Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Kardynał Karol Wojtyła

„Stoimy w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżywała ludzkość (...) Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem i anty-Kościołem, Prawdą i anty-Prawdą, Ewangelią a jej zaprzeczeniem (...) jest to czas próby (...) w pewnym sensie test na dwutysiącletnią kulturę i cywilizację chrześcijańską, z wszystkimi jej konsekwencjami; ludzką godnością, prawami osoby, prawami społeczeństw i narodów”

 
 

I dlatego - zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska", raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością - taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym,
- abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
- abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.

Modlitwa za Ojczyznę do św. Andrzeja Boboli - Patrona Polski.
Święty Andrzeju, Patronie trudnych czasów!



Ty krzepiłeś Polaków w czasach wszelkiego zagrożenia. Oddajemy się Tobie pod opiekę. Pomagaj nam wytrwać pośród wszystkich doświadczeń osobistych i społecznych. Wyjednaj nam łaskę Bożego pokoju i jedności, byśmy z rozwagą i ewangeliczną roztropnością umieli dostrzegać i oceniać sprawy własne i sprawy Narodu w świetle Ewangelii Chrystusa.



Przyjmij w Domu swoim Panie tych, którzy tak tragicznie odeszli z tego świata, odejm gorycz oraz utul w żalu rodziny i najbliższych, a nam wszystkim przysporz sił, mądrości, szlachetności serc, pamięci i wytrwałości w obliczu ciężkiego doświadczenia narodu i państwa.

Zapraszamy do poznania tekstów, którymi uzupełniamy co jakiś czas ten moduł.

 

 

Video XIII Ogólnop. Konf. KSD

XIII Ogółnopolska Konf. KSD

W Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbyła się XIII już konferencja zorganizowana przez  Łódzki Oddział Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Jej głównym zamiarem była próba rozpoznania problemu „Polski między mesjanizmem a pragmatyzmem”.

Więcej…

Bez Boga

WYWIAD Z CÓRKĄ B. GRAHAMA
Po katastrofie terrorystycznej w USA 11.09.01 córka Billy Grahama w wywiadzie TV na pytanie „Jak Bóg mógł pozwolić na coś takiego?” odpowiedziała: Jestem przekonana, że Bóg jest do głębi zasmucony z tego powodu, podobnie jak i my, ale od wielu już lat mówimy Bogu, żeby wyniósł się z naszych szkół, z naszych rządów oraz z naszego życia, a ponieważ jest dżentelmenem, jestem przekonana, że w milczeniu wycofał się.
Więcej ...

Bóg a nauka. Czy Bóg istnieje?

Znamy?... Jeżeli nawet tak, warto utrwalać ten niezwykły dialog w pamięci.
W pamięci coraz bardziej obciążanej ogromem zgiełku informacyjnego. Czy wyjaławianej?...
(kn) Poniższy tekst w niespotykany i zaskakujący sposób wyjaśnia definicję "Wiary". Warto przeczytać do końca.
Więcej ...

Ateistyczne zawroty głowy a wielcy, genialni o Bogu

Nawiązując do naszego poprzedniego listu i Twoich rozterek, oraz pojawiających się upalnie ateistycznych zawrotów głowy i wiedzy, mogę wskazać Ci nazwiska ludzi, którym autorytetu nawet tzw. materialista nie zaprzeczy. Oczywiście ten, który skończył jakąś tam szkołę i pamięta podstawy fizyki, chemii, matematyki. Oraz nie został dotknięty swoistą amnezją cywilizacyjną, czyniącą nieraz podobieństwa do … opętania …
Więcej ...

In vitro - NIE!

Pomnik Nienarodzonego Dziecka

Czy można przeżyć aborcję?

Świadectwo: Zobaczmy! Posłuchajmy! Zapamiętajmy! Nie bądźmy bierni! Tak trzeba.
Czy można przeżyć aborcję?
Giannie Jessen się udało. Nie bez uszczerbku na zdrowiu, ale jest szczęśliwa, że żyje i może działać w obronie milionów dzieci, którym się nie udaje.

Więcej…

Przykazania i grzechy narodowe


"Kliknięcie" na obraz powiększy go.

Dekalog Polaka
Zofia Kossak-Szczucka

"...Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z której wzrosłeś.
Wszystko, czymś jest, po Bogu mnie zawdzięczasz.

  1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
  2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery albo nagrody.
  3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
  4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
  5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
  6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
  7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
  8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
  9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
  10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i Majestat.

Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością.
Będziesz Ją miłował więcej niż siebie samego".
za: https://www.fronda.pl/a/dekalog-polaka-zofia-kossak-szczucka,84016.html

ZWYCIĘSTWO  POLSKI  PRZEZ  RÓŻANIEC
Włącz się do Krucjaty

IX Ogólnopolska Konferencja KSD



Konferencja 2015

Cyklu „Dziennikarz- miedzy prawdą a kłamstwem”

„Kościół w przestrzeni publicznej”

Łódź, 24.10.2015 r.

Aula Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Św. Stanisława

Organizator: KSD OŁ

Patronat:

Metropolita Łódzki - JE ks. abp Marek Jędraszewski

 

„Dzisiaj, kiedy zmagacie się o przyszły kształt życia społecznego i państwowego, pamiętajcie, że zależy on przede wszystkim od tego jaki będzie człowiek – jakie będzie jego sumienie”

Św. JPII 1995 r. Skoczów

 

Program ( z korektą po konferencji)


Różne okoliczności spowodowały nieobecność niektórych osób wymienionych w programie -  kolorem szarym zaznaczona została ich absencja. Na niebiesko dodano nazwiska tych redaktorów, którzy wystąpili bez wcześniejszego anonsowania w programie.

kn, 25.10.15

***

10:00-10:30
Powitanie. Red. Zygmunt Chabowski

Referat wprowadzający red. Krzysztofa Nagrodzkiego:  Kościół - odwaga i rozwaga.

 

I Sesja

Prowadzi: red. Agnieszka Sadowska

10:30-11:00
Ks. abp prof. Wacław Depo - ks.prof. dr hab. Marian Duda: Kościół wobec aktualnych wyzwań.

11:00-11:30
Prof. Mieczysław Ryba – Kościół i państwo. Historia a współczesność.

11:30-12:00
Prof. Jan Żaryn – Rola Kościoła katolickiego w budowaniu postaw patriotycznych.

12:00 -12:05
Modlitwa Anioł Pański

12:05-12:35
Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh – Kościół wobec kryzysu pojęć.

12:35-13:15

Dyskusja. Tu m.in. głosy zapowiedziane: red. red., ks. dr hab. Marek Łuczak, Małgorzata Warzecha
oraz dodatkowo: x. Kazimierz Kurek, Zygmunt Chabowski, Tomasz Bieszczad

13:20-14:35
Organizatorzy zapraszają na posiłek

II Sesja. 14:40-17:20

Panel:
red. red. Tomasz Bieszczad (prowadzi panel), red. Zygmunt Chabowski, Artur Dmochowski, Marzena Nykiel, ks. dr Roman Piwowarczyk, Krzysztof Skowroński, Arkadiusz Stelmach, ks. Henryk Zieliński

16:45– 17:20
Dyskusja. Tu m.in. głosy zapowiedziane: red. red.Zygmunt Chabowski (zaproszony do panelu), Janusz Janyst, oraz dodatkowo x. Kazimierz Kurek

17:20
Refleksja zamykająca ks. biskupa Adama Lepy. Błogosławieństwo. Śpiew.


***

Nasz Kościół powołany został do siania prawdy o człowieku, o jego rodowodzie, o jego drodze, o celu jaki powinien osiągnąć, o powinnościach wobec Boga i bliźnich na często skrajnie trudnych szlakach. Ustanowiony został do przechowywania i strzeżenia depozytu Wiary oraz świadczenia o niezachwianej wierności temu ponadczasowemu przekazowi i nakazowi. Dlatego bywa tak znienawidzony przez nieprzyjaciela Prawdy.
Łódzkie konferencje KSD chcą mieć udział w Jej świadczeniu.

Krzysztof Nagrodzki

***

TUTAJ będziemy publikować (w miarę pozyskiwania ) teksty wystąpień  a następnie - zwyczajem lat ubiegłych - przedstawimy w odrębnym katalogu nagranie video.
Zaczynamy.


***
DLACZEGO KOŚCIÓŁ ?

Dzieła, które podejmuje w Polsce Kościół stały się wielkie i trwałe.  Prowadzone są przezeń, liczne przedszkola i szkoły wszystkich stopni oraz wyższe uczelnie.  W gestii Kościoła funkcjonują dziesiątki szpitali, domów pomocy społecznej oraz hospicjów. Kościelna Caritas obejmuje niezbędną pomocą setki tysięcy rodzin i osób indywidualnych. Poprzez katechezę  w szkole Kościół uczy młode pokolenie Polaków jak żyć szlachetnie i odpowiedzialnie oraz jak miłować Ojczyznę. Kościół pomaga w kształtowaniu postawy przebaczenia i wzajemnego szacunku. Staje się coraz wyraźniej sumieniem narodu. Tę ambitną misję utracili już zarówno pisarze jak i ludzie nauki.
Kościół uczy również Polaków jak mają korzystać z wolności, odwołując się do Jana Pawła II, który mówił, że jest ona „miarą godności człowieka. Jednakże jest równocześnie zadana. Wolność nie jest ulgą, lecz trudem wielkości” (Leopold Staff).

Pewnym środowiskom i ugrupowaniom nie jest na rękę duchowe przewodnictwo Kościoła w Polsce. Podejmują więc próby zdezawuowania go poprzez ośmieszanie i straszenie nim. Ostatnio zwłaszcza można spotkać w medialnym obiegu takie i podobne epitety kierowane pod adresem Kościoła: „Grozi nam państwo wyznaniowe”, „będą rządzić biskupi”, „Polska stanie się europejskim skansenem fanatyzmu”.

Kościół w Polsce jest i pozostanie wierny nauczaniu św. Jana Pawła II. Czyni też wszystko, żeby realizować jego słowa, które dla Polaków stały się wielkim wyzwaniem: „Kościół ma służyć prawdziwej wolności człowieka i narodu”. Należy żywić nadzieję, że tegoroczna konferencja naukowa, już dziewiąta z kolei, zorganizowana przez Odział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, zatytułowana „Kościół w przestrzeni publicznej” pomoże to zadanie wypełnić. Wszak podjęta problematyka jest wyjątkowo ważna i aktualna.

bp Adam Lepa
(tekst z folderu konferencyjnego)

***
Powitanie przez red. Zygmunta Chabowskiego

Szanowne Panie,  Szanowni Panowie,

Jako przewodniczący Oddziału Łódzkiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy po raz kolejny mam honor i zaszczyt rozpocząć już dziewiątą ( nie do wiary)  konferencję z cyklu Dziennikarz między Prawdą i Kłamstwem. Tym razem będziemy rozmawiać o obecności Kościoła w przestrzeni publicznej, i dawniej i   dziś!  
Pozwólcie, że z Waszym imieniu – ludzi sprawdzonych, z którymi jest nam po drodze, powitam naszych szacownych gości. Obecny duchem jest patron honorowy naszego spotkania -  ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski, pasterz Kościoła Łódzkiego.  Cieszę się z obecności księdza biskupa Adama Lepy , naszego wypróbowanego Przyjaciela i mentora, gospodarza tego obiektu  rektora Wyższego Seminarium Duchownego księdza prałata Jarosława Patera. Raduje się z przybycia naszych kolegów i koleżanek ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na czele z szefem organizacji red. Krzysztofem Skowrońskim. Dziękuje Wszystkim za obecność i życzliwe zainteresowanie.

Drodzy Państwo !

Od 9 lat  w tej auli spotykają się ludzie tworzący swoiste ogólnopolskie forum ludzi mediów zatroskanych o kraj, o Polskę, o Kościół.  Nieodłącznym elementem świadomości narodowej  jest poczucie tożsamości i pamięć historyczna, a w niej rola Kościoła Katolickiego. Codziennie jesteśmy karmieni papką informacyjną, nawet nie zdając sobie sprawy, że zwodzi się nas na przysłowiowe manowce, wystawia na celowniki propagandystów wirujących miedzy dobrem a złem, prawdą a przekłamaniem, obiektywizmem i stronniczością. Niektóre media, pseudonaukowcy, bublicyści  historyczni i piszący  o chrześcijaństwie, ale i politycy próbują na siłę i  to w nieładnym stylu rozmyć w nas poczucie polskości związane z wiarą katolicką i przynależnością do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Rzekoma troska o stan umysłów i serc ludzi wierzących oraz kondycję duchową, organizacyjną i finansową Kościoła prezentowana przez dziennikarzy mediów tzw. głównego nurtu jest zatrważająco wielka. Przekaz o negatywnych zjawiskach w łonie Kościoła i błędach obyczajowych urastają do najważniejszych problemów świata. Wyrwane z kontekstu wypowiedzi Ojca Świętego przeciwstawiane są poglądom biskupów w kwestiach tak fundamentalnych jak choćby obrona nienarodzonych, in vitro. Najważniejsze to bycie obywatelem świata, Europy bez granic, hołdującym liberalizmowi, tzw. tolerancji..  Polakiem i katolikiem można być, ale czy koniecznie? A jeśli to katolikiem otwartym na zmiany, członkiem wspólnoty najchętniej bez pasterza, ale czy wiernym?  A propos pasterza. Wczoraj, w łódzkim wydaniu Gazety Wyborczej ukazał się tekst o metropolicie łódzkim, abp Marku Jędraszewskim. Zmanipulowany tekst nie uwzględnia takich działań Naszego Pasterza jak przypomnienie 100 – lecia Bitwy Łódzkiej, pamięć o  męczęństwie  wojennym dzieci łódzkich,  o Powstaniu Warszawskim. Wredny jest tytuł dezawuujący naszego Pasterza.      
Skutki takich i podobnych działań obserwujemy w zmianach świadomości naszego społeczeństwa. Następuje destrukcja wnętrz...

Od długiego już czasu obserwuję niepokojące zjawisko. Dziennikarze jakby nie dostrzegali swojej powinności bycia strażnikami i propagatorami prawdy, wartości uniwersalnych, pamięci historycznej. Stają się tubami sił i graczy politycznych, proroków liberalizmu wszelkiego typu. Promowanie świąt narodowych, wielkich wydarzeń historycznych, religijnych, wielotysięcznych manifestacji wiary nie znajduje miejsca w wielonakładowej prasie głównego nurtu.
Manipulowanie świadomością religijną i narodową jest faktem, a co gorsze jest to proces nie rejestrowany przez ludzi. Przeraża fakt, że destrukcja świadomości religijnej i narodowej wiąże się z niską oceną państwa reprezentowaną przez część elit władzy. Jeśli zniszczymy poczucie wspólnoty ludzi wierzących, to podcinamy podstawy państwa, o którym marzyło wiele pokoleń Polaków. Państwa opartego na wartościach i tradycji chrześcijańskiej.
Dziś będziemy o tym rozmawiać.

O wprowadzenie proszę Pana Krzysztofa Nagrodzkiego, sekretarza Oddziału Łódzkiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, koordynatora zespołu organizacyjnego konferencji.

***

Szanowni Państwo!


Ponieważ czasami pojawiają się pytania o klucz doboru patronów medialnych, chciałbym dać – jako odpowiedzialny za zespół organizacyjny (a organizatorem – muszę to podkreślić - jest OŁ KSD) - proste wyjaśnienie.

Patron musi być usytuowany po katolickiej, patriotycznej stronie wartości w dynamicznej przestrzeni publicznej i zadeklaruje chęć uczestnictwa nie tylko przez użyczenie swego logo.
Zatem dwa kryteria: katolicyzm z patriotyzmem, oraz rzeczywista realizacja patronatu, poprzez upublicznienie wiedzy o konferencji i jej owocach.

My - jako organizatorzy – zawsze deklarujemy ( i realizujemy) przekazanie do publicznej wiadomości wiedzy o naszych Patronach. Naturalnie, w takim zakresie w jakim jesteśmy w stanie to uczynić. Czyli: Na naszym portalu, w folderach, plakatach, książkach z zapisem wystąpień konferencyjnych.
Natomiast, jeżeli Patron nie realizuje tego naturalnego i oczywistego - przecie nie z przymusu deklarowanego  - zobowiązania, pozostaje nadzieja, że w kolejnych latach zainteresuje się - już bez formalnego obciążenia - naszą siejbą i plonem z niej wynikającym. To jest test na dobrą wolę i chęć budowania katolickiej wspólnoty.

Tyle. I żadnych innych podtekstów.

Proszę pozwolić, że dodam od razu serdeczne podziękowania tegorocznym Patronom i Partnerom – ich nazwy i loga macie Państwo w folderach i na plakatach – z nadzieją, że nasze wspólne działanie, będzie znaczącym wkładem dla tworzenia dobra.  Trzeba dodać, że Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi, to nasz niezawodny Partner i Mecenas, udostępniający tą piękną aulę i inne pomieszczenia.

Bóg zapłać Czcigodny Księże Rektorze!

Szczególnie gorące podziękowanie kieruję do naszych Pasterzy, konsekwentnie od lat patronującym konferencjom: do JE abp. seniora Władysława Ziółka i - od czterech już lat wszechstronnie wspierającego te spotkania – JE abp. Marka Jędraszewskiego. Oraz - to oczywiste - do pomysłodawcy sprzed lat - ks. bp. Adama Lepy.  Bóg zapłać naszym Pasterzom. Bardzo dziękuję wszystkim za udział. Siejcie Państwo- prosimy – jak najszerzej dobre ziarno z naszych spotkań.  

