Tony skażonej wołowiny z Mercosur trafiły do Europy!
Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) wykrył w wołowinie z Brazylii (a więc jednego z krajów Mercosur) importowanej do Europy estradiol - hormon zakazany w UE. Przedtem jednak Europejczycy zdążyli spożyć już ok. 5 ton skażonego mięsa! Dotyczy to nie tylko Holandii - trefną wołowinę wycofano z 10 krajów członkowskich UE, a także z Wielkiej Brytanii.
Komisja Europejska, która z uporem godnym lepszej sprawy przepychała w ostatnim czasie umowę UE-Mercosur nabyła właśnie (niestety, niewykluczone, że kosztem zdrowia Europejczyków) doświadczenie związane z produktami nabywanymi z krajów zrzeszonych w tej organizacji gospodarczej. Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) wykrył pod koniec ubiegłego roku sześć przesyłek brazylijskiego mięsa wołowego z pozostałościami estradiolu, czyli zakazanego w UE hormonu.
Część skażonego mięsa trafiło już na stoły Europejczyków
Mimo uruchomienia procedur ostrzegawczych, nie udało się w porę zatrzymać całego importu. Chodzi o cztery skażone przesyłki o łącznej masie 62 781 kg, sprowadzone przez dwie europejskie firmy. Do sprzedaży detalicznej, według organizacji FoodHolland, trafiło ok. 5 ton zamrożonej wołowiny. A ponieważ oficjalne ostrzeżenia wydano już po upływie terminu przydatności do spożycia (ten minął w październiku 2025 r.) istnieje ryzyko, że mięso zostało już spożyte.
Akcję ostrzegania, a następnie wycofywania mięsa, koordynowała Komisja Europejska. Po tym, jak za pośrednictwem Europejskiego Systemu Alertów dla Żywności i Paszy (RASFF) opublikowała alert, holenderskie władze poinformowały o zaistniałym problemie zaangażowane firmy, domagając się wstrzymania dystrybucji produktów, w których wykryto estradiol.
W ilu krajach wystąpił problem?
Choć problem został wykryty w Holandii, dotyczył także 10 innych państw członkowskich UE, ale również Wielkiej Brytanii.
Przesyłki dotarły również do importerów w Belgii i Szwajcarii — podaje serwis brusselssignal.eu.
Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich wykrył w importowanej z Brazylii wołowinie obecność estradiolu – hormonu zakazanego w UE. Skażone mięso (łącznie ponad 62 tony w kilku przesyłkach) trafiło do 10 krajów UE, Wielkiej Brytanii, a także do Belgii i Szwajcarii; ok. 5 ton mogło zostać spożyte przed wydaniem oficjalnych ostrzeżeń.
W związku z naruszeniem przepisów unijnych zdecydowano o zaostrzeniu kontroli importu mięsa wołowego z Brazylii. Jest to m.in. zwiększona liczba badań laboratoryjnych oraz kontroli fizycznych na granicznych punktach kontroli weterynaryjnej.
Alert opublikowany przez Komisja Europejska w systemie RASFF uruchomił procedury wycofywania produktów. W reakcji na naruszenie przepisów zapowiedziano zaostrzenie kontroli importu brazylijskiej wołowiny. Estradiol (17β-estradiol) jest w UE zakazany w hodowli zwierząt ze względu na potencjalne działanie rakotwórcze i ryzyko dla zdrowia konsumentów.
Estradiol jest hormonem naturalnie wytwarzanym w organizmie kobiety i odpowiada m.in. za rozwój żeńskich narządów rozrodczych czy regulację cyklu płciowego. Podawany bydłu hodowlanemu, służy do stymulowania rui, jest także hormonem wzrostu. Dyrektywa Komisji Europejskiej z 18 marca 2024 r. zakazuje podawania 17β-estradiolu i jego pochodnych zwierzętom gospodarskim. Zakaz motywowany jest względami bezpieczeństwa konsumentów. Istnieją badania dokumentujące działanie rakotwórcze tego hormonu (m.in. nowotwory piersi czy jajników), ale również jego zdolność do uszkadzania DNA.
za:www.radiomaryja.pl