Milczą o „Ince”, trąbią o Senyszyn - sukces ubeckich mętów
Nad zbezczeszczeniem pomnika „Inki” w krakowskim Parku Jordana mainstreamowe media przeszły do porządku dziennego. Ktoś tam oblał jej popiersie farbą. Polacy – nic się nie stało! Stała się za to straszna rzecz, gdy oblano czerwoną farbą okna i ściany biura europoseł SLD i byłej działaczki komunistycznej Joanny Senyszyn.
Kwaśniewski zrównuje polskich bohaterów z Banderą
Reklama, która oburzyła polskie rodziny
Homopropaganda w edukacji pielęgniarek
Chcą usunięcia ks. Longchamps de Berier z grona wykładowców!
Do tego prowadzi filozofia antychrześcijańska
NASZ WYWIAD. Ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk.
Szpital Dzieciątka Jezus zataja szczegóły aborcji

Jak okrutna jest prawda o aborcji, skoro Dyrektor Szpitala decyduje się łamać prawo, by ją zataić?
Zakazana troska o dzieci
Pluralizm jak w PRL
Biedroń "współczuje córkom" Brudzińskiego. Homolobby w ataku na normalność
Ks. Oko dla Fronda.pl: Homolobby przypisuje sobie cechy boskie
Sąd po stronie homolobby
Krzysztof Losz - Dziecko to nie „przypadek”
Seks w służbie rewolucji
Dominikanie odcinają się od tekstu o. Wiśniewskiego!
Bezprecedensowy atak na tygodnik „W Sieci”
Nas nie da się przejąć, skorumpować, ani zastraszyć! Ani zamknąć np. tuż przed wyborami. Podajemy 10 podstawowych faktów.
Hajdarowicz nie ustępuje
Lewactwu wolno bić
Rzecznik miał okazję siedzieć cicho. Niestety nie skorzystał.

Minister publicznie skrytykował księdza Franciszka Longchamps de Beriera za wskazywanie na podwyższone ryzyko wystąpienia wad wrodzonych u dzieci poczętych in vitro. Choć istnieją dowody potwierdzające słowa księdza, Michalak podzielił się swoją opinią, jakoby żadne wiarygodne badania naukowe na podobne ryzyko nie wskazywały.
Kto kieruje Luftem?
Jutro będzie futro (podpierniczone)
Stanisław Michalkiewicz - Stalinięta lansują sodomitów
Homoaktywiści chcą zamykać uniwersytety. Co zrobi Hartman?
Semikalia demokratyczne
TVP2 przeprasza Polaków
Dywersjada, a nie „Syberiada”
Aborcja – początek dał Hitler

„Spędzanie płodu musi być na całym obszarze Polski niekarane. Środki służące do spędzania płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie tolerowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji. Przeciwko instytucjom i osobom, które trudnią się zawodowo spędzaniem płodu, nie powinny być wszczynane policyjne dochodzenia [!]."