I bardzo ważna prośba: Kiedy rozpoczynaliśmy konstruowanie tegorocznej konferencji, nie był znany termin wyborów. Można rzec - byliśmy pierwsi w ustaleniu daty spotkania a Komisja Wyborcza nie uszanowała naszego terminu! 
Oczywiście żartuję.

Oczywiste jest jednak, iż teraz spoczywa na nas odpowiedzialność za uszanowanie ciszy wyborczej.  Dlatego nie możemy nie poprosić wszystkich uczestników spotkania o niestawianie Organizatorów w trudnej sytuacji prawnej.

Krzysztof Nagrodzki

*****

Referat wprowadzający

Krzysztof Nagrodzki – Kościół w przestrzeni ludzkich serc i sumień. Odwaga i rozwaga.


Ekscelencje!
Czcigodni Księża i Siostry!
Szanowni Państwo!
Koleżanki i Koledzy!



Zaproponowany przez Kolegę Chabowskiego motyw do tegorocznej analizy i refleksji: Kościół w przestrzeni publiczne - w czasach gęstniejących oparów lemingizacji narodów, społeczeństw, ludzi - wymaga konsekwentnego podejmowania. Dlatego dziękuję Szanownym Uczestnikom za przyjęcie zaproszenia do tych rozważań.

***
Zacznę od mocnego zaakcentowania, że Kościół powołany został przez Jezusa Chrystusa do siania prawdy o człowieku, o jego rodowodzie, o jego drodze, o celu jaki powinien osiągnąć, o powinnościach wobec Boga i bliźnich na często skrajnie trudnych szlakach. Ustanowiony został do przechowywania, strzeżenia, obrony depozytu Wiary i do świadczenia o wierności temu ponadczasowemu przekazowi i nakazowi.
I dlatego jest tak niewygodny, tak znienawidzony – nie bójmy się użyć tej demaskacji – przez nieprzyjaciela Boga i Jego dzieci – nas ludzi.

Historia naszego Kościoła, to obowiązek przekazywania Dobrej Nowiny. To stałe wypatrywanie znaków czasu, aby Wiara, wiedza i Tradycja mogły dotrzeć do jak najliczniejszej rzeszy potrzebujących, by nie odbijały się od muru obojętności niesłyszących, niewidzących, niepotrzebujących.
Jednak również rozwaga, żeby zbyt spieszne, niedokładne rozpoznanie, nieroztropne adoptowanie sygnałów teraźniejszości nie zmąciły obrazu Wieczności i przygotowań - tu i teraz - do jej osiągnięcia.

Drugi Sobór Watykański miał być odpowiedzią na czas niezwykle trudnych wyzwań. Po zniszczeniach jakie dokonały dwa odrzucające Boga i chrześcijański obowiązek miłości totalitaryzmy - w wojnach, ale i w niezliczonych miejscach kaźni i udręk, ale i w pokaleczonych indoktrynacją umysłach, sumieniach i duszach.
Po brutalnie wdrażanych: nazizmie i komunizmie, nadciągały dodatkowe zagrożenia.

Konieczne zatem stało się wypracowanie - w duchu tomizmu – realizmu metafizycznego - ożywczych metod działania:
-Zdecydowanie większego otwarcie na laikat i problemy społeczne;
- personalne wejścia do rodzin, do środowisk;
- stworzenie, animowanie i moderowanie ruchów formacyjnych – począwszy od dzieci i młodzieży ( np. Ruch Światło i Życie! – Sł. Bożego ks. Franciszka Blachnickiego);
- zmiany w liturgii.
Ekumenizm miał - przez cierpliwy dialog - usunąć wrogości między religiami. Miał dać szansę zbliżenia, zbratania, a w perspektywie ( na ile realnej?) - zjednoczenia chrześcijan. Niezbędnym stało się użycie mediów – potężniejących środków komunikacji masowej. (Dodajmy: I indoktrynacji, kiedy manipulują nimi ludzie ogarnięci „pomrocznością jasną” hedonizmu.)

Zmiany, poszukiwania nowych dróg, niosą ryzyko błędów, potknięć, których skutki trzeba weryfikować baczną, pokorną obserwacją i pokornym modlitewnym wsłuchaniem. Zejście z pewnego gruntu stosowanej zawsze przez Kościół zasady Nova et Vetera (zob. np. ks. M. Poradowski- Kosciół od wewnątrz zagrożony), marksistowski wariant teologii wyzwolenia a la ks. Gustav Gutierre czy jezuita Hugo Assman, marksistowska „mariologia” franciszkanina Leonarda Boffy, niszczycielskie „adoptowanie” tomizmu do heideggerowskiego egzystencjalizmu                                                                                                                  – czyli przerabianie obiektywizmu na subiektywizm jezuity Karla Rahnera, ekumeniczne eksperymenty liturgiczne i teologiczne „ponad podziałami” w wydaniu tzw. katolewicy, dostrzegalne elementy sybarytyzmu, politycznego koniunkturalizmu, lękliwości – to naturalna konsekwencja amnezji ( lub niewierności) w stosunku do dokumentów Vaticanum II, z którego akceptuje się i stosuje wybiórczo: Nova bądź Vetera, lub ani Nova ani Vetera. To obrazy wchłaniania katolików przez „świat”.
*
Przed kryzysem i uruchomieniem procesu samoniszczenia przestrzegał już Papież Paweł VI - pierwszy depozytariusz zakończonego Soboru.
A kard. Stefan Wyszyński wskazywał: „Żądając od Kościoła postępu, pamiętajcie, że postęp w Kościele nie oznacza nowość, ale świętość.”

Przewrotne hasło fałszywego ekumenizmu w ramach „religii” tzw. poprawności politycznej, nastającej na rezygnację z symboli, tradycji, wycofywania z kultury, demontowania cywilizacji, przenoszenia Wiary do katakumb – to imitacja miłość bliźniego. To raczej miłość własna człowieka rozleniwionego i – powiedzmy brutalnie  - coraz bardziej adoptowanego przez ateizm, a atrybuty religii - celebrowane nieuciążliwie - stają się coraz bardziej elementami swoistego folkloru. To etap przejściowy - wiary bez religii - do montowania świata Nowej Ery – bez Wiary i bez religii. Lub „religii” czczącej jedynie człowieka w człowieku. Wyznaczonym do czczenia.

Nie odkrywam niczego nowego. (zob. m.in. książkę „Jeźdźcy Tolerancji”). Proszę jedynie o zwrócenie uwagi na demolowanie umiejętności prawidłowego postrzegania i oceniania rzeczywistości, na używane - tu i teraz - slogany oraz preteksty do wprowadzania antyteistycznego „postępu”. Szczególnie na próby rozkładania Kościoła. Z zewnątrz i od wewnątrz. Również – bywa - przez Jego członków. Przez nas.

***
Kiedy odbiera się pojęciom ich tradycyjne, funkcjonujące znaczenia, powstają coraz większe kłopoty w konstruktywnym porozumiewaniu. Łatwo wtedy zająć pozycję „mediatora” - szczególnie, gdy posiadło się monopol na rolę tłumacza w środkach komunikacji masowej.
Najważniejszą i najpilniejszą czynnością staje się eliminowanie wszelkiej „konkurencji” i dokładne opróżnianie skarbców ze sprawdzonych, klasycznych i odwiecznych odniesień (po wcześniejszej próbie obezwładnienia strażników – to oczywiste).

Zrozumiałe staje się zatem, iż wszystkie „postępowe” ruchy miały do zaoferowania krok po kroku - przede wszystkim Kościołom i wiernym - dyktat, grabieże, likwidacje, mordy, zastraszanie, narzucanie siłą swojej wizji świata i tego, w co powinni wierzyć, komu oddawać hołdy, niewolniczą pracę i pieniądze.

Co prawda już tzw. Wielka Rewolucja Francuska wypracowała nowożytne wzorce ludobójstwa, ale dla skondensowania zatrzymajmy się na bliższych nam czasach.
Pięć reprezentatywnych przykładów:

Lenin, jeden ze znaczących wdrażaczy postępu tak wytyczał postępowy szlak: „Jeżeli chcesz zniszczyć naród, zniszcz jego moralność i możliwość przyjmowania, i pojmowania prawdy, a spadnie on w twoje ręce jak dojrzałe jabłko z drzewa.” /…/„ a „...wszelka idea Boga, wszelkie z nią kokietowanie jest nikczemnością dla napiętnowania której brakuje dość silnych słów; to najniebezpieczniejsza infekcja w społeczeństwie”

Historia pokazała i pokazuje, iż nie były to czcze słowa wykładających intencje szefów światowego demolowania. Przecie nie tylko w biednej Rosji…

Oto główne tezy ustawy o „wychowaniu młodzieży” Callesa , jednego z masońskich prezydentów Meksyku i Bassolsa, jego ministra spraw wewnętrznych: „Każde dziecko od piątego roku życia należy do państwa. Wszystko zło pochodzi od kleru. Bóg nie istnieje, religia jest mitem, biblia kłamstwem. Nie potrzebujemy uznawać żadnych<< bożków>>, tj. ani rodziców, ani osób tak zwanych <<godnych szacunku>>” 

Jakże harmonizuje ta „postępowa” ustawa z nieco wcześniejszymi wskazówkami: „Powinniśmy – pisała żona Zinowiewa (wł. Radomyslkij) w rozprawie o wychowaniu – wyrwać dzieci z pod zgubnego wpływu rodziców, powinniśmy je znacjonalizować, miłość rodziców jest miłością szkodliwą dla dziecka...”  a Bucharin snuł wizje: „...ich małe słabe rączki powoli niszczą tę najmocniejszą twierdzę wszystkich obrzydliwości starego reżimu jaką jest rodzina”

Od „wczesnego” Adolfa Hitlera pochodzi wypowiedź, „...taktyczne układy pokojowe z Kościołem nie przeszkodzą na doszczętne wykorzenienie chrześcijaństwa aż do ostatniej nitki...”  Himmler dodawał: „Nie spoczniemy, póki chrześcijaństwo nie zostanie zniszczone.”  Członkowie Hitlerjugend śpiewali: „Jesteśmy dziećmi Hitlera. Czcimy nie Chrystusa lecz Horsta” (chodziło o przywódcę SA Horsta Wesela) „Swastyka przynosi zbawienie światu.” A Martin Bormann - Raichsleiter NSDAP - Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników w piśmie okólnym do gauleiterów dawał wytyczne: „... Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich organów, proboszczów (...) Nie należy pozwalać Kościołom na zyskanie ponownego wpływu na kierowanie narodem. Musi on być bez reszty i ostatecznie złamany”. Efekt: zamordowanych 4 tys. kapłanów, przeważnie katolickich.   


Ta walka, walka o człowieka, jego wolę, jego decyzje, jego wolność, jego świadomość i tożsamość, o jego duszę, trwa w różnym natężeniu, skali i metodach - i metodach!-  również dzisiaj. Zatrute ziarno wciąż plonuje.

Dechrystianizacja jest po prostu deteizacją, antropocentryzm z podstawionymi „bożkami” ma zastąpić teocentryzm, a Prawdę o Bogu idea postępu pojmowanego wyłącznie materialistycznie, redukująca człowieka do popędów, których zaspokojenie ma dać złudzenie wolności.

Tak działają wszystkie jawne bądź zakamuflowane totalitaryzmy. Niezależnie od tego, w jakiej masce zapowiadają kolejną odsłonę, okazuje się, iż zawsze dochodzi do demolowania podstaw ładu społecznego, demoralizacji, a po pozostawieniu bezmiaru nieszczęść, do „twórczej” weryfikacji i recydywy utopii.

Końcowym rezultatem wszelkich ideologii komunistycznych bądź liberalnych, jest – jak pisał Augusto Del Noce -  nihilizm, upadek wszystkich ideałów i wszystkich wartości. A pospolitą postacią nihilizmu, prawdziwą wreszcie ideologią dla ludu jest konsumpcjonizm. Stąd - wyjaśniał Del Noce – „największa alienacja, przekształcenie wszystkiego w towar o określonej cenie i osiągnięcie maksymalnego zniewolenia człowieka poprzez przykucie go bezbronnego do pragnień, do zazdrości, do pogoni za zdobywaniem coraz większej ilości dóbr” (Vittorio Messori, „Przemyśleć historię”, w rozdziale poświęconym prof. Augusto Del Noce – włoskiemu uczonemu i filozofowi zmarłemu w 1989 r. ).
I jeszcze dwa wymowne cytaty:

„...Jedynie Kościół zagrodził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy. Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przyjaźni. Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej. Muszę wyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo...” - Albert Einstein.  

„Stoimy w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżywała ludzkość (...) Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem i anty-Kościołem, Prawdą i anty-Prawdą, Ewangelią a jej zaprzeczeniem (...) jest to czas próby(...) w pewnym sensie test na dwutysiącletnią kulturę i cywilizację chrześcijańską, z wszystkimi jej konsekwencjami; ludzką godnością, prawami osoby, prawami społeczeństw i narodów” – to kardynał Karol Wojtyła. 
***
Metody zwodzenia i zawłaszczania zmieniają się. Realizatorzy również - to taktyka. Trend nigdy - to strategia. Diabelska strategia.
Pamiętamy chociażby owe – wręcz demoniczne - obrazy pamiętnych dni i nocy z Krakowskiego Przedmieścia 2010 roku, kiedy „substytucja ludzka bywała na pograniczu zaniku”.
Wciska się bełkot zwany gender.
Ponawiane są próby kneblowania kapłanów, kiedy głoszą prawdy uwierające sumienie, czy jego resztki, jak miało miejsce np. z pozwem przeciw abp. Michalikowi za podawanie oczywistych ostrzeżeń.

Nasze spotkania mają zwracać uwagę na podkopywanie fundamentów łacińskiej cywilizacji. Mają pomagać w demaskowaniu fałszu, w szukaniu prawdy. I wierność jej. Mają budować wspólnotę zdeterminowaną w przeciwdziałaniu kryzysowi rozumu.
*
Mój ulubiony pisarz Gilbert K. Chesterton odkrył: „Prawda przedstawia się tak, że dzisiejszy świat przechodzi kryzys rozumu bardziej niż tylko moralności. Ludzie ustalają swe poglądy na drodze skojarzeń, bo wolą ich nie ustalać na drodze argumentów. Niemal wszystkie rozmowy o postępie i zacofaniu sprowadzają się w rezultacie do rozchichotanej ekscytacji modą.” (Ortodoksja)
A „Kościół katolicki jest jedyną rzeczywistością, która wybawia człowieka od poniżającej niewoli bycia dzieckiem swego czasu”

I na koniec przypomnijmy jeszcze dwa ostrzeżenia mistrza Chestertona: „Współczesnego człowieka ocalić może wola i wiara. Dlatego, jeżeli religia stanie się przeżytkiem, to wkrótce stanie się nim także rozum.” – bowiem: „Kto nie wierzy w Boga, jest gotów uwierzyć w cokolwiek.”
*
A sięgając po uniwersalną mądrość św. Jana od Krzyża, należy przypomnieć, iż „pod wieczór życia będziemy sądzeni z miłości” . Z miłości dającej. Niosącej  -niezbędną do godnego życia- prawdą. W drodze do Prawdy. „W przestrzeni naszych serc i sumień”
Zatem niech nasz rozum, nasza wiara, nasza modlitwa, nasza wola i wierności, nasza miłość i czyn - niechaj rodzą nowe Lepanto.

Bez paraliżującego leku.
To chyba oczywiste, gdy patrzymy na ten obraz!

(Obraz Chrystusa uciszającego burzę w auli WSD w Łodzi, w której odbywają się konferencje.)



kn


***

Ks. dr hab. Marian Duda - KOŚCIÓŁ WOBEC AKTUALNYCH WYZWAŃ

„potrzeba rozeznania, poszukiwania przyczyn
i sposobów zmierzenia się z nowymi wyzwaniami”
Franciszek

Tak sformułowany temat stanowi temat rzekę. Stąd też z konieczności trzeba się skupić jedynie na jakimś wąskim jego nurcie, wyznaczając sobie zadanie jego nieustannego pogłębiania i poszerzania.
Po refleksji wstępnej na temat zasadniczego wyzwania, jakim jest ewangelizacja (1) zostanie wyakcentowane najbardziej podstawowe wyzwanie przed jakim aktualnie staje Kościół, a będący przyczyną wszystkich szczegółowych i licznych wyzwań (2). Następnie zostaną wymienione i omówione najważniejsze z wyzwań szczegółowych (3). Wreszcie wskaże się na próbę zmierzenia się z nimi (4). 

Ewangelizacja największym i najbardziej porywającym wyzwaniem


Kościół, jak wiadomo stawał wobec wyzwań od początku swego istnienia, staje wciąż przed nimi i stawać będzie wobec nich aż do końca wieków. Dyktuje mu to jego misyjna natura bycia w nieustannej drodze ku człowiekowi, któremu trzeba głosić orędzie zbawienia w każdym miejscu i w każdym czasie, i dorzućmy w każdym kontekście socjokulturowym. Aby jednak dotrzeć do człowieka, który jest według św. Jana Pawła II „pierwszą i podstawową drogą Kościoła” „potrzeba rozeznania, poszukiwania przyczyn i sposobów zmierzenia się z nowymi wyzwaniami”, co przypomniał biskupom polskim papież Franciszek.

