Katyń 1940-2010
Michał Kuź-Rosyjska praktyka
Szesnaście lat temu pod Smoleńskiem zginął tragicznie polski prezydent wraz z małżonką i 94 innymi osobami – wieloma kluczowymi dla polskiego życia publicznego. Nadal nie znamy całej prawdy.
Do dziś nie mamy wraku. Coraz mniej osób wierzy jednak w katastrofę, a coraz więcej – w zamach. Ostatnie badania w tej sprawie przeprowadzono wprawdzie w 2022 r., ale jednoznacznie pokazują one rosnący odsetek Polaków przekonanych, że rosyjskie służby zamordowały Lecha Kaczyńskiego. Ta zmiana nie wynika z kolejnych teorii narosłych wokół tragedii, lecz z tego, czego nauczyła nas rosyjska praktyka. Po agresji na Ukrainę wyraźniej zobaczyliśmy reżim neototalitarny – który ludzkim życiem gardzi i nawet nad własnymi elitami sprawuje władzę za pomocą mordów politycznych. Dlaczego miałby inaczej traktować obcych polityków? A już szczególnie Lecha Kaczyńskiego, który w 2008 r. czynnie wspierał w Tbilisi suwerenność Gruzji wobec rosyjskiej inwazji. Zbagatelizowanie tej argumentacji przez Donalda Tuska kładzie się głębokim cieniem na polskim życiu publicznym. Rany może uleczyć tylko prawda.
Michał Kuź
za:niezalezna.pl