Polecane
"Ktoś nam próbuje ukraść nasz kraj". Wielka demonstracja w Warszawie
Pod hasłem "Razem dla Polski i Polaków" związkowcy z NSZZ "Solidarność" zorganizowali demonstrację w Warszawie. Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godzinie 12.00. Protestujący wyruszyli z Placu Zamkowego ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Alejami Ujazdowskimi i Matejki.
Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda otworzył marsz.
– Zatrzymujemy się tam (przed Pałacem Prezydenckim – red.), aby podziękować prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za to, że dotrzymał słowa danego "Solidarności" w sprawie referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej. Karol Nawrocki to polityk, który dotrzymuje słowa – powiedział.
Szef "Solidarności" wyraził wzruszenie i wdzięczność, że tylu Polaków odpowiedziało na wezwanie związkowców do wzięcia udziału we wspólnym marszu "Razem dla Polski i Polaków".
– Szczęść Boże Polsko! Wreszcie obudziłaś się, moja ukochana ojczyzno! Ktoś nam próbuje ukraść nasz kraj i my na to pozwolić nie możemy! – mówił przewodniczący Duda.
Piotr Duda wyraził solidarność z uczestnikami "Miasteczka Gniewu" przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
– To, jak są traktowani przez rząd, to jest draństwo! Jesteśmy z nimi! – mówił.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zabrał głos przed zorganizowaną w środę w Warszawie przez NSZZ "Solidarność" manifestację przeciw polityce klimatycznej UE.
– Twardo stawiamy tezę – nie odstawiamy nogi, wychodzimy z ETS-u. Niektórzy próbują to krytykować i obśmiewać, to jest zwykły lobbing wiatrakowy – mówił Przemysław Czarnek.
Kandydat PiS na premiera tłumaczył, że jeżeli polskie firmy będą musiały dalej opłacać uprawnienia do emisji dwutlenku węgla, to "ci ludzie (uczestnicy manifestacji – red.) za chwile będą bezrobotni". – Mówią nam to pracodawcy, związkowcy, przedsiębiorcy, ci którzy zajmują się energią – wymieniał
Jak wskazał Czarnek, w niektórych elektrociepłowniach prawie połowę opłat stanowią prawa do emisji dwutlenku węgla. Zauważył, że są zasoby, z których powinniśmy korzystać: – Mamy swój węgiel, swoje złoża, swoje możliwości produkcji prądu, który będzie tani.
– Dziękujemy "Solidarności" za manifestację, przyłączamy się do niej. Dziękujemy panu prezydentowi za inicjatywę referendum. Mam nadzieję, że Senat w swojej większości uszanuje tę inicjatywę i odda głos Polakom, którzy nie chcą ETS-u. Jeśli senatorowie Platformy, PSL-u, Lewicy dzisiaj odrzucą referendum pana prezydenta, to znaczy, że odrzucają naród polski. Precz z ETS-em! – zakończył.
Związkowcy podkreślają, że sprzeciwiają się decyzjom, które uderzają w polskie rodziny, zakłady pracy i szkołę. "'Solidarność' wychodzi na ulice, ponieważ nie ma zgody na decyzje uderzające w pracowników, rodziny, polskie zakłady pracy, przemysł, rolnictwo i polską szkołę" – czytamy w komunikacie organizatorów manifestacji.
W zorganizowanym przez Solidarność marszu "Razem dla Polski i Polaków" wzięło udział 230 tysięcy osób! – przekazali organizatorzy wydarzenia.We wspólnym marszu odbywającym się pod hasłem: "Razem dla Polski i Polaków" związkowcy przeszli przez miasto, docierając około godziny 14.00 przed siedzibę parlamentu RP, gdzie przedstawiciele bardzo licznych środowisk społecznych i patriotycznych zabrali głos apelując o jedność, suwerenność i solidarność. W manifestacji wzięło udział wielu przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, m.in. posłowie Dorota Arciszewska - Mielewczyk, Mariusz Błaszczak i Mateusz Morawiecki z Prawa i Sprawiedliwości, a także grupa przedstawicieli Konfederacji z posłem Krzysztofem Szymańskim.W marszu "Razem dla Polski i Polaków" wzięli udział członkowie i sympatycy Solidarności, przedstawiciele środowisk niepodległościowych - m.in. Ewa Tomaszewska, prof. Wojciech Polak, Adam Borowski, Prezes zarządu stowarzyszenia „Klub Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności” Piotr Wójcik i inni zasłużeni dla Ojczyzny działacze podziemia. Ordo Iuris monitorował przebieg zgromadzenia, w tym działania służb państwowych wobec organizatorów i uczestników wydarzenia.
Prezydent jest silny waszą siłą!
Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, prezydenta Karola Nawrockiego. Dziękuję, dziękuję i jeden raz dziękuję za otwarcie tych postulatów, z którymi idziecie. Za to, że podnosiliście je samego początku, jako Solidarność, za to, że walczycie o miejsca pracy. Że walczycie z Zielonym Ładem. Że walczycie o to, aby Polska była Polską.
Jako jeden z pierwszych współpracowników pana prezydenta mogę spokojnie powiedzieć, że dzięki wam, że dzięki waszej sile, dzięki waszej serdeczności, Karol Nawrocki został prezydentem. Wy jesteście siłą prezydenta Karola Nawrockiego -powiedział Szefernaker zwracając się do członków i sympatyków Solidarności prosząc, aby to wsparcie nie ustawało, ale rosło -powiedział do uczestników marszu "Razem dla Polski i Polaków" szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
Po zakończeniu marszu "Razem dla Polski i Polaków" Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda odwiedził "Miasteczko Gniewu" zorganizowane przed Kancelarią Premiera przez Ruch Obrony Granic.
za:tysol.pl