Stąd też prowadzony przez Ducha Świętego Kościół ma podstawowy obowiązek rozeznawania, jak tu i teraz głosić Ewangelię i jak zmierzyć się z wyzwaniami, które jego misji ewangelizacyjnej nie sprzyjają czy wręcz ją uniemożliwiają.  Rozeznanie więc to punkt wyjścia do postawienia poprawnej diagnozy i w dalszej konsekwencji do podjęcia najbardziej skutecznej terapii. Lecz trzeba nie tylko patrzeć na kontekst współczesności, opisywać go na różne sposoby, lecz chcieć widzieć najgłębsze przyczyny tego stanu rzeczy. Można bowiem wręcz zamykać oczy, aby nie dostrzegać problemu, i w konsekwencji trwać w błogiej drzemce.

Warto więc przytoczyć apel francuskiego filozofa agnostycznego Régis Debray’a, skierowaną pod adresem  przywódców wielkich religii na jednym ze spotkań organizowanych przez Wspólnotę św. Idziego:  „Przede wszystkim prosimy Was, abyście nas obudzili. Potrzebujemy otworzyć oczy na świat, takim jakim on jest: niesprawiedliwy, niebezpieczny i mało ewangeliczny. Mamy zbyt wielu menedżerów a nie dość proroków. [...] Słowa prawdy szukają azylu”. Trzeba więc tworzyć miejsc stanowiące azyl dla słów prawdy i je pomnażać..

Czujemy się więc zobowiązani przez prawdę nie tylko do wyartykułowania aktualnych wyzwań, ale przede wszystkim do podjęcia ich z odwagą. Nie podjęcie wyzwań, nigdy bowiem nie będzie obojętne moralnie. Zawsze będzie winą niepomnożenia dobra, albo jego zaniechania, a w konsekwencji narażenie siebie czy innych na zło, wręcz jego ściągniecie na siebie i rozzuchwalenie. W tym to znaczeniu Jan Paweł II pisał w adhortacji Christifideles laici, iż „Bierność, która była zawsze postawą nie do przyjęcia, dziś jeszcze bardziej staje się winą. Nikomu nie godzi się trwać w bezczynności”.
Niniejsza refleksja ma charakter teologiczny o zabarwieniu pastoralnym. Jest to namysł w perspektywie ewangelizacji. Zresztą ta perspektywa szczególnie nas interesuje jako środowisko mediów katolickich, będących w służbie ewangelizacji. Perspektywa wiary jest i winna być dla nas najistotniejsza. Bez odkrycia bowiem w świetle wiary najgłębszych przyczyn wyzwań, przed którymi staje Kościół dzisiaj i nazwanie ich po imieniu skazani jesteśmy na porażkę.

Nie będziemy „uderzać” celnie, zwalczając jedynie symptomy choroby zamiast jej przyczynę. Będziemy się posługiwać środkami ewangelizacji, nawet najnowocześniejszymi, ale bez przekazu ewangelicznej treści. Rozeznanie aktualnych wyzwań, jak to wszyscy doskonale wiemy, bez pomocy Ducha Świętego i Jego Światła byłoby rozeznaniem niepełnym. Bez Ducha św., nie odkryjemy najgłębszych przyczyn zjawisk zachodzących w człowieku i w ludzkim świecie, nie potrafimy ich poprawnie określić, nie tylko, co do ich zasięgu,  ale zwłaszcza co do ich najgłębszych przyczyn, nie mówiąc już o próbie zmierzenia się z nimi.

Mówiąc „Kościół” z pewnością nie myślimy o samej hierarchii kościelnej i o jej postawie wobec współczesnych wyzwań, wyrażająca się w jej nauczaniu i duszpasterskim działaniu. Myślimy o całym Kościele, o pasterzach i wiernych świeckich. Bardziej jeszcze o wiernych świeckich, którzy żyjąc w świecie czasami szybciej i to na „własnej skórze” odczuwają i przeżywają naglące wyzwania, z jakimi się  przychodzi im zmagać, zwłaszcza na terenie życia rodzinnego, czy też mediów. Ponadto wierni świeccy są tymi, którzy ewangeliczne przesłanie nie tylko znają i głoszą, co też realizują w kontekście swojego życia. A tutaj do zrobienia jest bardzo wiele. Mamy bowiem z jednej strony wręcz nadobfitość enuncjacji, chociażby ostatnich papieży, z z drugiej wielki deficyt ich realizacji w codziennym praksis kościelnym.

Mówiąc o wyzwania stojących przed Kościołem, najczęściej postrzega się je jedynie jako zagrożenie, czasami wręcz zagrożenie śmiertelne. Tymczasem w wyzwaniu kryje się zawsze jakaś szansa wręcz łaska, która podjęta może przynieść wzrost o wiele większy, aniżeli stagnacja i stan tzw. „świętego spokoju”. Papież Franciszek w encyklice „ Laudato si” mówiąc o wyzwaniach, jakie stoją dziś przed ludzkością, a także zanurzonym w niej Kościołem, od strony pozytywnej wyraża nadzieję, iż jego encyklika „pomoże rozpoznać wielkość, pilność i piękno stojącego przed nami wyzwania”. 
Podstawowym najważniejszym i zawsze aktualnym wyzwaniem, przed którym staje Kościół i które płynie z jego wnętrza jest ewangelizacja. „Ewangelizacja jest największym i najbardziej porywającym wyzwaniem, wobec którego Kościół staje od początku swego istnienia. Rzeczywistym źródłem tego wyzwania są nie tyle różne sytuacje społeczne i kulturowe, z jakimi styka się on w dziejach, ile nakaz Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego, określający samą rację istnienia Kościoła: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15). Dopóki więc Kościół chce być Kościołem, czyli jak mawiał Jan Pawel II „organizmem, a nie organizacją Chrystusa”, winien posiadać tę samoświadomość i ją nieustannie sobie przypominać, upowszechniać i robić sobie z niej rachunek sumienia.

W niniejszym przedłożeniu skupimy się na wyzwaniach, które płyną z zewnątrz Kościoła, z kontekstu jego działania tu i teraz, z uwarunkowań historycznych, społecznych, kulturowych, mając oczywiście wciąż na uwadze perspektywę ewangelizacji, nowej ewangelizacji, czy też jak wolą niektórzy nowego etapu ewangelizacji. Papież Jan Paweł II stawia te wyzwania dopiero na drugim miejscu, określając je jako „różne sytuacje społeczne i kulturowe, z jakimi Kościół styka się w swoich dziejach”,

Podstawowe wyzwanie - przyczyna i źródło aktualnych wyzwań pod adresem Kościoła

Wyzwania płynące z kontekstu socjokulturowego w jakim przychodzi dzisiaj działać Kościołowi w zglobalizowanym świecie są nie tylko bardzo liczne, ale też bardzo złożone a i wciąż pojawiają się nowe. Można rzec, iż sytuacja w tym względzie jest bardzo dynamiczna. Wręcz zaskakuje nas, tak że mamy wrażenie, iż nie nadążamy, by ją należycie opisać, zdiagnozować i odpowiednio na nią zareagować. Może to rodzić i w rzeczywistości rodzi stan zagubienia, niezrozumienia tego co dzieje się wokół, a w związku z tym zagrożenia, które może osłabiać naszą pewność wiary i siłę nadziei.
Gdybyśmy tak w jednym zdaniu chcieli wskazać na najbardziej ogólne wyzwanie i to w wymiarze globalnym, a zarazem dotykającym każdego środowiska lokalnego, wręcz każdej osoby to powiedzielibyśmy, iż tym wyzwaniem jest wszystko to, co nie jest zewangelizowane, co domaga się ewangelizacji, wręcz co nią woła i na nią czeka, bądź też co zewangelizowane dokonało otwartej czy ukrytej apostazji. Tak można to sformułować od strony pozytywnej. A od strony negatywnej tym wyzwaniem jest wszystko, co w dzisiejszym świecie jest anty-ewangelizacją, anty-Kościołem, anty-Bogiem.

Najbardziej podstawowym wyzwaniem, które staje dzisiaj przed Kościołem, działającym w epoce globalizacji, szczególnie w kontekście kultury atlantyckiej, wyzwaniem, które nigdy nie występowało z tak zmasowaną siłą, nie miało takiego zasięgu, i nie objawiało takiej wrogości, nazwijmy je niesamowicie prostym językiem, jest „wyprowadzenie Boga”, wręcz Jego „wygnanie”, uporczywe przemilczanie prawdy o Nim, czy też agresywna walka z wszelkimi przejawami wiary w Niego. Zjawisko to przybiera wręcz formę teofobii, czy w wypadku chrześcijaństwa chrytstianofobii.   Człowiek „zaśmiał się Bogu w twarz”, odrzucając Go. Zakwestionowano podstawową prawdę o Bogu, Źródle Prawdy; Jezusie Chrystusie, Jego Synu Wcielonym, który jest Prawdą i głosi Ewangelię Prawdy; Duchu Świętym, który jedynie doprowadza człowieka do pełnej prawdy. Zakwestionowano podstawową prawdę, jaką jest prawda o Bogu jak źródle istnienia, jego sensie i celu. W ten sposób zafałszowano całą rzeczywistość, używając języka współczesnego „zawirusowano ją”. W takiej perspektywie, gdy wygnano Prawdę już wszystko jest kłamstwem. I sprawdzają się słowa Benedykta XVI z encykliki „Caritas in veritate”: „Bez Boga człowiek nie wie, dokąd zmierza, i nie potrafi nawet zrozumieć tego, kim jest”.

To uderzenie w prawdę fundamentalną, pojętą już nie tylko jako  „adaequatio rei et intellectus”, ale jako „ADAEQUATIO DEI ET INTELLECTUS”,  to „wyprowadzenie Boga z domu ludzkości” , ze świata, zarówno natury jak i kultury, ze świata człowieka w jego wymiarze indywidualnym i społecznym, ma swoje konsekwencje. Bo skoro usunęliśmy odwiecznego „Gospodarza Domu ludzkości”, to trzeba w puste miejsce wprowadzić nowego. Wydawać by się mogło, że miejsce Boga zajął człowiek. Tak przynajmniej ogłaszają swój triumf wszystkie odmiany humanizmu ateistycznego, deklarując skrajny antropocentryzm.  Lecz tak się nie stało, to tylko pozorna prawda.
Człowiek w takiej perspektywie, w świecie bez Boga jest tylko figurantem. Staje się marionetką w rękach kogoś, kto jest odwiecznym wrogiem Boga - szatana. Do współczesnych propagatorów nowego ateizmu i nowej formy zwodzenia ludzkości, pasowałyby słowa Jezusa, zapisane w Ewangelii Janowej: „Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. (J, 8,44)

Stąd św. Paweł do Efezjan pisze: „Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich”. (Ef , 6,11-13.). Szatan od rajskich czasów jest największym i najskuteczniejszym „manipulatorem” wobec człowieka. I niestety człowiek łatwo, czasami zbyt łatwo okazuje się jego łupem w swej wręcz dziecięcej naiwności. Dzisiaj ta naiwność tzw. współczesnego człowieka wydaje się święcić triumfy.

Mówiąc więc o aktualnych wyzwaniach przed jakimi staje Kościół z konieczności trzeba dojrzeć to radykalne zderzenie dwóch światów: Kościoła pragnącego ewangelizować i współczesności, która nie tylko broni się przed ewangelizacją ale chce zrzucić jej wcześniejsze owoce, jak pancerz, który ją krępuje, czy wręcz prowadzi intensywną kontrewangelizację. Głosi ona: trzeba wszystko przebudować. Stworzyć nowy świat i nowego człowieka. Skoro nie ma Stwórcy, to człowiek musi się sam stwarzać i stwarzać świat wokół siebie. Ale taki świat jest bez żadnej przyszłości, bo tylko tam, gdzie jest Bóg jest przyszłość – uczył Benedykt XVI zlaicyzowane w dużym stopniu Niemcy.

Skutki podstawowego wyzwania – wyzwania szczegółowe

Wyzwanie zasadnicze, związane z „wygnaniem Boga” we współczesnych prądach umysłowych, oraz wpływowych gremiach, które realizują je w praktyce poprzez nachalne narzucanie tej wizji światu, pociąga za sobą bardzo liczne i dotkliwe skutki. Wszyscy odbieramy je w różnym stopniu i w różnych dziedzinach. Bóg bowiem mimo największych ataków ze strony szatana jak i usiłowań człowieka, by się od Niego odciąć, jest poza zasięgiem rażenia. To szatan jest definitywnie pokonany, jest wielkim, największym przegranym! A człowiek? Człowiek jest główną ofiarą zarówno szatańskiej manipulacji, jak i własnego szaleństwa. Tak! Człowiek odcinając się od Boga, nie tylko traci niejako grunt pod nogami, ale popada w absurd. Gdy człowieka „rozum opuścił” a właściwie gdy on porzucił rozum, człowiek „szaleje”, wymyślając najbardziej idiotyczne ideologie, czego jesteśmy świadkami.
Przyjrzyjmy się tym wyzwaniom, które wprost wypływają z odrzucenia przez człowieka Boga, a które przybierają formę zjawisk nas wielce niepokojących, a zarazem mobilizującym  do działania.

2.1 Nowy ateizm, pociągający za sobą agresywny sekularyzm

Na pierwszym miejscu wskazać trzeba na tzw. nowy ateizm, idący w parze z wojującym, napastliwym i bardzo agresywnym sekularyzmem. Wypowiedział on bezwzględną wojnę religii, pragnąc jej zaniku a swego triumfu we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego, tak indywidualnego jak i zbiorowego. Wojna z religią toczy się na wszystkich frontach i przy pomocy wszystkich dostępnych technik walki. Jest ona zarówno otwarta jak i prowadzona skrycie. Chodzi o to, by wiarę w Boga wyprowadzić zarówno z myślenia, uważając Boga za urojenie, jak i z życia człowieka, uważając człowieka religijnego za niebezpiecznego. A skoro tak to trzeba go izolować, wyeliminować, a jeśli można eksterminować, czego dowodem są najkrwawsze prześladowania chrześcijan. Stara się go skazać na wewnętrzną emigrację, ośmieszenie, i „odstrzelenie”. W Polsce takie myślenie i działanie prezentuje nowa radykalna, zideologizowana i „misyjnie” nastawiona lewica. Jaskrawy przykład dyskryminacji b. wiceministra sprawiedliwości Michała Królikowskiego, nazwanego „talibem” szerzącym „ideologię katolicką” wybitnie o tym świadczy. To już szalejąca „katolikofobia”.

Już sam fakt, że ktoś jest wierzący, a nie udający wierzącego, wystarcza aby uznać, go za nieobiektywnego, niewiarygodnego i de facto nie mającego prawa piastować, jakiegokolwiek stanowiska publicznego. A jeśli jeszcze wytknie mu się przynależność do jakiejś organizacji katolickiej (oblat benedyktyński), czy udowodni działalność katolicką (wywiad z abp. Hoserem), skazany jest na odejście w atmosferze skandalu. Po prostu wierzący nie ma prawa, chyba, że nie będzie wspominał o swojej wierze, wręcz będzie się od niej dystansował, albo swoją pseudowiarą uzasadniał swój cynizm, jak to robili ostatnio niektórzy politycy, forsując ustawę o „in vitro” w imię tzw. polityki prorodzinnej, niby inspirowanej w takiej formie przez Jana Pawła II.

W takiej sytuacji to niewierzący, czy wierzący w cokolwiek, są w sytuacji uprzywilejowanej, oni są obiektywni i nie pozwolą na szerzenie fundamentalizmu katolickiego. Można by jeszcze opisywać na różne sposoby to zjawisko wrogości wobec wiary w Boga, oraz wobec Jego wyznawców, a w polskiej rzeczywistości wskazywać na „katolikożerców”. Niech ten jeden przykład wystarczy, aby zorientować się, że kilku procentom niewierzących w naszym kraju, gdzie 90% deklaruje się jako wierzący, udało się założyć kagańce na usta większości i narzucić swoje mniejszościowe poglądy jako obowiązujące. Stało się tak między innymi dzięki opanowaniu przez wojujący ateizm i napastliwy agresywny sekularyzm instytucji państwowych, szerokich dziedzin życia społecznego, politycznego i ekonomicznego, edukacji i mediów. A w Europie ten wrogi religii prąd przeniknął do wielu instytucji Unii Europejskiej i jej instancji, które w kolejnych uchwałach Parlamentu Europejskiego, czy zaleceniach Komisji Europejskiej, niejednokrotnie brzmią jak dyktaty, narzucają antyboskie idee i ich praktyczne aplikacje. Uderzmy się też we własne piersi i przyznajmy, że to wina milinów „milczących owiec katolickich” dających się zwodzić pseudopasterzom – wilkom w owczej skórze i prowadzić przez nich na rzeź.

Teoretyczne podstawy ateizmu oraz działanie agresywnego sekularyzmu rodzi także w ludziach ateizm praktyczny. Nie zastanawiają się oni już nad tym, czy Bóg istnieje. Jest im to właściwie obojętne. Żyją tak, jakby Bóg nie istniał. I są zawieszeni niejako w pustce na pustyni tego świata. Ciekawą refleksję na ten temat pt.: „Dzieci bez Boga” opublikowała w Rzeczpospolitej Joanna Szczepkowska, w dniu 9 października 2015 r.. Pisze ona m.in.: „Niedawno byłam w małym mieście i rozmawiałam z osobami, które przeprowadzają ankiety wśród nastolatków. Większość z nich na pytanie, co robi na nich największe wrażenie, zakreśliła odpowiedź: „nic”. Opowiadali chętnie i bez wstydu o wewnętrznej pustce, jaką czują. (…) Uczucie pustki jest stanem permanentnym, a więc naturalnym. Pustka nie dręczy, nie zawadza. Co czujesz? Nic. To jest odpowiedź na informacyjny chaos pozbawiony jakiejkolwiek hierarchii wartości. I kończy: „Dzieci bez Boga muszą w coś wierzyć, więc często bardzo wierzą w siebie”.

