Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

To nie film

Dwóch dżentelmenów opartych o murek kościoła pod Janowem Lubelskim dyskutuje o ostatnich wydarzeniach. Ten odziany w skóry, który zsiadł z motocykla, rozważa dziwną zmienność losu: „... i tak go, panie, poniewierali, błotem obrzucali – i, patrz pan, został prezydentem!”.

Wąsaty jegomość w kapeluszu uśmiecha się zamyślony, jakby słuchał jakiejś przypowieści. Scena niczym kadr z filmu. Ale to nie film.

Wkraczamy w czasy, gdy naszym krajem rządzić będą nie papierowe postacie z gremium całkowicie ponad małymi tubylcami, ale człowiek z krwi i kości, powołany do tej godności przez Boga, wybrany przez naród. Mocny nie tylko mocą własnego intelektu i psychiki, ale czerpiący z zaufania, jakim Polacy go obdarzają. Świadomy odpowiedzialności przed Bogiem, jak dawni królowie namaszczeni do dźwigania losów państwa.

To zmienia całą perspektywę. Politykę przenosi ze sfery abstrakcji w realny byt. Normalny człowiek nie rozumie rządów urzędników, nie rozumie żadnej formy władzy zbiorowej. Rozumie i respektuje rządy jednostki wyniesionej do jej sprawowania przez nich samych. Rozpoznaje wszystkie towarzyszące jej symbole. Widzi dużo więcej, niż pokazują w telewizji. Dzieci czytać kiedyś będą powieści i uczyć się na pamięć wierszy o tych wydarzeniach.

Ewa Polak-Pałkiewicz

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.