Polecane
Ks. prof. Czesław S. Bartnik - Zawiniona niemożność
Wywiad z bp. Stanisławem Budzikiem, sekretarzem generalnym Episkopatu
Dariusz Zalewski - Zbłąkane pokolenie
Kryzys więzi pokoleniowych, kultura obrazkowa i niski poziom szkolnictwa leżą u podstaw liberalno-lewicowej orientacji "młodych, wykształconych, z wielkich miast"Agresywni, nieodpowiedzialni, zagubieni. Znakomicie funkcjonują w wirtualnym świecie, gorzej radzą sobie z rzeczywistymi problemami. Więzi z rodziną zastępują im kontakty rówieśnicze. Jaka jest kondycja moralna młodego pokolenia?
Ks. Piotr Studnicki - Papież na celowniku
Żyć wartościami Ewangelii. Przemówienie Ojca Świętego Benedykta XVI wygłoszone w londyńskim Hyde Parku, 18 września 2010 r.
/.../ jeśli przyjęliśmy prawdę Chrystusa i dla Niego poświęciliśmy swoje życie, to nie może być rozdźwięku między tym, w co wierzymy, a sposobem, w jaki żyjemy. Każda nasza myśl, słowa i czyny muszą być ukierunkowane na chwałę Boga i szerzenie Jego królestwa. W sprawie poszanowania krzyża. Pamiętamy?

UCHWAŁA SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 4 lutego 2010 r.w sprawie poszanowania Krzyża
Gdzie zamieszkają polscy wypędzeni?
Rodzinom Moskalików i Głowackich z miejscowości Narty, które przegrały z obywatelką Niemiec Agnes Trawny proces o prawo do nieruchomości, przysługuje jedynie mieszkanie socjalne. Władze województwa warmińsko-mazurskiego nie zakupią dla nich domu o charakterze zastępczym.
Elżbieta Morawiec - Komorowski otworzył puszkę Pandory
Kiedy w 1968 r. w Europie i USA do głosu doszedł ruch tzw. kontrkultury, z hasłem naczelnym "zakazuje się zakazywać",/.../ wielki artysta i bynajmniej nie prawicowiec, Pier Paolo Pasolini, skwitował to krótko jako bunt rozwydrzonych synków bogatych tatusiów. A był to rok zdławienia Praskiej Wiosny /.../ Dziś mamy do czynienia w Polsce już nie z "kontrkulturą" (w samym pojęciu zawiera się dopuszczanie istnienia "kultury"), ale z antykulturą, która próbuje zdławić wszystko, co inne od niej - włączając własne korzenie i tradycję
Ks. prof. Czesław S. Bartnik - "Uderzmy sprawiedliwego" (Mdr 2, 12)
Wszelkie grupy społeczne i całe państwa winny dążyć do obiektywnego dobra oraz wychowywać ludzi do najwyższych wartości - materialnych i duchowych. Jednak w historii społecznej zdarza się, że jest odwrotnie i niektóre czynniki społeczne dążą do ewidentnego zła - atakują lub niszczą ugrupowania dobre. W człowieku istnieje skłonność do grzechu, którą należy przezwyciężać przez moralność i religię, czego jednak, niestety, nie rozumieją ateiści i liberałowie.
Nauczyciele wiary
z kard. Zenonem Grocholewskim, prefektem watykańskiej Kongregacji Wychowania Katolickiego, rozmawia ks. Henryk Zieliński
PORNO XXL
Bp A. Lepa o współpracy mediów katolickich
Media włączyły się w wojnę z krzyżem
Zwycięstwem, Bracia, jest wiara Wasza!
Pod znakiem krzyża czy półksiężyca?
Ks. bp prof. Ignacy Deci - Nie zdejmę krzyża
Święty symbol chrześcijaństwa jest wpisany w naszą narodową historię i kulturę. Krzyże nadal chcemy widzieć w przestrzeni publicznej na polskiej ziemiKrzyż - święty znak chrześcijaństwa, zawsze występował tam, gdzie przebywał człowiek przyznający się do Chrystusa.
Alina Czerniakowska - Tu o Polskę chodzi
Sprawa krzyża przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie jest dyskutowana wszędzie i przez wszystkich. Obie strony sprowadzają tę kwestię do sporu o miejsce Kościoła w życiu publicznym. Boją się wyartykułować jasno i czytelnie, o co chodzi. Chodzi o Polskę!
Jarosław Szarek - -"Sowieci wkroczyli..."
Agresja Moskwy na Polskę - bez wypowiedzenia wojny i z pogwałceniem międzynarodowych umów - była usankcjonowaniem podpisanego w sierpniu 1939 roku na Kremlu przez ministra spraw zagranicznych Niemiec Joachima von Ribbentropa i komisarza spraw zagranicznych ZSRS Wiaczesława Mołotowa niemiecko-sowieckiego paktu o nieagresji. Na mocy podpisanych ustaleń oba państwa dzieliły się zdobycznymi terytoriami, co dla Polski oznaczało faktycznie IV rozbiór.
Doc. dr hab. Grzegorz Kucharczyk - Rok 1939 - sojusznicy daleko, a wrogowie blisko
Niedawno obchodzona 90. rocznica zwycięstwa polskiego pod Warszawą była okazją do przypomnienia, że Ojczyznę i Europę w sierpniu 1920 roku uratowaliśmy samodzielnie i w osamotnieniu. Wrogów mieliśmy blisko, a przyjaciół - bardzo nielicznych - daleko.