Nadto, pod wpływem ateistycznej i agresywnej kampanii wierzący zaczynają ukrywać swoją wiarę, poddawać ją w wątpliwość, traktując ją wybiórczo, czy schodząc do podziemia tzw. sfery prywatnej. I w tej sytuacji na pewno nie wiara, lecz ateizm triumfuje. Inni zaś pozwalają się zainfekować tymi ideami, co papież Franciszek często piętnuje jako światowość, która wlewa się w serca wierzących i przenika ze świata do wnętrza Kościoła.

Zakwestionowanie transcendentnego charakteru godności osoby i podstawowych wartości z niej wypływające

Oderwanie człowieka od Boga pociąga za sobą podważenie transcendentnego charakteru osoby ludzkiej i godności jej przysługującej. Godność osoby, jak i prawa z niej wypływające oraz wartości, na których się ona opiera, nie mają już stałego zakorzenienia. Człowiek nie jest stworzeniem, lecz stwórcą samego siebie, a jego godność jest uzależniona od uwarunkowań zewnętrznych. Prawa człowieka, o które powszechnie się walczy, najczęściej tylko deklaratywnie, w rzeczywistości obowiązują pod pewnymi warunkami. Wartości podstawowe, dzięki którym urzeczywistnia się i bytuje każda osoba ludzka: prawda, wolność, sprawiedliwość, miłość, nie mają absolutnego charakteru, lecz wyłącznie względny i rozumie się je bardzo subiektywnie. Tymczasem, w służeniu tym wartościom, dorzućmy w tym miejscu,  św. Jan Paweł II widział powołanie dziennikarzy, którzy „Z racji swego powołania oraz swych zawodowych zobowiązań … powinni służyć prawdzie, sprawiedliwości, wolności i miłości i przyczyniać się poprzez swą ważną pracę do tworzenia ładu społecznego .
Wyeliminowanie kanonu podstawowych wartości podważa w konsekwencji rozumność i wolność człowieka. Uwidacznia się to dzisiaj w irracjonalności idei powszechnie lansowanych i sprzyja  rozprzestrzenianiu form zniewolenia wewnętrznego, ex.: uzależnienie od Internetu,  gier komputerowych, hazardu, czy od zakupów.

Natura płciowa człowieka, która nigdy nie była wcześniej kwestionowana, jako istnienie tego samego człowieka, lecz o podwójnej uzupełniającej się wzajemnie płci kobiety i mężczyzny, została zakwestionowana jako coś, co ma być przedmiotem wyboru człowieka. Płeć jest już pojmowana jako rzeczywistość kulturowa a nie biologiczna. I nie jest człowiekowi dana, lecz stanowi przedmiot wyboru. Ideologię Gender przedstawia się jako dyscyplinę naukową i wykłada się ją na najbardziej prestiżowych uniwersytetach. Jeszcze raz potwierdza się prawda, iż gdy odrzuci się Boga, to każda odmiana głupoty ludzkiej staje się możliwa.

Spłaszczenie materialistyczne w spojrzeniu na osobę ludzką, w praktyce popycha ją w kierunku postaw materialistycznych w życiu, z całkowitym pominięciem potrzeb duchowych. Z tego korzysta i to rozwija wszechobecna reklama, przyczyniając się do promowania oraz kształtowania postaw hedonistycznych i konsumpcyjnych, będących cechami współczesnego społeczeństwa.

Wojna wypowiedziana życiu ludzkiemu

Skoro Bóg nie istnieje, życie nie może mieć charakteru sakralnego, nienaruszalnego i nie jest darem, lecz produktem, wręcz towarem, a ostatecznie to sam człowiek decyduje kiedy życie sztucznie stworzyć i kiedy je zakończyć. Człowiek to tylko zespół komórek pozbawionych duszy niematerialnej, w której istnienie się nie wierzy. W tej perspektywie można uznać, że prawo do życia mają tylko niektórzy i to na podstawie arbitralnie przegłosowanych ustaleń politycznych gremiów. Życie w stanie prenatalnym, wprawdzie jest życiem ale można bezkarnie je unicestwić, choćby ze względu na prawdopodobieństwo wystąpienia choroby. Życie człowieka starego, też można skrócić, a nawet cierpiącego dziecka ex. Belgia. Nie liczy się w tym względzie ani prawda naukowa, najnowocześniejsze osiągnięcia genetyki, embriologii, czy medycyny prenatalnej. Co decyduje? Ideologia o podłożu materialistycznym, która nie wiadomo dlaczego zdobyła sobie wyłącznie prawo głosu. Zarówno ona jak też wielki biznes stoją za tzw. przemysłem „in vitro”, który ludziom sprzedaje się jako dobrodziejstwo, a rodzicom wmawia się tzw. „prawo do posiadania dziecka”. Nagonka na wszystkich obrońców życia nie przebiera w środkach, przykład prof. Bogdana Chazana, który został oczyszczony ze wszystkich możliwych zarzutów, a mimo to współkatoliczka podtrzymała decyzję pozbawiającą go pracy. Ów fakt świadczy nie tylko o miałkości wiary decydentki, ale i o terrorze wręcz furii wywołanej z tej okazji przez media głównego nurtu.

Podważenie natury człowieka jako istoty moralnej

Ideologia ateistyczna, będąc zarazem, chcąc nie chcąc, ahumanistyczną, odrywając osobę ludzką od Boga, jako podstawowego Prawodawcy moralnego, dającego nam prawo naturalne, jak i objawienie, popycha człowieka do relatywizmu i sytuacjonizmu etycznego. W takiej koncepcji wartość moralna jako taka nie istnieje, a już jej odnoszenie do Boga jest wielkim błędem. Można przecież być dobrym i uczciwym bez Boga i Jego pomocy – głosi się powszechnie. Gdy tymczasem, każde dobro, także w człowieku niewierzącym ma swoje źródło w Nim i ateista wcale nie musi być tego świadomy. Każdy ma swoją prawdę i zmienia ją w zależności od okoliczności. Klasyczne powiedzenie „in vino veritas”, zamieniono na powiedzenie „in vitro veritas” (Chodzi tu zarówno o szklany ekran jak i o metodę in vitro). Wolność wyraża się w haśle: nikt mi nie będzie niczego narzucał. Sprawiedliwość bardzo często musi być wymuszana, inaczej o nią trudno. Miłość chociaż istnieje, to jednak nie jest wartością absolutną, nie ma nic z trwałości, kończy się i odchodzi wraz z kaprysem, zachcianką życiową czy sezonem.

W takiej perspektywie nie da się właściwie ani odwoływać do Boga, ani do sumienia, które myli się z bieżącymi obowiązującymi trendami, ani do prawa naturalnego, które się powszechnie kontestuje, ani do jakiegoś systemu moralnego, który się z góry odrzuca. Klauzula sumienia wywołuje u przeciwników napady wścikłości. Dramatyczne skutki tego wyzwania widać zwłaszcza na płaszczyźnie systemu wychowania, które ponosi klęskę i raz po raz jest korygowany, aby zaproponować absurd jeszcze większym absurdem. Wszystkie te zjawiska najbardziej skrajną formę przybierają w postaci tzw. moralofobii., wręcz jakiegoś uczulenia wobec jakichkolwiek stałych zasad moralnych.

2.5  Uderzenie w ład społeczny

Uderzenie w osobę jest zarazem i musi być uderzeniem w ład społeczny, który ta osoba tworzy przez wchodzenie w relację z innymi. Ten ład społeczny, oparty na Bogu, który jest źródłem jedności między ludźmi głosił od wieków Kościół. Najbardziej prosto zawarł go św. Jan XXIII w encyklice Pacem in terris. Ład ten jest „oparty na prawdzie, zbudowany według nakazów sprawiedliwości, ożywiony i dopełniony miłością i urzeczywistniany w klimacie wolności". Natomiast Paweł VI rzucił hasło budowania cywilizacji miłości, które podjął i rozbudował Jan Paweł II. Jej priorytety to: pierwszeństwo, „być” przed „mieć”, osoby przed rzeczą, etyki przed techniką i miłości przed sprawiedliwością. Tymczasem ten sam Papież stwierdzał, iż zamiast tego rozpowszechnia się cywilizacja śmierci.
Szczególnym polem podważania społecznego ładu moralnego jest atak na rodzinę, jako podstawową komórkę życia społecznego i życia Kościoła. Nie tylko podważa się jej trwałość, nierozerwalność, krytykuje jej tradycyjny model jako przyczynę przemocy, ale chce się z nią zrównać każdy inny związek, w tym powszechna tendencja do zrównania jej ze związkiem osób tej samej płci. Papież Franciszek natomiast raz jeszcze przypomniał zamysł Boga wobec małżeństwa i rodziny, gdy powiedział, „Oto marzenie Boga dla jego ukochanej istoty: wiedzieć ją spełnioną w związku miłości między mężczyzną a kobietą; szczęśliwego na wspólnej drodze, owocnej we wzajemnym darze z siebie. … Dla Boga małżeństwo nie jest młodzieńczą utopią, ale marzeniem, bez której stworzenie będzie skazane na samotność!”.

Skoro jednak Boga nie ma, to marzenie to jest nieaktualne i trzeba je wymazać z ludzkiego serca, a marzyć o innych nowych formach związków międzyludzkich, które jak pokazuje życie są związkami serc poranionych i raniących się wciąż na nowo. Ten zmasowany i pełen agresji atak na rodzinę przybiera wręcz formę familiofobii.

2.6  Uderzenie w naturalne środowisko

Natura oderwana od Boga, jak podkreślił Franciszek w swej encyklice „Laudato si” jest tylko eksploatowana a nie kontemplowana i szanowana z najgłębszych motywów, jako najcenniejszy dar Boga i dom całej ludzkości. Nawet, gdy chroni się środowisko to często z wykluczeniem środowiska człowieka, integralnie pojętego wraz z jego naturą płciową. W innym wypadku fałszywie pojęta ekologia zwraca się przeciwko człowiekowi, zamiast go chronić.

2.7 Zawłaszczone osiągnięcia nauki i najnowszych technologii w służbie współczesnych prądów myślowych

Mimo, że osiągnięcia wiedzy i nowych technologii mają dla człowieka ogromne znaczenie i są wykorzystywane dla ratowania życia człowieka i jego jakości, to jednak w wielu dziedzinach są one wykorzystywane bez liczenia się z godnością człowieka i sferą etyczną jego życia. Typowym przykładem tego jest sztuczna reprodukcja życia i eksperymenty medyczne, które wręcz zagrażają i ubliżają gatunkowi ludzkiemu. Również wykorzystywanie  najnowszych osiągnięć nauki i techniki w doskonaleniu metod prowadzenia wojny i produkcji broni, prowadzić może wprost do samozagłady ludzkości. Szerokim echem odbił się ostatnio apel 1000 naukowców, którzy wzywali świat nauki oraz polityki o zaprzestanie wyścigu w opracowywaniu systemów autonomicznych „robotów wojskowych, co może się wymknąć spod kontroli człowieka.

2.8  Walka przeciw głosicielom Boga i świata wartości, którego jest On ojczyzną i schronieniem – walka z Kościołem

Wreszcie wyzwanie, które najczęściej uwidacznia się w mediach: walka z tymi wszystkimi, którzy myślą i mówią inaczej niż główny nurt kulturowy. Ich rycerze-propagandziści, dyżurni gotowi do ataku oraz ich media, są narzędziem niespotykanej przemocy moralnej wobec wierzących poprzez ataki na same źródła Prawdy - Boga i ludzki rozum, który ją odzwierciedla. Stopień absurdu i eklezjofobii wzrasta w polskiej przestrzeni medialnej z zawrotną prędkością.
Ta walka, której skutków doświadczamy jako katolickie społeczeństwo przejawia się na różne sposoby.

Wymieńmy tylko niektóre:

- zwalczanie wiary i moralności katolickiej oraz wszystkiego co z niej wypływa w życiu osobistym i w wspólnotowym.
- przekonywanie jak, i w co należy wierzyć i nieustannym pouczaniu Kościoła jak się ma zreformować, co zaprzestać głosić a co wprowadzić do kanonu swej wiary, Jest to swoista pseudokatechizacja wierzących prowadzona przez niewierzących.
- dyktowanie Kościołowi zachowań i ich wymuszanie, jak to ostatnio ma miejsce w wypadku kwestii przyjmowania tzw. imigrantów z krajów arabskich;
- manipulowanie wypowiedziami Ojca św., hierarchów, tak by ukazać swoje racje i skrytykować niewygodnych ludzi Kościoła, zbyt mało według nich postępowych;
- wykorzystywanie dyspozycyjnych osób świeckich czy duchownych, grzeszących małą dozą pokory, chęcią zaistnienia, zyskania poklasku niektórych środowisk, czy wręcz mało roztropnych, aby pokazać, że można inaczej myśleć i wierzyć, aniżeli Kościół naucza, czy wręcz podważyć jego nauczanie;
- wykorzystywanie moralnych upadków ludzi Kościoła, skandali obyczajowych z nimi związanych, aby podważyć jego wiarygodność i prawo do wypowiadania się w palących kwestiach współczesnego świata i człowieka. Skandale te, godne ubolewania, które nie powinny się nigdy zdarzyć, są jednak wyolbrzymiane, nieustannie się do nich powraca, nieustannie się o nich mówi, traktując innych z pobłażliwością czy usprawiedliwiając ich, ex. Roman Polański.
Motywem tego wszystkiego nie jest, jak wiadomo, ani miłość do prawdy, ani współczucie dla ofiar, co raczej szukanie sensacji, zwiększenie oglądalności, czy nakładu tytułu prasowego, zwłaszcza gdy te same media promują na co dzień życie bez głębszych podstaw moralnych. Zauważyć należy, że ostatecznym motywem jest tutaj chęć zniszczenia i wyeliminowania Kościoła Jako „Mater et magistra” ludzkości, ambasadora Boga na ziemi, eksperta od spraw ludzkich.

Próba zmierzenia się z wyzwaniami

Ogrom wyzwań i zakres ich występowania  może nas przerażać aż do braku nadziei na ich podjęcie i świadomości przegranej. Lecz, jak uczy Franciszek: „Wyzwania są po to, aby im podołać. Bądźmy realistami, ale nie tracąc radości, odwagi i ofiarności pełnej nadziei! Nie dajmy się okraść z misyjnej siły!”. Wreszcie zachęca: „Radość Ewangelii jest tym, czego nic i nikt nie zdoła nam odebrać (por. J 16, 22). Choroby współczesnego świata oraz Kościoła nie powinny stanowić wymówki, by zmniejszyć nasze zaangażowanie i nasz zapał. Traktujmy je jako wyzwania, by wzrastać”.

Wyzwania więc, jakie stają przed Kościołem zamiast nas zniechęcać i załamywać, powinny nas chrześcijan mobilizować, dynamizować do walki, gdyż mamy pewność zwycięstwa, oczywiście zwycięstwa mocą Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Należymy bowiem do Kościoła walczącego i do zwycięskiej drużyny. Warto przypominać sobie słowa Benedykta XVI : „Pojęcie Ecclesia militans – Kościoła wojującego – nie jest dziś modne. W rzeczywistości jednak coraz lepiej rozumiemy, że jest prawdziwe, oddaje coś z prawdy. Widzimy, że zło chce opanować świat i konieczne jest podjęcie walki ze złem. Widzimy, że zło posługuje się w tym wieloma sposobami: okrutnymi, uciekając się do różnych form przemocy, ale też udaje dobro i w ten sposób narusza moralne fundamenty społeczeństwa… Pan powiedział: „Odwagi, Jam zwyciężył świat”. Jesteśmy w „drużynie» Pana, a zatem w drużynie zwycięskiej. Św. Augustyn powiedział, że cała historia jest walką dwóch miłości: miłości własnej, aż do pogardzania Bogiem, i miłości Boga, aż do pogardzania sobą w męczeństwie. My uczestniczymy w tej walce, a w walce jest bardzo ważne, by mieć przyjaciół.

Powinniśmy się więc jednoczyć i wzajemnie dodawać sobie otuchy. Gdyby Apostołowie przestraszyli się wyzwań płynących z całkowicie obcego i wrogiego im świata, nigdy by nie opuścili Wieczernika. Tymczasem nie patrząc jak wielkie wyzwania ich czekają, oparli się na słowach Pana: „Idźcie i nauczajcie” I uwierzyli w Moc Ducha Świętego. I wygrali oni i ich następcy dla nas zewangelizowany świat.

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że jedyną odpowiedzią na to najważniejsze wyzwanie, jakim jest radykalny sprzeciw wobec Boga, które pociąga za sobą w rzeczywistości pozostałe będzie zawsze wzmożona ewangelizacja. Należy ją jednak właściwie rozumieć.  Nie można bowiem ulec opinii, pisze Fabrice Hadjadj, francuski filozof i dramaturg konwertyta z żydowskiej rodziny imigrantów z Tunezji, że ewangelizacja głównie polega na wykorzystaniu światowych środków, zamieniając Coca-Colę na Jezusa Chrystusa.  Ewangelizacja bowiem uświadamia on nie dotyczy przede wszystkim komunikacji lecz komunii. Komunikuje się zawsze „coś” natomiast komunikuje się (wchodzi się w komunię) z kimś. Chrystus nie jest jakąś marką handlową, której robi się reklamę. Jest Osobą, która wychodzi na spotkanie z nami, z tym wszystkim, co nieoczekiwane, co wymyka się spod kontroli takiego spotkania.

