Polska usuwa symbol zniewolenia, a Rosja wpada w furię. Moskwa zarzuca nam fałszowanie historii
W Pyrzycach (woj. zachodniopomorskie) dokonano aktu dziejowej sprawiedliwości. Z przestrzeni publicznej zniknął sowiecki obiekt, co wywołało natychmiastową i pełną oburzenia reakcję ambasady Rosji. Instytut Pamięci Narodowej stawia sprawę jasno: to nie był pomnik wdzięczności, lecz symbol polskiej podległości.
W miniony piątek przeprowadzono demontaż obiektu zwanego „Pomnikiem Pamięci”, poświęconego Armii Czerwonej. Jak podkreśla Instytut Pamięci Narodowej, decyzja ta była odpowiedzią na wieloletnie społeczne oczekiwania oraz elementem konsekwentnej polityki lokalnych władz, dążących do oczyszczenia miasta z symboliki totalitarnej.
Podstawą prawną tych działań jest ustawa z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. W miejscu zlikwidowanego monumentu planowane jest godne upamiętnienie polskich bohaterów – ma tam stanąć Pomnik Niepodległości.
IPN: „To był głaz na polskie aspiracje niepodległościowe”
Zastępca prezesa IPN, dr hab. Karol Polejowski przypomniał brutalną prawdę o genezie tego obiektu. Monument w Pyrzycach nie powstał tuż po wojnie, lecz w mrocznych czasach stanu wojennego.
- W czasie, gdy polscy patrioci walczyli na ulicach, żądając wolności i niepodległości, w Pyrzycach lokalni działacze komunistyczni, chcąc przypodobać się swoim sowieckim panom, stawiali pomnik ku czci armii sowieckiej – podkreślił wiceszef IPN. Polejowski zaznaczył, że obiekt ten nie był symbolem wyzwolenia, lecz zniewolenia, mającym tłamsić polskie dążenia do suwerenności.
Rosyjska ambasada oburzona
Działania zmierzające do dekomunizacji polskiej przestrzeni spotkały się z agresywną retoryką strony rosyjskiej. Ambasada Federacji Rosyjskiej w Polsce wystosowała oficjalny protest, nazywając demontaż „świętokradczym krokiem” oraz „rażącym naruszeniem” umowy z 1994 roku. Rosyjscy dyplomaci posunęli się nawet do oskarżeń o „jawną próbę fałszowania historii”.
Polska strona konsekwentnie realizuje prawo, które nakazuje usuwanie obiektów gloryfikujących systemy totalitarne, oddzielając miejsca spoczynku żołnierzy od obiektów o charakterze stricte propagandowym.
Świadectwa przeszłości trafią do muzeum
Choć monument znika z centrum miasta, wybrane jego elementy zostaną zachowane jako świadectwo trudnej historii regionu. Jak poinformował IPN głowa sowieckiego żołnierza zostanie przekazana do Działu Tradycji Pyrzyckiej Biblioteki Publicznej w Muzeum Ziemi Pyrzyckiej. Natomiast napis „BÓG HONOR OJCZYZNA” zostanie przeniesiony na teren cmentarza komunalnego.
Demontaż „Pomnika Pamięci”, poświęconego Armii Czerwonej to kolejny krok w stronę odzyskiwania godności polskiej przestrzeni publicznej i ostatecznego pożegnania z reliktami narzuconego siłą systemu.
za:wpolsce24.tv