiej Fatimskiej przy ulicy Kochanowskiego w Kłobucku (woj. śląskie).
Około godz. 19:00 policja otrzymała zgłoszenie o awanturze na plebanii. Na miejscu funkcjonariusze ujawnili zwłoki kapłana. Według relacji lokalnego serwisu klobucka.pl, ksiądz wjechał samochodem do garażu, jednak automatyczna brama się nie zamknęła. Duchowny wyszedł na zewnątrz, gdzie został obezwładniony, a następnie skrępowany i zamordowany w piwnicy.
Po krótkim pościgu policja zatrzymała podejrzanego.
To 52-letni Polak, mieszkaniec powiatu kłobuckiego.
Przez noc na miejscu tragicznego zdarzenia pracowali technicy kryminalni z policji w Kłobucku pod nadzorem prokuratury.
Zatrzymany to były policjant
Wstępne ustalenia wskazują, że morderstwo miało motyw rabunkowy.
Podczas wieczornej Mszy św. ksiądz podsumował dary zebrane w trakcie niedawnej kolędy. Wierni poznali przybliżoną kwotę – około 80 tys. zł.
Jak twierdzi Polsat News, możliwe, że chodziło także o "osobiste zatargi" pomiędzy proboszczem parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Kłobucku a 52-letnim sprawcą.
Polsat News podało również, że napastnik to policjant wydalony ze służby. Mężczyzna przebywa w policyjnej izbie zatrzymań.
Prokuratura zaplanowała czynności z udziałem 52-latka.
Jego przesłuchanie odbędzie się w sobotę.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że ofiara została uduszona.
W kwestii motywów, którymi sprawca się kierował, na razie nie mogę potwierdzić żadnych z doniesień, pojawiających się w przestrzeni medialnej - powiedział w rozmowie z dziennikarzami prokurator Piotr Wróblewski z Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.
Przy zatrzymanym mężczyźnie nie znaleziono żadnych kosztowności.
Na miejscu zdarzenia nie znaleziono narzędzia zbrodni.
Sekcja zwłok kapłana odbędzie się w poniedziałek.
"Antyklerykalna nagonka przynosi skutki". Mocny wpis ks. Wachowiaka
Nie milkną echa zbrodni, do której doszło na plebanii w Kłobudzku, gdzie zamordowano proboszcza jednej z parafii.
Do sprawy odniósł się ks. Daniel Wachowiak.
Ofiarą brutalnego morderstwa jest 59-letni ksiądz Grzegorz Dymek, proboszcz parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Kłobucku.
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem.
Około godz. 19:00 policja otrzymała zgłoszenie o awanturze na terenie plebanii.
Na miejscu funkcjonariusze ujawnili zwłoki kapłana.
Informację potwierdził asp. Michał Tomanek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Wstępne ustalenia wskazują, że morderstwo miało motyw rabunkowy.
Na miejscu zdarzenia pracują technicy kryminalistyki z policji w Kłobucku.
Ks. Wachowiak: Nienawiść zamieniła się w napaści i morderstwa
Po opublikowaniu informacji o zbrodni internet zalała lawina komentarzy.
Autorzy wpisów w mediach społecznościowych wskazują, że to już kolejny atak na osobę duchowną w niedługim czasie.
Sprawę skomentował również w mocnych słowach ks. Daniel Wachowiak, proboszcz parafii św. Brata Alberta w Koziegłowach koło Poznania.
"Czy wy nie dostrzegacie, że antyklerykalna nagonka, zohydzanie Kościoła, stygmatyzowanie duchownych, przynoszą swoje skutki?
Masa wulgaryzmów i nienawiści zamieniły się w konkretne napaści i morderstwa. Dodatkowo niejasne konsekwencje dla sprawców tych czynów. Barbarzyńcy" – podkreślił ks. Wachowiak na portalu X.
Okoliczności morderstwa. "Został skrępowany w piwnicy"
Według relacji lokalnego serwisu klobucka.pl, ksiądz wjechał samochodem do garażu, jednak automatyczna brama się nie zamknęła.
"Morderstwo może mieć motyw rabunkowy, z informacji uzyskanych przez nas, podczas mszy ksiądz podsumował dary zebrane w trakcie niedawnej kolędy, wierni poznali przybliżoną kwotę – około 80 tys. złotych.
Dla dobra prowadzonego śledztwa więcej szczegółów tego makabrycznego odkrycia przekażemy niebawem, by nie utrudniać pracy policji" – relacjonował portal.
Służby zatrzymały potencjalnego sprawcę.
Trwają czynności pod nadzorem prokuratora.
– Mundurowi w bezpośrednim pościgu zatrzymali 52-letniego mężczyznę.
Obecnie na miejscu trwają intensywne czynności policyjne pod nadzorem prokuratora.
Dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia oraz rolę, jaką odegrał 52-letni mężczyzna będą wyjaśniane w toczącym się postępowaniu.
Na chwilę obecną, z uwagi na dobro śledztwa, więcej szczegółów nie mogę udzielić – powiedziała aspirant Joanna Wiącek-Głowacz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Jak dodała, zatrzymany mężczyzna to Polak, mieszkaniec powiatu kłobuckiego.
za:www.fronda.pl