Dlatego też wobec wyzwań wręcz apokaliptycznych wobec których staje dzisiaj Kościół Hadjadj, proponuje apostolat na czas apokalipsy. Kościół, zauważa on, jest przede wszystkim  po to, by objawiać Boga. A oto coraz bardziej jego podstawowym zadaniem jest chronić to, co ludzkie. Kościół jest nosicielem nadprzyrodzoności a coraz bardziej jest wezwany, by chronić naturę. Jest obecnością Wieczności, a coraz bardziej staje się gwarantem historii. Jest świątynią Ducha, a coraz bardziej jawi się jak strażnik ciała, płci, a nawet samej materii.  To straszliwa sytuacja, w której nic już nie jest zrozumiałe samo przez się, a zarazem wspaniała gdyż wówczas wszystko może na nowo można rozpoczynać od Boga”.

Na niewiarę, jedynym lekarstwem jest wiara. Dlatego też Papież Franciszek radzi nawet, aby w tej walce z niewiarą nie tyle na pierwszym miejscu walczyć wprost z ateizmem ile odpowiadać na ludzki głód Boga i głosić Go: „Dzisiaj, bardziej niż przed wyzwaniem ateizmu, stajemy przed wyzwaniem, by właściwie odpowiedzieć na pragnienie Boga u wielu ludzi, by nie starali się ugasić go przez propozycje alienujące, lub przez Jezusa Chrystusa bez ciała, bez zaangażowania na rzecz drugiego człowieka. Tak jak największym i porywającym zadaniem i pierwszą misją Kościoła jest głosić Boga, jego prawdziwe Miłosierne Oblicze, Jego obecność i działanie i to nie tylko kiedyś i poza światem ale tu i teraz”.

Ale zaraz Papież dodaje, że ewangelizacja to także stawianie czoła atakom na wierzących: „Ewangelizujemy także wtedy, gdy staramy się stawić czoło różnym pojawiającym się wyzwaniom. Czasem przejawiają się one w prawdziwych atakach na wolność religijną albo w nowych sytuacjach prześladowań chrześcijan, które w pewnych krajach osiągnęły alarmujący poziom nienawiści i przemocy. W wielu miejscach chodzi raczej o rozpowszechnioną obojętność relatywistyczną, połączoną z rozczarowaniem i kryzysem ideologii, do jakiego dochodzi w wyniku reakcji na to wszystko, co ma posmak totalitaryzmu. Wyrządza to szkodę nie tylko Kościołowi, ale ogólnie życiu społecznemu. Przyznajemy, że kultura, w której każdy chce posiadać własną prawdę subiektywną, utrudnia obywatelom pragnienie uczestnictwa we wspólnym projekcie, wykraczającym poza osobiste interesy i pragnienia”.
Do postawy podejmowania wyzwań należy jednak formować szerokie kręgi chrześcijan, którzy nieraz czują się bezbronni wskutek braku należytej formacjo oraz rozpraszania energii przez brak działania wspólnotowego.

Dlatego też formacja świeckich oraz ewangelizacja różnych środowisk społecznych, zawodowych i intelektualnych stanowią ważne wyzwanie duszpasterskie. Stąd też należałoby
1’ Formować w sobie i w innych silną, głęboko uzasadnioną i umotywowaną tożsamość katolicką, bez której nie sposób wejść w konfrontację z wyzwaniami współczesności.
2’ Włączyć się aktywnie w dzieło ewangelizacji jako świadkowie Chrystusa, którzy mając z Nim żywą relację wprowadzają w nią innych; na pierwszym miejscu radosne głoszenie!
3’ Nie pozwolić „wiązać naszych sił” przez jałowe polemiki prowokowane przez przeciwników, lecz stosować strategię „ucieczki do przodu”, czyli unikając frontalnych zderzeń, intensyfikować ewangelizację,  a dopiero potem prowadzić polemikę.
4’ Formować świeckich jako uczniów-misjonarzy.  „A co z tobą?” - z tym pytaniem zwrócił się Franciszek do zgromadzonych w katedrze w Filadelfii i podkreślił, że jednym z największych wyzwań stojących przed Kościołem w obecnych czasach jest krzewienie we wszystkich wiernych poczucia osobistej odpowiedzialności za misję Kościoła i umożliwienie im wypełniania ich odpowiedzialności jako uczniów-misjonarzy. Przyszłość Kościoła w szybko zmieniającym się społeczeństwie wymaga znacznie bardziej aktywnego zaangażowania ze strony świeckich.


ZAKOŃCZENIE

Na zakończenie raz jeszcze oprzyjmy się na Słowie Bożym. Przytoczony powyżej fragment Listu św. Pawła do Efezjan uświadamiał nam z kim walczymy. Św. Paweł nie tylko demaskuje przeciwnika - odwiecznego wroga prawdy, lecz również zagrzewa do walki z szatanem i wskazuje na broń, której trzeba użyć w walce z nim. „W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi” (6,10). Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie
też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże - wśród wszelakiej modlitwy i błagania (Ef 6,13-18). CHRYSTUS ZWYCIĘŻY!


***
Ks. Marian Duda, kapłan archid. częstochowskiej (od 1975), diecezjalny duszpasterz nauczycieli i wychowawców (1981-89), akademicki i inteligencji, (1983-89). Odpowiedzialny za formację permanentną kapłanów (1994-2013). Przewodniczący Kościelnego Komitetu Organizacyjnego VI Światowego Dnia Młodzieży Częstochowa’91.
Studia doktoranckie Uniw. we Fryburgu Szwajcarskim (1980-81), dr teologii w zakresie teologii moralnej (1987),  dr hab. teologii pastoralnej (2006) PAT (UPJP II) Kraków.
Wykładowca teologii pastoralnej w Wyższym Sem. Częstochowskim (1988-2013) w Wyższym Inst. Teolog. w Częstochowie (2007-). Autor kilku książek i kilkuset artykułów, wywiadów i wystąpień na forum krajowym i międzynarodowym.
Aktualnie Dyrektor (od 2007) r. Wyższego Instytutu Teolog. im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie, i kierownik Częst. Sekcji Wydz. Teologicznego UPJP II w Krakowie.
Kanonik-Teolog Kapituły Archikatedralnej w Częstochowie, kapelan honorowy J. Św.


DLACZEGO KOŚCIÓŁ ?

Dzieła, które podejmuje w Polsce Kościół stały się wielkie i trwałe.  Prowadzone są przezeń, liczne przedszkola i szkoły wszystkich stopni oraz wyższe uczelnie.  W gestii Kościoła funkcjonują dziesiątki szpitali, domów pomocy społecznej oraz hospicjów. Kościelna Caritas obejmuje niezbędną pomocą setki tysięcy rodzin i osób indywidualnych. Poprzez katechezę  w szkole Kościół uczy młode pokolenie Polaków jak żyć szlachetnie i odpowiedzialnie oraz jak miłować Ojczyznę. Kościół pomaga w kształtowaniu postawy przebaczenia i wzajemnego szacunku. Staje się coraz wyraźniej sumieniem narodu. Tę ambitną misję utracili już zarówno pisarze jak i ludzie nauki.
Kościół uczy również Polaków jak mają korzystać z wolności, odwołując się do Jana Pawła II, który mówił, że jest ona „miarą godności człowieka. Jednakże jest równocześnie zadana. Wolność nie jest ulgą, lecz trudem wielkości” (Leopold Staff).
Pewnym środowiskom i ugrupowaniom nie jest na rękę duchowe przewodnictwo Kościoła w Polsce. Podejmują więc próby zdezawuowania go poprzez ośmieszanie i straszenie nim. Ostatnio zwłaszcza można spotkać w medialnym obiegu takie i podobne epitety kierowane pod adresem Kościoła: „Grozi nam państwo wyznaniowe”, „będą rządzić biskupi”, „Polska stanie się europejskim skansenem fanatyzmu”.
Kościół w Polsce jest i pozostanie wierny nauczaniu św. Jana Pawła II. Czyni też wszystko, żeby realizować jego słowa, które dla Polaków stały się wielkim wyzwaniem: „Kościół ma służyć prawdziwej wolności człowieka i narodu”. Należy żywić nadzieję, że tegoroczna konferencja naukowa, już dziewiąta z kolei, zorganizowana przez Odział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, zatytułowana „Kościół w przestrzeni publicznej” pomoże to zadanie wypełnić. Wszak podjęta problematyka jest wyjątkowo ważna i aktualna.

bp Adam Lepa
(z folderu konferencyjnego)

***

Szanowni Państwo!

Ponieważ czasami pojawiają się pytania o klucz doboru patronów medialnych, chciałbym dać – jako odpowiedzialny za zespół organizacyjny (a organizatorem – muszę to podkreślić - jest OŁ KSD) - proste wyjaśnienie.

Patron musi być usytuowany po katolickiej, patriotycznej stronie wartości w dynamicznej przestrzeni publicznej i zadeklaruje chęć uczestnictwa nie tylko przez użyczenie swego logo.
Zatem dwa kryteria: katolicyzm z patriotyzmem, oraz rzeczywista realizacja patronatu, poprzez upublicznienie wiedzy o konferencji i jej owocach.

My - jako organizatorzy – zawsze deklarujemy ( i realizujemy) przekazanie do publicznej widomości wiedzy o naszych Patronach. Naturalnie, w takim zakresie w jakim jesteśmy w stanie to uczynić. Czyli: Na naszym portalu, w folderach, plakatach, książkach z zapisem wystąpień konferencyjnych.
Natomiast, jeżeli Patron nie realizuje tego naturalnego i oczywistego - przecie nie z przymusu deklarowanego  - zobowiązania, pozostaje nadzieja, że w kolejnych latach zainteresuje się - już bez formalnego obciążenia - naszą siejbą i plonem z niej wynikającym. To jest test na dobrą wolę i chęć budowania katolickiej wspólnoty.
Tyle. I żadnych innych podtekstów.

Proszę pozwolić, że dodam od razu serdeczne podziękowania tegorocznym Patronom i Partnerom – ich nazwy i loga macie Państwo w folderach i na plakatach – z nadzieją, że nasze wspólne działanie, będzie znaczącym wkładem dla tworzenia dobra.  Trzeba dodać, że Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi, to nasz niezawodny Partner i Mecenas,udostępniajacy tą piękną aulę i inne pomieszczenia.
-Bóg zapłać Czcigodny Księże Rektorze!

Szczególnie gorące podziękowanie kieruję do naszych Pasterzy, konsekwentnie od lat patronującym konferencjom: do JE abp. seniora Władysława Ziółka i - od czterech już lat wszechstronnie wspierającego te spotkania – JE abp. Marka Jędraszewskiego. Oraz - to oczywiste - do pomysłodawcy sprzed lat - ks. bp. Adama Lepy.  Bóg zapłać naszym Pasterzom. Bardzo dziękuję wszystkim za udział. Siejcie Państwo- prosimy – jak najszerzej dobre ziarno z naszych spotkań.   

I bardzo ważna prośba: Kiedy rozpoczynaliśmy konstruowanie tegorocznej konferencji, nie był znany termin wyborów. Można rzec - byliśmy pierwsi w ustaleniu daty spotkania a Komisja Wyborcza nie uszanowała naszego terminu! ? Oczywiście żartuję.
Oczywiste jest jednak, iż teraz spoczywa na nas odpowiedzialność za uszanowanie ciszy wyborczej.  Dlatego nie możemy nie poprosić wszystkich uczestników spotkania o niestawianie Organizatorów w trudnej sytuacji prawnej.

Krzysztof Nagrodzki

*****

Referat wprowadzający
Krzysztof Nagrodzki – Kościół w przestrzeni ludzkich serc i sumień. Odwaga i rozwaga.


Ekscelencje!
Czcigodni Księża i Siostry!
Szanowni Państwo!
Koleżanki i Koledzy!



Zaproponowany przez Kolegę Chabowskiego motyw do tegorocznej analizy i refleksji: Kościół w przestrzeni publiczne - w czasach gęstniejących oparów lemingizacji narodów, społeczeństw, ludzi - wymaga konsekwentnego podejmowania. Dlatego dziękuję Szanownym Uczestnikom za przyjęcie zaproszenia do tych rozważań.

***
Zacznę od mocnego zaakcentowania, że Kosciół powołany został przez Jezusa Chrystusa do siania prawdy o człowieku, o jego rodowodzie, o jego drodze, o celu jaki powinien osiągnąć, o powinnościach wobec Boga i bliźnich na często skrajnie trudnych szlakach. Ustanowiony został do przechowywania, strzeżenia, obrony depozytu Wiary i do świadczenia o wierności temu ponadczasowemu przekazowi i nakazowi.
I dlatego jest tak niewygodny, tak znienawidzony – nie bójmy się użyć tej demaskacji – przez nieprzyjaciela Boga i Jego dzieci – nas ludzi.

Historia naszego Kościoła, to obowiązek przekazywania Dobrej Nowiny. To stałe wypatrywanie znaków czasu, aby Wiara, wiedza i Tradycja mogły dotrzeć do jak najliczniejszej rzeszy potrzebujących, by nie odbijały się od muru obojętności niesłyszących, niewidzących, niepotrzebujących.
Jednak również rozwaga, żeby zbyt spieszne, niedokładne rozpoznanie, nieroztropne adoptowanie sygnałów teraźniejszości nie zmąciły obrazu Wieczności i przygotowań - tu i teraz - do jej osiągnięcia.

Drugi Sobór Watykański miał być odpowiedzią na czas niezwykle trudnych wyzwań. Po zniszczeniach jakie dokonały dwa odrzucające Boga i chrześcijański obowiązek miłości totalitaryzmy - w wojnach, ale i w niezliczonych miejscach kaźni i udręk, ale i w pokaleczonych indoktrynacją umysłach, sumieniach i duszach.
Po brutalnie wdrażanych: nazizmie i komunizmie, nadciągały dodatkowe zagrożenia.

Konieczne zatem stało się wypracowanie - w duchu tomizmu – realizmu metafizycznego - ożywczych metod działania:
-Zdecydowanie większego otwarcie na laikat i problemy społeczne;
- personalne wejścia do rodzin, do środowisk;
- stworzenie, animowanie i moderowanie ruchów formacyjnych – począwszy od dzieci i młodzieży ( np. Ruch Światło i Życie! – Sł. Bożego ks. Franciszka Blachnickiego);
- zmiany w liturgii.
Ekumenizm miał - przez cierpliwy dialog - usunąć wrogości między religiami. Miał dać szansę zbliżenia, zbratania, a w perspektywie ( na ile realnej?) - zjednoczenia chrześcijan. Niezbędnym stało się użycie mediów – potężniejących środków komunikacji masowej. (Dodajmy: I indoktrynacji, kiedy manipulują nimi ludzie ogarnięci „pomrocznością jasną” hedonizmu.)

Zmiany, poszukiwania nowych dróg, niosą ryzyko błędów, potknięć, których skutki trzeba weryfikować baczną, pokorną obserwacją i pokornym modlitewnym wsłuchaniem. Zejście z pewnego gruntu stosowanej zawsze przez Kościół zasady Nova et Vetera (zob. np. ks. M. Poradowski- Kosciół od wewnątrz zagrożony), marksistowski wariant teologii wyzwolenia a la ks. Gustav Gutierre czy jezuita Hugo Assman, marksistowska „mariologia” franciszkanina Leonarda Boffy, niszczycielskie „adoptowanie” tomizmu do heideggerowskiego egzystencjalizmu                                                                                                                  – czyli przerabianie obiektywizmu na subiektywizm jezuity Karla Rahnera, ekumeniczne eksperymenty liturgiczne i teologiczne „ponad podziałami” w wydaniu tzw. katolewicy, dostrzegalne elementy sybarytyzmu, politycznego koniunkturalizmu, lękliwości – to naturalna konsekwencja amnezji ( lub niewierności) w stosunku do dokumentów Vaticanum II, z którego akceptuje się i stosuje wybiórczo: Nova bądź Vetera, lub ani Nova ani Vetera. To obrazy wchłaniania katolików przez „świat”.
*
Przed kryzysem i uruchomieniem procesu samoniszczenia przestrzegał już Papież Paweł VI - pierwszy depozytariusz zakończonego Soboru.
A kard. Stefan Wyszyński wskazywał: „Żądając od Kościoła postępu, pamiętajcie, że postęp w Kościele nie oznacza nowość, ale świętość.”

Przewrotne hasło fałszywego ekumenizmu w ramach „religii” tzw. poprawności politycznej, nastającej na rezygnację z symboli, tradycji, wycofywania z kultury, demontowania cywilizacji, przenoszenia Wiary do katakumb – to imitacja miłość bliźniego. To raczej miłość własna człowieka rozleniwionego i – powiedzmy brutalnie  - coraz bardziej adoptowanego przez ateizm, a atrybuty religii - celebrowane nieuciążliwie - stają się coraz bardziej elementami swoistego folkloru. To etap przejściowy - wiary bez religii - do montowania świata Nowej Ery – bez Wiary i bez religii. Lub „religii” czczącej jedynie człowieka w człowieku. Wyznaczonym do czczenia.

Nie odkrywam niczego nowego. (zob. m.in. książkę „Jeźdźcy Tolerancji”). Proszę jedynie o zwrócenie uwagi na demolowanie umiejętności prawidłowego postrzegania i oceniania rzeczywistości, na używane - tu i teraz - slogany oraz preteksty do wprowadzania antyteistycznego „postępu”. Szczególnie na próby rozkładania Kościoła. Z zewnątrz i od wewnątrz. Również – bywa - przez Jego członków. Przez nas.

