Pomnik Anioła Życia
Przy szpitalu położniczym przy Karowej w Warszawie stanie pomnik Stanisławy Leszczyńskiej. Położne zabiegają, by upamiętnić swoją patronkę, która przyjmowała porody w obozie Auschwitz--Birkenau.
Pomnik autorstwa Andrzeja Renesa przedstawiać będzie sługę Bożą w obozowym pasiaku, fartuchu, chustce, sabotach, z dwojgiem dzieci na rękach. Jedno śpi spokojnie, drugie wyciąga ku górze dłoń w geście wołania o życie i pomoc. Figura stanie na trójkątnym postumencie, nawiązującym kształtem do znaku naszywanego na ubraniach więźniów. Całość dopełni przewód kominowy, na jakim bohaterska położna odbierała w Auschwitz porody. Będą na nim wyryte imiona 30 urodzonych pod koniec grudnia 1944 i w styczniu 1945 r. dzieci, które przeżyły obóz.
Nieznana jest liczba porodów odebranych przez Stanisławę Leszczyńską; mówi się o ok. 3 tys. urodzonych dzieci, żadne nie zmarło w czasie porodu. Mimo nacisków Niemców, w tym Josefa Mengelego prowadzącego eksperymenty medyczne na więźniach, Stanisława nie uśmierciła żadnego dziecka.
– Pomagała kobietom rodzić w nieludzkich warunkach obozowych. W drewnianych chodakach zimą chodziła pieszo do odległej studni, by przynosić w wiadrze wodę do obmycia dziecka i matki. Modliła się z kobietami i śpiewała im pieśni religijne. Wykazywała się również wspaniałą postawą przed wojną, jak i po jej zakończeniu, kiedy jako położna niosła pomoc ubogim rodzinom, nie zważając na ich narodowość – mówi dr n. med. Barbara Mazurkiewicz z Komitetu Społecznego Upamiętniającego Postać Stanisławy Leszczyńskiej.
za:idziemy.pl