***
Kiedy odbiera się pojęciom ich tradycyjne, funkcjonujące znaczenia, powstają coraz większe kłopoty w konstruktywnym porozumiewaniu. Łatwo wtedy zająć pozycję „mediatora” - szczególnie, gdy posiadło się monopol na rolę tłumacza w środkach komunikacji masowej.
Najważniejszą i najpilniejszą czynnością staje się eliminowanie wszelkiej „konkurencji” i dokładne opróżnianie skarbców ze sprawdzonych, klasycznych i odwiecznych odniesień (po wcześniejszej próbie obezwładnienia strażników – to oczywiste).

Zrozumiałe staje się zatem, iż wszystkie „postępowe” ruchy miały do zaoferowania krok po kroku - przede wszystkim Kościołom i wiernym - dyktat, grabieże, likwidacje, mordy, zastraszanie, narzucanie siłą swojej wizji świata i tego, w co powinni wierzyć, komu oddawać hołdy, niewolniczą pracę i pieniądze.

Co prawda już tzw. Wielka Rewolucja Francuska wypracowała nowożytne wzorce ludobójstwa, ale dla skondensowania zatrzymajmy się na bliższych nam czasach.
Pięć reprezentatywnych przykładów:

Lenin, jeden ze znaczących wdrażaczy postępu tak wytyczał postępowy szlak: „Jeżeli chcesz zniszczyć naród, zniszcz jego moralność i możliwość przyjmowania, i pojmowania prawdy, a spadnie on w twoje ręce jak dojrzałe jabłko z drzewa.” /…/„ a „...wszelka idea Boga, wszelkie z nią kokietowanie jest nikczemnością dla napiętnowania której brakuje dość silnych słów; to najniebezpieczniejsza infekcja w społeczeństwie”

Historia pokazała i pokazuje, iż nie były to czcze słowa wykładających intencje szefów światowego demolowania. Przecie nie tylko w biednej Rosji…

Oto główne tezy ustawy o „wychowaniu młodzieży” Callesa , jednego z masońskich prezydentów Meksyku i Bassolsa, jego ministra spraw wewnętrznych: „Każde dziecko od piątego roku życia należy do państwa. Wszystko zło pochodzi od kleru. Bóg nie istnieje, religia jest mitem, biblia kłamstwem. Nie potrzebujemy uznawać żadnych<< bożków>>, tj. ani rodziców, ani osób tak zwanych <<godnych szacunku>>”  

Jakże harmonizuje ta „postępowa” ustawa z nieco wcześniejszymi wskazówkami: „Powinniśmy – pisała żona Zinowiewa (wł. Radomyslkij) w rozprawie o wychowaniu – wyrwać dzieci z pod zgubnego wpływu rodziców, powinniśmy je znacjonalizować, miłość rodziców jest miłością szkodliwą dla dziecka...”  a Bucharin snuł wizje: „...ich małe słabe rączki powoli niszczą tę najmocniejszą twierdzę wszystkich obrzydliwości starego reżimu jaką jest rodzina”

Od „wczesnego” Adolfa Hitlera pochodzi wypowiedź, „...taktyczne układy pokojowe z Kościołem nie przeszkodzą na doszczętne wykorzenienie chrześcijaństwa aż do ostatniej nitki...”  Himmler dodawał: „Nie spoczniemy, póki chrześcijaństwo nie zostanie zniszczone.”  Członkowie Hitlerjugend śpiewali: „Jesteśmy dziećmi Hitlera. Czcimy nie Chrystusa lecz Horsta” (chodziło o przywódcę SA Horsta Wesela) „Swastyka przynosi zbawienie światu.” A Martin Bormann - Raichsleiter NSDAP - Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników w piśmie okólnym do gauleiterów dawał wytyczne: „... Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich organów, proboszczów (...) Nie należy pozwalać Kościołom na zyskanie ponownego wpływu na kierowanie narodem. Musi on być bez reszty i ostatecznie złamany”. Efekt: zamordowanych 4 tys. kapłanów, przeważnie katolickich.    


Ta walka, walka o człowieka, jego wolę, jego decyzje, jego wolność, jego świadomość i tożsamość, o jego duszę, trwa w różnym natężeniu, skali i metodach - i metodach!-  również dzisiaj. Zatrute ziarno wciąż plonuje.

Dechrystianizacja jest po prostu deteizacją, antropocentryzm z podstawionymi „bożkami” ma zastąpić teocentryzm, a Prawdę o Bogu idea postępu pojmowanego wyłącznie materialistycznie, redukująca człowieka do popędów, których zaspokojenie ma dać złudzenie wolności.

Tak działają wszystkie jawne bądź zakamuflowane totalitaryzmy. Niezależnie od tego, w jakiej masce zapowiadają kolejną odsłonę, okazuje się, iż zawsze dochodzi do demolowania podstaw ładu społecznego, demoralizacji, a po pozostawieniu bezmiaru nieszczęść, do „twórczej” weryfikacji i recydywy utopii.

Końcowym rezultatem wszelkich ideologii komunistycznych bądź liberalnych, jest – jak pisał Augusto Del Noce -  nihilizm, upadek wszystkich ideałów i wszystkich wartości. A pospolitą postacią nihilizmu, prawdziwą wreszcie ideologią dla ludu jest konsumpcjonizm. Stąd - wyjaśniał Del Noce – „największa alienacja, przekształcenie wszystkiego w towar o określonej cenie i osiągnięcie maksymalnego zniewolenia człowieka poprzez przykucie go bezbronnego do pragnień, do zazdrości, do pogoni za zdobywaniem coraz większej ilości dóbr” (Vittorio Messori, „Przemyśleć historię”, w rozdziale poświęconym prof. Augusto Del Noce – włoskiemu uczonemu i filozofowi zmarłemu w 1989 r. ).
I jeszcze dwa wymowne cytaty:
„...Jedynie Kościół zagrodził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy. Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przyjaźni. Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej. Muszę wyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo...” - Albert Einstein.   

„Stoimy w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżywała ludzkość (...) Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem i anty-Kościołem, Prawdą i anty-Prawdą, Ewangelią a jej zaprzeczeniem (...) jest to czas próby(...) w pewnym sensie test na dwutysiącletnią kulturę i cywilizację chrześcijańską, z wszystkimi jej konsekwencjami; ludzką godnością, prawami osoby, prawami społeczeństw i narodów” – to kardynał Karol Wojtyła.  
***
Metody zwodzenia i zawłaszczania zmieniają się. Realizatorzy również - to taktyka. Trend nigdy - to strategia. Diabelska strategia.
Pamiętamy chociażby owe – wręcz demoniczne - obrazy pamiętnych dni i nocy z Krakowskiego Przedmieścia 2010 roku, kiedy „substytucja ludzka bywała na pograniczu zaniku”.
Wciska się bełkot zwany gender.
Ponawiane są próby kneblowania kapłanów, kiedy głoszą prawdy uwierające sumienie, czy jego resztki, jak miało miejsce np. z pozwem przeciw abp. Michalikowi za podawanie oczywistych ostrzeżeń.

Nasze spotkania mają zwracać uwagę na podkopywanie fundamentów łacińskiej cywilizacji. Mają pomagać w demaskowaniu fałszu, w szukaniu prawdy. I wierność jej. Mają budować wspólnotę zdeterminowaną w przeciwdziałaniu kryzysowi rozumu.
*
Mój ulubiony pisarz Gilbert K. Chesterton odkrył: „Prawda przedstawia się tak, że dzisiejszy świat przechodzi kryzys rozumu bardziej niż tylko moralności. Ludzie ustalają swe poglądy na drodze skojarzeń, bo wolą ich nie ustalać na drodze argumentów. Niemal wszystkie rozmowy o postępie i zacofaniu sprowadzają się w rezultacie do rozchichotanej ekscytacji modą.” (Ortodoksja)
A „Kościół katolicki jest jedyną rzeczywistością, która wybawia człowieka od poniżającej niewoli bycia dzieckiem swego czasu”

I na koniec przypomnijmy jeszcze dwa ostrzeżenia mistrza Chestertona: „Współczesnego człowieka ocalić może wola i wiara. Dlatego, jeżeli religia stanie się przeżytkiem, to wkrótce stanie się nim także rozum.” – bowiem: „Kto nie wierzy w Boga, jest gotów uwierzyć w cokolwiek.”
*
A sięgając po uniwersalną mądrość św. Jana od Krzyża, należy przypomnieć, iż „pod wieczór życia będziemy sądzeni z miłości” . Z miłości dającej. Niosącej  -niezbędną do godnego życia- prawdą. W drodze do Prawdy. „W przestrzeni naszych serc i sumień”
Zatem niech nasz rozum, nasza wiara, nasza modlitwa, nasza wola i wierności, nasza miłość i czyn - niechaj rodzą nowe Lepanto.

Bez paraliżującego leku.
To chyba oczywiste, gdy patrzymy na ten obraz!

(Obraz na ścianie auli WSD w Łodzi, w której odbywają się konferencje.)

Polscy rolnicy protestują przeciwko zagrażającej rodzimej produkcji żywności umowie handlowej, jaką eurokraci chcą zawrzeć z państwa Mercosur. Delegacja manifestantów weszła do siedziby przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w stolicy kraju.

Więcej…
oz2
oz1
TAK? czy TAK?
Bez wahań!
Znakowanie
Symbole i znaki odgrywają niebagatelną rolę w życiu człowieka. Od zarania. Więcej…

Komunikaty i informacje

Modlitwy do NMP od Cudownego Medalika i łaski płynące przez Cudowny Medalik Niepokalanej

Więcej…
Kalwaria Zebrzydowska, Ludźmierz, Tatry i Stary Sącz. Powstanie Międzynarodowy Szlak Jana Pawła II

Powstanie Międzynarodowy Szlak Jana Pawła II, łączący miejsca związane z życiem, działalnością i podróżami św. Jana Pawła II w krajach Europy Środkowej. Poinformowała o tym słowacka sekretarz stanu w Ministerstwie Turystyki i Sportu Jana Štilichová po ubiegłotygodniowym spotkaniu ze swym polskim odpowiednikiem Ireneuszem Rasiem.

Więcej…
Zmarł o. Janusz Dyrek CSsR – pogrzeb w najbliższą środę o godz. 13.00 w sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej w Tuchowie

Zmarł o. Janusz Dyrek CSsR. Odszedł do Najświętszego Odkupiciela w szpitalu w Limanowej w niedzielę, 16 sierpnia 2026 r. w wieku 54 lat, w 29. roku kapłaństwa, przeżywszy 32 lata jako zakonnik. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie… O. Janusz Dyrek urodził się 26 kwietnia 1972 roku w Nowym Sączu, z rodziców Władysława i Michaliny zd. Morzywołek. Miał młodszego brata Piotra. Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę w liceum ogólnokształcącym w Starym Sączu. Był ministrantem, a potem lektorem zaangażowanym w życie rodzinnej parafii.

Redemptorystów poznał dzięki swojemu kuzynowi, o. Janowi Królowi. Do Zgromadzenia wstąpił w 1991 roku,

Więcej…
Pożegnanie Grzegorza Bednarka

Dzisiaj pożegnaliśmy naszego wieloletniego członka łódzkiego oddziału KSD Grzegorza Bednarka.Zachowamy go w pamięci jako uzdolnionego artystę,fotografika,malarza i dziennikarza związanego z prasą katolicką i turystyczną. Bytwórcą trasy kulturowej Polskiego Szlaku Romańskiego, która w tym roku obchodzi swoje 25-lecie. Organizował ekspozycje artystyczne i konferencje dotyczące romańszczyzny i był jej wielkim znawcą. Pasjonował się żywotem świętego Brunona z Kwerfurtu, na temat którego wydał publikację.Był również miłośnikiem i znawcą epoki piastowskiej w Polsce. Angażował się całym sercem w mnóstwo planów i projektów, nawiązywał wiele nowych znajomości, teraz tak nagle przerwanych. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.Non omnis moriar.

Agnieszka Sadowska

Peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin 2 lipca – 10 sierpnia 2026

Zapraszamy do udziału w wyjątkowej peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin.
To niezwykły czas modlitwy, spotkania i refleksji nad duchowością św. Tereski i jej rodziców, Zelii i Ludwika – rodziny, która całkowicie poświęciła swoje życie Bogu.

Więcej…

Kościół o mediach

Ks. abp Wacław Depo: Dziennikarz pełni misję, za którą ponosi odpowiedzialność

Człowiek ze swej natury rozumnej i wolnej, pochodzącej od Boga, jest zdolny do wyrażania i dzielenia się tym, co jest prawdziwe, dobre i piękne.

Więcej…
Ks. abp W. Depo: Dziennikarstwo to służba prawdzie

Dziennikarstwo to służba prawdzie – podkreślał na Jasnej Górze ks. abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski i przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP sprawował /.../ Eucharystię w intencji dziennikarzy i świata mediów. W środę będziemy obchodzili Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Więcej…
Papież do dziennikarzy: rzetelna informacja bez szkalowania

Papież Franciszek spotkał się z dziennikarzami zrzeszonymi we Włoskiej Unii Periodyków i Włoskiej Federacji Tygodników Katolickich
- Macie zadanie, czy raczej misję należącą do najważniejszych w dzisiejszym świecie: dawać prawdziwe informacje

Więcej…
Abp Depo do pracowników mediów: Przekazujmy nadzieję i ufność

Tylko na fundamencie prawdy o Zmartwychwstałym Chrystusie można budować nową nadzieję życia. Ta prawda pozwala nam rozwiązywać poważne problemy

Więcej…
Leon XIII wyjaśnia, czym jest wolność słowa

"Słuszne jest, aby zboczenia rozpasanego umysłu, które bez wątpienia przyczyniają się do obałamucenia nieuczonego tłumu, powściągała tak samo powaga ustaw, jak zamachy gwałtu przeciw słabszym".

Więcej…

Wydarzenia

Dziś VIII Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką

W przestrzeni publicznej niewiele jest informacji o Polakach ratujących Żydów.

Więcej…

Papież Franciszek przyjął Prezydium Konferencji Episkopatu Polski

Papież Franciszek spotkał się z polskimi biskupami na prywatnej audiencji w Watykanie. W centrum rozmów znalazły się kwestie dotyczące życia Kościoła w Polsce, synodalności oraz przygotowań do Roku Jubileuszowego 2025. Nawiązano także do zbliżającej się 60. rocznicy orędzia z historycznym przesłaniem: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”.

Więcej…

33 Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę

„Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica” – tym pozdrowieniem o. Grzegorz Moj rozpoczął 33. Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Więcej…

Kapłan, działacz, opiekun: dziedzictwo księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

W dniu 9 stycznia 2024 roku w Chrzanowie odeszła niezwykła postać – ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Jego życie było nie tylko opowieścią o oddaniu służbie kapłańskiej, lecz także pasjonującą podróżą przez historię, zaangażowanie społeczne i bohaterstwo w walce o prawdę i pamięć narodową.

Więcej…

XXVII Ogólnopolskie Spotkanie Młodych "Lednica 2000"

Pod hasłem "Idź za Barankiem" odbywa się dziś XXVII Ogólnopolskie Spotkanie Młodych "Lednica 2000".

Więcej…

Autorski przegląd mediów

TV Republika nadal wyżej od TVN24. Są no…

TVN pokonał we wrześniu Polsat. TV Republika zanotowała znaczny spadek, ale wciąż nie daje się wyprzedzić TVN24.

Czytaj więcej

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej.W …

12 i 13 lipca 1943  po ataku oddziałów zgrupowania AK Jana Piwnika „Ponurego” na niemiecki pociąg roku niemieccy żandarmi i esesmani zamordowali w tej wsi 204 osoby.Michniowianie byli ścigani, nie...

Czytaj więcej

Przemysław Czarnek: "Rozpoczynam pr…

Przed rekonstrukcją rządu funkcjonowały dwa odrębne ministerstwa: edukacji, którym kierował Dariusz Piontkowski oraz nauki i szkolnictwa wyższego, którym kierował Wojciech Murdzek.

Czytaj więcej

Porażka Bodnara. Romanowski nie będzie ś…

Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy, nie będzie ścigany czerwoną notą Interpolu. Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej odmówiła wpisania polityka na listę osób szczególnie poszukiwanych.

Czytaj więcej

Niemcy: kolejny atak na rabina w Niemcze…

W Niemczech znów doszło do ataku na rabina i jego rodzinę. Tym razem w Monachium. Duchowny i jego dwóch synów zostali zwyzywani i opluci. Podobny incydent miał miejsce tydzień wcześniej...

Czytaj więcej

Kaplica w Pałacu Prezydenckim otrzymała …

Do kaplicy w Pałacu Prezydenckim zostały przekazane relikwie błogosławionej rodziny Ulmów - poinformowała Kancelaria Prezydenta na portalu "X". Ksiądz Zbigniew Kras, przypomina historię rodziny.

Czytaj więcej

Brutalne pobicie księdza. Podejrzany męż…

W środę po godzinie 11 podejrzany w sprawie brutalnego pobicia ks. Lecha Lachowicza, 27-letni Szymon K. został ponownie przewieziony do szczycieńskiej prokuratury. Tam ogłoszono zmianę zarzutu dla zatrzymanego mężczyzny.

Czytaj więcej

Emisja filmu „Nieplanowane” we francuski…

Znany w Polsce film „Nieplanowane” (Unplanned) powstał w 2019. Obraz w reżyserii Cary Solomon i Chucka Konzelmana oparty jest wspomnieniach nawróconej aktywistki aborcyjnej  Abby Johnson. We Francji film wyemitowano 16...

Czytaj więcej

Stanisław Kostka upamiętniony przez Sena…

Senat upamiętnił 300. rocznicę kanonizacji Stanisława Kostki - patrona Polski - uznając rok 2026 za czas szczególnej pamięci o świadectwie jego życia. Uchwała głosi, że był on postacią, która na...

Czytaj więcej

Min. P. Czarnek zapowiedział pozwanie pr…

W związku z brakiem sprostowania Pani wypowiedzi kieruję sprawę na drogę sądową – żądam 50 tys. złotych od Pani osobiście na ważny cel: Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej w Garbowie –...

Czytaj więcej

Niezapowiedziana wizyta prezydenta Biden…

Niezapowiedziana wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Kijowie rozpoczęła się w poniedziałek przed południem od dźwięku syren alarmów przeciwlotniczych, ogłoszonych na terytorium całej Ukrainy w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa wojskowego.

Czytaj więcej

Chrześcijanie w Nigerii wciąż są prześla…

Co najmniej 52,2 tys. osób zostało zabitych w ciągu ostatnich 14 lat w Nigerii chrześcijan oraz około 34 tys. umiarkowanych muzułmanów. Wielu wierzących – w tym Pius Tabat i Stephen...

Czytaj więcej

Niemcy zamordowali 107 Polaków. Brytyjsk…

"Tego dnia (27 grudnia - red. dop.) w 1939 roku dokonana przez niemiecką żandarmerię pod Warszawą masakra 107 polskich cywilów stała się jednym z pierwszych masowych okrucieństw popełnionych przez Niemców...

Czytaj więcej

USA: napastnik próbował podpalić katedrę…

Policja aresztowała mężczyznę, po tym jak ranił on pracownika obsługi katedry w amerykańskim mieście Tulsa, położnym w stanie Oklahoma. Następnie zatrzymany starał się podpalić świątynię.

Czytaj więcej

Kolejna profanacja Kościoła w Polsce

Tym razem w Gdyni-Orłowie złodzieje włamali się do kościoła i ukradli naczynia liturgiczne, monstrancje, kielichy i pateny. Ksiądz proboszcz na niedzielnych mszach zakomunikował wiernym, że doszło do profanacji

Czytaj więcej

Jakie podatki płaci Kościół?

Polski system podatkowy traktuje Kościół katolicki tak jak inne instytucje i osoby fizyczne. Każdy duchowny opłaca podatki: zryczałtowany bądź od wynagrodzenia, a instytucje kościelne prowadzące działalność gospodarczą płacą podatki CIT...

Czytaj więcej

Krótka pamięć

Za rządów PO-PSL byłem nielegalnie inwigilowany przez tajne służby. Podsłuchiwano i śledzono mnie oraz moich bliskich. Wszystko dlatego, że w 2014 r. ujawniłem aferę taśmową. Nie tylko nikt nie poniósł...

Czytaj więcej

Miłosierdzie Matki Boskiej. "Zamach…

Jerzy D., który dwa lata temu usiłował zniszczyć obraz Matki Boskiej Częstochowskiej został zwolniony ze szpitala psychiatrycznego. Nie ma zakazu zbliżania się do miejsc kultu religijnego

Czytaj więcej

Międzynarodowy Trybunał Karny wydał naka…

MTK uznał, że Putin jest odpowiedzialny za zbrodnie wojenne popełnione na terytorium UkrainyMiędzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina i rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Bełowej. Chodzi o sprawę...

Czytaj więcej

Leon XIV otrzyma Medal Wolności USA

Narodowe Centrum Konstytucyjne, które przyznało medal, chce w ten sposób uhonorować wkład Leona XIV w promowanie ideałów Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA (1791 r.), która gwarantuje fundamentalne wolności: religii, słowa...

Czytaj więcej

Vincent Lambert odłączony od aparatury. …

Bardzo wielkie moje – i myślę, że nie tylko moje – zadziwienie budzi determinacja lekarzy francuskich, którzy z wielkim uporem dążą do dokonania tego aktu uśmiercenia, ewidentnego uśmiercenia człowieka. To...

Czytaj więcej

40 lat temu ukazał się pierwszy numer re…

Po 28 latach zmagań o przywrócenie tygodnika, 40 lat temu, 7 czerwca 1981 r., ukazał się pierwszy numer reaktywowanej „Niedzieli”.W pierwszym numerze reaktywowanego tygodnika zamieszczono „Słowo” prymasa Stefana Wyszyńskiego, który...

Czytaj więcej

Tony skażonej wołowiny z Mercosur trafił…

Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) wykrył w wołowinie z Brazylii (a więc jednego z krajów Mercosur) importowanej do Europy estradiol - hormon zakazany w UE. Przedtem...

Czytaj więcej

Kluby „GP” zatroskane o media

Na stronie klubów „Gazety Polskiej” zamieszczono apel skierowany do osób odpowiedzialnych za media publiczne. Apel jest przejawem troski członków klubów „GP”, zaniepokojonych sytuacją w mediach publicznych i problemami, przed jakimi...

Czytaj więcej

„Piłowanie katolików”. Wandale zniszczyl…

Proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, ks. dr Janusz Chyła poinformował o przykrym incydencie, do którego doszło wczoraj przed wejściem do jego kościoła parafialnego. Dwóch młodych mężczyzn zniszczyło...

Czytaj więcej

Bój to jest ich ostatni

W Sejmie wrzaski, próby zagłuszenia premiera, wyzwiska i jednocześnie protest Parlamentu Europejskiego przeciw porozumieniu Komisji Europejskiej z polskim rządem – to wszystko pokazuje, jak ogromna była determinacja osobistych wrogów Polski...

Czytaj więcej

Stanisław Pięta dla Frondy: Wycofać z ob…

Odpowiedzialny rząd nie może tolerować sytuacji, w której dostępny jest bez ograniczeń środek mający właściwości poronne.

Czytaj więcej

Izrael wchodzi do gry i nagłaśnia sprawę…

Przez wiele lat Rzeź Wołyńska pozostawała przede wszystkim elementem polskiej pamięci historycznej. Dziś temat zaczyna stopniowo przebijać się również do międzynarodowej debaty, w tym do środowisk naukowych i publicystycznych związanych...

Czytaj więcej

CZTERY PYTANIA DO... Dominika Tarczyński…

Kulisy posiedzenia Rady Europy: "Mamy raport o katolikach antysemitach i transseksualistę skarżącego się na Polskę PiS..."

Czytaj więcej

Ks. prof. P. Bortkiewicz: Każdy chrześci…

Różaniec bywał w dziejach chrześcijaństwa użyty do walki. Był narzędziem w walce cywilizacyjnej. Bo tak naprawdę każdy chrześcijanin jest człowiekiem walki. Chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do zwycięstwa – stwierdził ks...

Czytaj więcej

"Walczę tutaj z Polakami". Szo…

Polacy chcą zabrać ukraińską ziemię – tłumaczy rosyjski żołnierz, schwytany przez ukraińskie siły w Donbasie.  W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie pochodzące od ukraińskich żołnierzy, na którym widać rosyjskiego jeńca...

Czytaj więcej

Ważny krok na drodze do beatyfikacji pry…

Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981)

Czytaj więcej

DR Konga: Atak na modlących się w czasie…

Co najmniej 15 osób zginęło w prowincji Ituri, w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga.W niedzielę oddziały paramilitarne CODECO zaatakowały cywilów w Gobu, nad Jeziorem Alberta. Najpierw atak został przypuszczony na...

Czytaj więcej

Warszawa: Upamiętniono Stanisławę Leszcz…

W 130. rocznicę urodzin Stanisławy Leszczyńskiej w Warszawie uczczono postać bohaterskiej położnej z Auschwitz-Birkenau. Przed szpitalem kliniczny im. Ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie stanął pomnik kandydatki na ołtarze, który poświęcił...

Czytaj więcej

„Dla Pana Boga nie ma kryzysu. To ludzie…

Ziemia francuska jest jak ziemia po pożarze – gdy się na niej sieje, może być dobry urodzaj – mówi w rozmowie z portalem Radia Maryja ks. Grzegorz Herman, polski misjonarz...

Czytaj więcej

Błogosławiony podział

Smoleńsk był odsłonięciem faktu, że nie istnieje polskie państwo. Że to, co nazywano dotąd elitami, trzeba brutalnie zdegradować, nazwać po imieniu.

Czytaj więcej

W obronie Pawła Mitera.

Nie ma naszej zgody na łamanie zasad wolności słowa – mówi w rozmowie z niezalezna.pl prof. Jacek Kurzępa, który uczestniczył w pikiecie w Zielonej Górze. – Zwróciliśmy się...

Czytaj więcej

Radio Unet zostało uznane przez białorus…

Informację zamieszczono na telegramowym kanale „Pozirk. Naviny pra Bielaruś”.Radio Unet rozpoczęło swoją działalność 11 listopada 2020 roku i zostało utworzone przez dziennikarzy zmuszonych do opuszczenia Białorusi w wyniku represji.

Czytaj więcej

Napad na uczestników różańca w Elblągu. …

Agresywny, zamaskowany mężczyzna napadł na uczestników publicznej modlitwy różańcowej, która odbywała się na rogu ulic Ogólnej i płk. Dąbka w Elblągu. Organizatorzy modlitwy proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości sprawcy.

Czytaj więcej

Na Ukrainie komunistów delegalizują, a u…

Władze Ukrainy chcą dziś szybko i sprawnie zlikwidować partię komunistyczna na Ukrainie jako agenturę Rosji. W latach 90-tych XX wieku w Czechach powołano lewicę, a komunistów wrzucono do...

Czytaj więcej

Andrzej Klimczak-„Brzydko rzecz ujmując:…

Pod zarządem dwóch poprzednich właścicieli (Orkla, Mecom) nie czuło się światopoglądowej presji wywieranej na dziennikarzy, ich myślenie nie było jeszcze formatowane tak jak pod zarządem Polska Press.

Czytaj więcej

Słupszczanie modlili się za Biedronia. „…

Działająca w Słupsku katolicka organizacja Krucjata Młodych zorganizowała publiczną modlitwę różańcową przed Urzędem Miasta. „Różaniec wynagradzający Bogu za sodomię” pod takim hasłem Słupczanie modlili się w mieście, którego prezydentem jest...

Czytaj więcej

Zakompleksieni

Brutalność francuskiej policji, nawet wobec pracowników wymiaru sprawiedliwości, wywołała głosy o potrzebie debaty na temat praworządności nad Sekwaną. Nawet w dalekiej Wenezueli skompromitowany lewicowy prezydent Maduro „potępił” działania francuskiej policji...

Czytaj więcej

Śmieciowy zawrót głowy

Aż czterokrotnie może wzrosnąć opłata za wywóz śmieci, jeśli okaże się, że nie są one posegregowane zgodnie z zasadami wprowadzonymi rok temu jako Wspólny System Segregacji Odpadów. Perspektywa horrendalnych kosztów...

Czytaj więcej

Żołnierze Wyklęci uczczeni w Parlamencie…

W Parlamencie Europejskim uczczono pamięć o Żołnierzach WyklętychW spotkaniu - zorganizowanym z inicjatywy europosłanki Anny Fotygi - wzięli udział historycy i publicyści. 1 marca w Polsce obchodzony będzie Narodowy Dzień...

Czytaj więcej

Szpital nie miał racji

Rodzice mieli prawo odmówić szczepienia dziecka w pierwszej dobie po narodzinach – uznał Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ i przypomniał rozporządzenie ministra zdrowia, że szczepionka może być podana do 19...

Czytaj więcej

Ks. dr Robert Skrzypczak dla Fronda.pl: …

Ks. dr Robert Skrzypczak dla Fronda.pl: Jak mówił Pius XII, jako wierzący jesteśmy duchowymi Semitami ("Ratującym - Ocaleni" to wspaniała inicjatywa Żydów, którzy chcą okazać wdzięczność Polakom, niejednokrotnie oddającym życie...

Czytaj więcej

"Słabe. Dno". Gliński zrzeka s…

Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów zdecydowało, że doradca prezydenta Andrzeja Dudy, dr hab. Andrzej Zybertowicz nie otrzyma tytułu profesorskiego. Wicepremier Piotr Gliński jest oburzony tą sytuacją. Wicepremier...

Czytaj więcej

Billboard, który zaboli

Otóż w Rzeszowie pojawi się duży billboard, który będzie informował o tym, że szpital wykonuje aborcję. To jest nowość w Polsce.

Czytaj więcej

Strajk łódzkich studentów był symbolem m…

Strajk łódzkich studentów po wprowadzeniu stanu wojennego był symbolem mądrego oporu przeciwko totalitaryzmowi

Czytaj więcej

Ks. abp Ivan Jurkovič: chrześcijanie wci…

W ostatnich latach miliony ludzi musiało opuścić rodzinne ziemie, często z powodu konfliktów. Liczne chrześcijańskie kościoły i świątynie innych religii zostały zniszczone.

Czytaj więcej

Precedensowy wyrok Sądu Najwyższego w sp…

„W dzisiejszym orzeczeniu Sąd Najwyższy jasno opowiedział się za wolnością wyrażania poglądów przy użyciu środków wyrazu, które pomimo tego, że nie wszystkim mogą się podobać lub wręcz szokować, to mogą...

Czytaj więcej

Strzały podczas kolędy w Rzeszowie. ,,Je…

Podczas sobotniej kolędy w Rzeszowie ktoś strzelał do czterech księży z parafii Świętej Rodziny. ,,Jeden z księży został trafiony. Szczęśliwie nie odniósł żadnych obrażeń”

Czytaj więcej

Co dalej z Domem Dziennikarza przy Foksa…

Przyszłość Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie może zależeć od zbliżającego się rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na trzy dni przed ogłoszeniem decyzji Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich organizuje konferencję prasową, podczas...

Czytaj więcej

Papież pobłogosławił kamień pod muzeum b…

Ojciec Święty pobłogosławił kamień węgielny pod muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który powstanie w miejscu, gdzie się urodził w Okopach. Na czele delegacji, która przybyła z tej okazji do Rzymu...

Czytaj więcej

Ks. prof. Waldemar Cisło o islamie: Popr…

Kto rozwalił porządek, który był w Iraku? Czy dzisiaj ktoś wstanie, kto logicznie myśli, i powie, że w Iraku jest lepsza sytuacja niż była wcześniej?

Czytaj więcej

Ks. Henryk Zieliński - Prawo boskie i lu…

Spór o in vitro ukazał istniejące w społeczeństwie pomieszanie języków i pojęć.

Czytaj więcej

Prezydent uzasadnia decyzję ws. Kamiński…

"Wymiar sprawiedliwości, który nie potrafi skazać bandytów z Pruszkowa, wymierza drakońskie kary dla ludzi, którzy walczą z korupcją. Ja się z tym nie zgadzam"

Czytaj więcej

Pracownia krzywych luster

Masońska ofensywa

Nowe loże i instytucje, wystawy muzealne, konferencje naukowe, kolejne publikacje – organizacje masońskie planują prawdziwą ofensywę promocyjną mającą zmienić ich publiczny wizerunek. W sukurs przychodzą im dwie wielkie instytucje państwowe:...

Czytaj więcej

Red. M. Zielke: Mamy do czynienia z ogro…

Pracowałem z ludźmi, którzy tematykę pedofilii chcieli skierować wyłącznie przeciwko Kościołowi, tak naprawdę walcząc z religią, a nie przestępczością. Wprost mi mówili: „Przyprowadź księdza to zrobimy materiał”. W showbiznesie problem...

Czytaj więcej

Biały Dom publikuje petycję o Kościele j…

Na stronie internetowej Białego Domu, w Boże Narodzenie, pojawiła się petycja wzywająca do uznania Kościoła za organizację przestępczą, nawołującą do nienawiści z powodu krytyki homoseksualizmu.

Czytaj więcej

Patriarcha Tusk

Hipokryzja w wykonaniu wodza totalnej opozycji w zasadzie nie powinna dziwić. Ale mimo wszystko warto odnotować kolejną jej odsłonę.

Czytaj więcej

Myślozbrodnia! Uniwersytet Szczeciński o…

Kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego Andrzej Jakubowski ośmielił się Facebooku napisać: „Kobieta to kobieta. Mężczyzna to mężczyzna. NARESZCIE!!!” Czy jest w tym coś kontrowersyjnego? Dla Uniwersytetu widocznie tak, skoro uznał za stosowne...

Czytaj więcej

Skazane za "organizację zamieszek…

Sąd w Mińsku skazał w czwartek dwie dziennikarki Biełsatu Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową na dwa lata pozbawienia wolności za „organizację zamieszek”. Reporterki zostały ukarane za prowadzenie relacji online z...

Czytaj więcej

Europarlament przyjął rezolucję, domagaj…

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję wzywającą wszystkie państwa członkowskie UE do zapewnienia "powszechnego dostępu do bezpiecznej i legalnej aborcji". Europosłanka Beata Mazurek (PiS) określiła to jako "szaleństwo". Rezolucja nie...

Czytaj więcej

Ks. Oko: Wśród nauczycieli jest więcej p…

Ks. Dariusz Oko ostro skrytykował wczorajszy apel ONZ, by Kościół pozbył się pedofilów ze swoich szeregów. Jego zdaniem, więcej pedofilów jest na przykład wśród artystów i nauczycieli.

Czytaj więcej

"Tolerujmy, solidaryzujmy się i zab…

Piątkowa "Gazeta Wyborcza" ukazała się z logiem, które miało wyrazić poparcie dla protestu osób niepełnosprawnych. Na tę akcję zareagowała gwałtownie Kaja Godek, pełnomocniczka komitetu "Zatrzymaj Aborcję", która wskazała na hipokryzję...

Czytaj więcej

Poglądy na profesurę

Część środowiska naukowego nie oczekiwała rzetelnej oceny dorobku Andrzeja Zybertowicza, ale skutecznego zablokowania jego wniosku o profesurę.

Czytaj więcej

Skandaliczne słowa posłanki Lewicy nt. ś…

W niedzielę 12 grudnia zmarł arcybiskup Stanisław Nowak. Nie wszyscy jednak potrafili godnie uczcić odejście duchownego z tego świata, o czym doskonale świadczy skandaliczny wpis posłanki Lewicy.

Czytaj więcej

Janusz Wojciechowski - Sąd nawet nie spo…

Ludzie mawiają często, że do sądu idzie się nie po sprawiedliwość, tylko po wyrok.

Czytaj więcej

Ordo Iuris: Poseł Lubczyk myli się - ist…

W sobotę 13 stycznia 2024 r. poseł Radosław Lubczyk (PSL) w rozmowie na antenie Radia Szczecin wyraził opinię, zgodnie z którą „wychowanie dzieci przez pary homoseksualne jest o wiele lepsze...

Czytaj więcej

KRRiT zajmie się Tomaszem Lisem. Obraził…

Nie wiemy, czy Tomasz Lis był w pełni świadomy tego, co pisze. W każdym razie na Twitterze napisał

Czytaj więcej

Stanisław Michalkiewicz - Nasi okupanci …

Niektórzy uważają, że wobec rabunkowej gospodarki, jaką uprawiają okupujące Polskę bezpieczniackie hordy i będącego jej następstwem opłakanego stanu finansów publicznych, poddanie naszego nieszczęśliwego kraju kurateli ze strony...

Czytaj więcej

Oto program lewicy: legalizacja aborcji…

Legalna aborcja do 12. tygodnia ciąży, świeckie państwo, odejście od religii w szkołach, podwyższenie płacy minimalnej, obywatelska emerytura, leki za 5 zł i czyste powietrze znalazły się w programie lewicy...

Czytaj więcej

Atak „zombie” i satanistyczna „biskupka”…

„Ale z naszymi umarłymi” – to spektakl wystawiany w ramach Teatru Telewizji realizowanego przez TVP. Wśród bohaterów przedstawienia jest m.in. grupa „zombie”, a także wyglądająca jak satanistka „biskupka”.

Czytaj więcej

I doczekaliśmy się! Schetyna zdradził no…

Długo czekaliśmy na ten program Platformy Obywatelskiej. Sondaże dla partii Schetyny są niestety niesatysfakcjonujące, więc trzeba było wymyślić jakiś gadżet programowy dla Polaków. I oto on: związki dla najmniejszej mniejszości...

Czytaj więcej

Stanisław Michalkiewicz - Sodomici przec…

Jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie aż tak niepokoiliśmy się wyborami. Scena polityczna po wyborach w zasadzie się nie zmieniła; nadal zewnętrzne znamiona władzy będą spoczywały w drapieżnych rękach tych, którym...

Czytaj więcej

Profanacja popiersia św. Jana Pawła II w…

W poniedziałek przed południem doszło do profanacji popiersia św. Jana Pawła II, które znajduje się przed polskim kościołem pw. Wniebowzięcia NMP na „Concorde” w Paryżu. Nieznany sprawca oblał papieskie popiersie...

Czytaj więcej

Niby-państwo

Czy istnieje jeszcze społeczne zaufanie do któregokolwiek organu administracji państwowej w Polsce? Jak działają podstawowe dla integralności naszego państwa instytucje?

Czytaj więcej

Borusewicz rusza na wojnę z Kościołem ka…

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz w Polskim Radiu powiedział, że państwo, senat nie ma słuchać Kościoła ale obywateli. I dał jasno do zrozumienia, że będzie walczył z tym, co mówi Episkopat...

Czytaj więcej

Walka z kłamstwami. Działacz LGBT pozwan…

/.../aktywista ruchów homoseksualnych Bart Staszewski wszczął akcje umieszczania na tablicach z nazwą miejscowości, w których przyjęto uchwały,  planszę z napisem: „Strefa wolna od LGBT” w kilku językach.

Czytaj więcej

Dochodzenie w sprawie publicznego zniewa…

Artykuł 202 Kodeksu Karnego § 1 mówi: Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega...

Czytaj więcej

Onet przed sądem! Poszło o skandaliczne …

W czwartek odbędzie się w Sądzie Okręgowym w Krakowie pierwsza rozprawa przeciwko portalowi Onet.pl. Sprawa dotyczy zdjęcia przedstawiającego kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach, które miało ilustrować tekst o romansach...

Czytaj więcej

Krok po kroku. "Polowanie" na …

Szczegółowy raport dotyczący fałszywych oskarżeń pod adresem prymasa Meksyku ks. kard. Norberto Rivery Carrery

Czytaj więcej

Prokuratura zbada treść uchwały Rady Mia…

Prokuratura przyjrzy się uchwale Rady Miasta Częstochowy ws. likwidacji finansowania lekcji religii. O sprawie poinformował „Nasz Dziennik”. Chodzi o dokument, w którym częstochowscy radni apelują do premiera i ministra edukacji...

Czytaj więcej

Biskup z Belgii: TAK dla związków homose…

Bp Johan Bonny z Antwerpii w Belgii wzywa Kościół do uznania związków homoseksualnych. Jego zdaniem Kościół powinien pójść tu za przykładem państwa, które akceptuje "różnorodność".

Czytaj więcej

Ks. prof. Tadeusz Guz - O heglowskiej ko…

Nie można uratować świętości katolickiej nauki o małżeństwie wewnątrz wspólnoty i doktryny Kościoła, jeżeli sięgnie się po zasadniczo błędne ideologie.

Czytaj więcej

Obrońcy życia na sygnale

Mimo prawomocnego orzeczenia sądu, który wyraźnie mówi, że obrońcy życia bezprawnie zostali pozbawieni wolności (na tzw.przystanku Wodstok- kn.) Przełożeni kryją policjantów, prokuratura zamiata sprawę pod dywan, a ministrowie...

Czytaj więcej

Ataki na ks. Macieja. Ohydny przykład na…

Ksiądz, którego media odsądziły już od czci i wiary oskarżając go o pedofilię, okazał się niewinny. „bóg w końcu pokarał tego zboczeńca”; „zboczony ksiądz miał dziecięcą pornografię” – pisały tabloidy.

Czytaj więcej

Wartości przegrały z poprawnością. EKZZ …

Komitet Wykonawczy Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych (EKZZ) nie zdecydował się na potępienie Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji (FNPR) za jej poparcie dla napaści Rosji na Ukrainę oraz odrzucił wniosek „Solidarności”...

Czytaj więcej

Dlaczego możliwe są lewackie ataki na po…

Na oczach milionów Polaków eroposłanka Róża Thun dokonała politycznego harakiri. Kłamstwo, cynizm, drwina i bezczelność

Czytaj więcej

Magierowski: Powiedzenie w Izraelu czego…

Były ambasador Polski w Izraelu Marek Magierowski powiedział, że debata publiczna w tym kraju na temat roli Polski jest „bardzo toksyczna”, a w traktowaniu izraelskich turystów w Polsce oraz polskich...

Czytaj więcej

Młodzi katolicy udaremnili plan bluźnier…

Środowiska pederastów w Polsce poczynają sobie coraz śmielej. W ramach obchodzonego przez nie „queerowego maja” planowali dostać się wczoraj do Kaplicy Wieczystej Adoracji w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach.

Czytaj więcej

Lublin: szkoła samowolnie zmniejszyła li…

Obecnie zmagamy się z poważnym problemem przeciążenia uczniów nauką, dlatego nie widzę potrzeby, by dokładać im coś więcej poza obowiązkowe minimum – mówi Jacek Bury, właściciel szkoły, a zarazem radny...

Czytaj więcej

Publikacje członków OŁ KSD

Spotkanie z Wicepremierem w Łodzi

Wicepremier i Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński spotkał się z mieszkańcami Łodzi w auli Zespołu Szkół Salezjańskich im. Księdza Bosko przy ul. Wodnej 34.

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Szanowny Kolego, wiem, że co roku odwiedzasz Katyń i groby bliskich w podsmoleńskim lesie. Wiesz, co znaczy bezwzględność różnych satrapii. Niesiesz również - jak miliony Polaków -  pamięć o bestialskich...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki: Prymitywiści wszyst…

„Prymitywiści” - był ongiś taki "trynd " (wicie, rozumicie-tyn trynd! )w sztuce (wystarczy kliknąć tu - https://www.google.com/search?client=firefox-b-e&q=Prymitywi%C5%9Bci - aby doznać dokształtu  :-)  )Było ( a może i jest) również nad...

Czytaj więcej

Ks. dr Waldemar Kulbat - Święty Znak na…

Bankructwo wielkich systemów totalitarnych, które walczyły z Krzyżem w imię czerwonej lub brunatnej utopii stało się faktem. Przed społeczeństwem, które dopiero co zrzuciło ciężar zniewolenia pojawiają się...

Czytaj więcej

Grzegorz Bednarek. Z cyklu: Chrześcijańs…

Rozpoczęcie regionalnych przygotowań do uroczystego jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski, Diecezja Łowicka, Głowno, Ziemia Łódzka, parafia p.w. św. Jakuba Apostoła

Czytaj więcej

Jan Szałowski:Próbna matura – wielokieru…

Oto niedawno [dotyczy roku 2004] ukazała się pogłębiona analiza społeczna wyników egzaminów osób kończących klasę szóstą szkoły podstawowej. Jej wyniki mogą budzić zdumienie w niektórych kręgach. Oto ...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Kochajmy Jezusa Serce…

Od Środy Popielcowej 18 lutego, już po raz czternasty, mieszkańcy naszego miasta i okolic wyruszyli na pielgrzymkę szlakiem Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi.   W 34 świątyniach odbywają się liturgie stacyjne, którym...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Problemy wzrostu

Nie jest źle być mniejszością... Mniejszość ma swoje – uzasadnione, a jakże! – potrzeby i upodobania. Mniejszość może dokazywać, swawolić i psuć obyczaje większości – bo jakże ma rozładowywać stresy...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Najsmaczniejszy bieg

W Parku Poniatowskiego na starcie Pizza Run 2023 z Da Grosso stawiło się 250 dzieci i 600 osób dorosłych. - „Biegam, żeby jeść. Jem, żeby biegać” jest to hasło, które...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Kiedyś na Twoją kategoryczną prośbę (to moje alibi :-) ) – pokusiłem się na szybkie zdefiniowanie pojęcia „Inteligencja”.

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Sposób na „omastę”…

Omasta-to …a zresztą–jeśli nie wiesz-poszukaj sobie w starym słowniku, a my przejdźmy do sedna. Zatem różne są sposoby, żeby sobie swoiście „usycić”, polepszyć - chociażby chwilowo-dzisiejszość.

Czytaj więcej

Ks. Kazimierz Kurek SDB - Słowo na niedz…

Baczcie pilnie, bracia, jak postępujecie:nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe. Nie bądźcie przeto nierozsądni,lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana. / Ef  5,15 /

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Dla jasności - chodzi o zwieracze postępowego rozumu i poziomu narracji.  Takiej emisji histerii, kalumnii, donosów i judzenia po odebraniu przez naród „wadzy” z rąk jej poprzednich nosicieli- postępowych nosicieli...

Czytaj więcej

Ks.Kazimierz Kurek SDB - Słowo na niedzi…

Panie, ile jest optymizmu w tej dzisiejszej Twojej zapowiedzi ! Ty sam nas zbierzesz. Tak - Ty Panie sam. Bo my już nie mamy sił, aby wrócić na ...

Czytaj więcej

Łódź: Wota dla świątyni

Podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej obchody 25 – lecia Parafii Świętej Siostry Faustyny Kowalskiej, abp senior Władysław Ziółek przekazał na ręce proboszcza ks. prałata Wiesława Potakowskiego wykonany ze srebra pektoralny...

Czytaj więcej

Ks. Kazimierz Kurek SDB - Słowo na niedz…

Który wymiar jedności małżeńskiej jest najbardziej wymagający w rozwoju miłości małżeńskiej ?

Czytaj więcej

Tomasz Bieszczad - Poczet naszych wrogó…

Odwieczny wróg Boga i człowieka przez wieki ukrywał swoją tożsamość „kłamcy i zabójcy od początku” (J. 8, 14). W dawnych wiekach chował się za postaciami mitycznych „bogów” (Apolla, Odyna, bogini...

Czytaj więcej

Janusz Janyst - Album malarski z medytac…

Księgarnia Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” zorganizowała spotkanie z Małgorzatą Kupiszewską, autorką tekstów do wydanego właśnie przez „Apostolicum” dwujęzycznego albumu "Dokąd zmierzasz"

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Pomieszania z popląt…

I tradycyjnie dodam-to nic nowego-owe tytułowe poplątania. Ze smutną pamięcią dodaję.  Owe pomieszania z poplątania wynikające, są naszą ludzką przypadłością. Od wieków. Od wieków wszak funkcjonuje również ten, którego przypadłością...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Bitwa wodna na Manhat…

Tradycja polewania się wzajemnie wodą w Wielkanocny Poniedziałek przetrwała do dziś. Śmigus Dyngus to oblewanie się wodą jeden drugiego. Kultywuje się tę zabawę na łódzkim Manhattanie. Już po raz trzeci...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Czas kolędy. Przeszł…

Wiejski krajobraz Ośnieżony po czubek najwyższego z drzewpo dym z komina każdej chatypo dzwonków w dali srebrny śpiewDzień już uchodzi hen za boryBiel otuliła ślady sanekPolami zmierzch nadciąga skory

Czytaj więcej

Tomasz Bieszczad-Niemcy

Jak bardzo zmienił się w ciągu ostatniej dekady świat, uzmysłowiłem sobie, czytając ponownie książkę Armina Richarda Hornbergera pt. „Moja łódzka młodość”. W 2011 roku wydał ją Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Koleżeńska minizbio…

Tyle już naesemesowaliśmy, że czas na zrzucenie tego obciążenia z prywatnych komórek, aby mieć ogląd jak to wszystko wypada w świetle... Internetu... 1. Ponieważ jesteś tradycyjnie po linii i na...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Zapewne pamiętasz – mimo słusznego wieku – skąd ten tytuł o cesarskich szatach. Ponieważ jednak od kilku (czy kilkunastu) lat stawia się na postęp w produkowaniu nienarażanych na konflikty ze...

Czytaj więcej

Jan Gać-Na szlaku do Santiago de Compost…

Rozsiadłem się z widokiem na góry, niestety zniszczone w wielu miejscach obecnością wiatraków prądotwórczych i dróg dojazdowych do nich, utwardzonych szutrem. Właśnie te drogi, może bardziej aniżeli same wiatraki zakłócają...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Listy nadziei

W kinie Charlie przy ul. Piotrkowskiej 203/205 odbył się pokaz premierowy filmu dokumentalnego Piotra Zarębskiego „Listy nadziei”. - Słyszałem i czytałem w różnych publikacjach o listach dzieci do Bieruta. Pomyślałem...

Czytaj więcej

Jan Gać - DOMEK LORETAŃSKI

W  krajach katolickich XVII wieku zaczął upowszechniać się zwyczaj budowania kaplic poświęconych Matce Bożej Loretańskiej, zwyczaj mający związek z reakcją na szerzący się agresywnie protestantyzm. W większych kościołach wydzielano w...

Czytaj więcej

Jan Gać - Łódzkie jest piękne

G i d l eKilkanaście kilometrów na południe od Radomska, na skraju doliny Warty i rozległych kompleksów leśnych, wznosi się w cichej wsi imponujący zespół klasztorny Ojców Dominikanów, jeden z...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Idźcie za Jezusem

W bieżącym roku obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. W jubileuszowe obchody tej doniosłej uroczystości włączył się Zakon Rycerski św. Jerzego Męczennika wybierając w 2018 r. Łódź na miejsce swojej...

Czytaj więcej

Z ostatniej chwili: Próba dialogu w Teat…

Jak wiadomo, jednym z obiektów, w którym zaplanowano w Łodzi pokazy filmowej wersji spektaklu „Golgota Picnic”, był Teatr Pinokio – miejska instytucja kultury, będąca „od zawsze” teatrem lalkowym dla dzieci...

Czytaj więcej

Jan Gać - Na szlaku do Santiago de Compo…

O szóstej rano poderwał mnie na równe nogi donośny głos trąbki wojskowej. Nie, to nie sen o rogu Rolanda, to twarda rzeczywistość. Pora ruszać w drogę, choć na zewnątrz jeszcze...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Pielgrzymka Zakonu św…

Już po raz dwunasty damy i kawalerowie Zakonu Rycerskiego św. Jerzego Męczennika, wraz z rodzinami, pielgrzymują na Jasną Górę. W Kaplicy Matki Bożej pielgrzymów w imieniu Ojców i Braci Paulinów...

Czytaj więcej

Jadwiga Kamińska - Srebrny Jubileusz

Wystąpili na ponad pięciuset koncertach w kraju i za granicą. Nagrali dziewięć płyt.Uroczystą galą w Teatrze Wielkim w Łodzi świętowano 25 – lecie działalności Małego Chóru Wielkich Serc.                      Na jubileuszowe spotkanie...

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Postępową bieżączkę trawi gorączka. Czy tylko z okołowyborczych przeczuć zamieszania przy kasie… albo i jeszcze gorzej?... W każdym razie trawi.

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki - Rażeni różańcem

Kto i dlaczego odczuwa boleśnie modlitwę różańcową?... 

Czytaj więcej

Copyright © 2017. All Rights Reserved.